Dodaj do ulubionych

10.000 zł- jak to rozbić...i na co:)

04.04.07, 20:00
Witam.
Czy ktoś mógłby mi poradzić na jaki fundusz taka kwotę przeznaczyć? Wiem tylko
tyle, że są trzy rodzaje funduszy: akcji, zrównoważony i stabilny.
Na jaki ile procent? Jeśli np. 40% na akcji to na jaki konkretnie fundusz?
Ile na zrównoważony i na jaki?
Podobnie ze stabilnym...
Nie jestem w stanie sobie poradzić ze zrozumieniem tego wszystkiego, pieniądze
spadły na mnie nagle i jutro mam spotkanie w OPEN. Nie chciałabym patrzeć na
doradcę jak na zjawisko. Chciałabym porozmawiać, a nie tylko słuchaćsmile
Moja wyobraźnia i brawura nie sięgają tak daleko, by to wszystko ogarnąć w
jeden wieczór.
Pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 05.04.07, 08:24
      Szczerze Ci powiem, że ja osobiście tej kwoty nie rozbijałabym juz na dwie
      mniejsze aby dywersyfikować - kwota nie jest duża jesli chodzi o ewentualne
      pobieranie opłat dystrybucyjnych - no chyba, że wybierzesz z oferty fundusze,
      które akurat opłat nie pobierają smile))
      • nauta_ Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 06.04.07, 19:54
        Byłam w Open. Właściwie nic nie wyniosłam, nie jestem w decyzji co z tym zrobić
        ani jednego kroku do przodu. Doradca, z którym miałam spotkanie miał swoją wizję
        na te pieniądze, a ja swojąsmile Uznał, że lepiej wpłacać co miesiąc 200-300 zł niż
        wpłacić od razu 10.000 zł. Takiej opcji nie ma.

        Morelek, czy Ty mógłbyś być mniej lakoniczny?smile)

        Jak jest z funduszami, które opłat nie pobierają? Nie jest to tak, że to te
        słabsze fundusze ich nie biorą? Lepiej zatem wybrać lepszy fundusz, zapłacić co
        trzeba, a i tak się lepiej na tym wyjdzie?

        Axel może Ty byś coś doradził?

        Za mało tych pieniędzy, by konkretnie inwestować, a za dużo by wydać na "zabawki"uncertain

        A.
        • axel40 Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 06.04.07, 20:54
          Nie da sie tak wprost odpowiedzieć jak zainwestować.Trzeba określić czas
          inwestycji,jakie podejmujesz ryzyko związane z akcjami.Jest tutaj kilka wątków z
          tym jak wybrać fundusze.Jeśli nie chcesz podejmowac ryzyka to zapewne fundusze
          stabilnego wzrostu są odpowiednie dla ciebie.Zarobisz więcej niż na
          lokacie.Jeśli jednak jesteś skłonna do ryzyka i zaakceptujesz stratę kapitału np
          10-20% i planujesz inwestycje na 5 i więcej lat to patrząc na wyniki historyczne
          funduszy można wybrać fundusze akcyjne.Napewno dadzą zarobić,choć niczego nie
          można być pewnym.Kto nie ryzykuje ten marnie zarabia.Nie ma złotej reguły.To
          twoje pieniądze i ty musisz podjąć decyzje.Nie kieruj sie moimi sugestiami.Nie
          jestem doradcą.
          Wpłacając kilkoma ratami unikniesz zakupu jednostek na najwyższych
          poziomach.Rozłożysz ryzyko.Uśrednisz zakup jedn. w ten sposób.Jednak zakup po
          200 zł to wydaje mi się przesada.Ile to potrwa?Możesz to rozbic na np na 4-5 rat
          i wpłacać co tydzień,dwa,miesiąc.Jednak gdy jest głębsza korekta to można dobrze
          zarobić wpłacając jednorazowo całą kwotę.
          Fundusze nie pobierają opłat dystrybucyjnych,tylko firmy które sprzedają ich
          produkty.Niektórzy jednak dystrybutorzy nie pobierają opłat(rozliczają się
          inaczej z funduszem)za dystrybucję.Do takich należą m.in.mBank i Multibank.Na
          tej platformie jest bardzo duży wybór fundusz(ponad 100) i nie pobiera się
          opłat.Opłatę pobierają fundusze za zarządzanie i jest to wliczone już w wartość
          jednostki.W zalezności od rodzaju funduszu wynosi do 5%.To najwięcej pobierają
          fundusze akcyjne.Pobierany jest również podatek Belki jak na lokatach
          bankowych.Poza tym nie ma żadnych więcej opłat.Obie te platformy oferują całą
          gamę bardzo dobrych funduszy jak np AIG,Legg Mason,Idea ,BPH DS,PZU i inne.Za te
          same fundusze zapłacisz prowizje jednak w Open Finance,ale nie w tych bankach.
          Morelek podał ci fundusze ,które są funduszami funduszy,tzn.oferują jednostki
          innych funduszy.Tutaj będziesz mogła bez zastanowienia kupić w zasadzie ani
          najgorszy ani najlepszy fundusz.Taki średni.Ale czy warto być przeciętnym?
          Więcej info na tym forum znajdziesz napewno,ale troche musisz pogrzebać.Na
          stronie mBanku i Multibanku wszystko o funduszach.W mBanku to sie nazywa
          Supermarket.Pozdrawiam i życze wszystkim forumowiczom zdrowych i wesołych Świąt
          Wielkanocnych.
          • nauta_ Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 08.04.07, 19:14
            Siedzę, dumam, oglądam wykresy, rankingi i inne takie i wychodzą mi 3 fundusze,
            które bym typowała do kupna. PZU zrównoważony, Unikorona zrównoważony oraz DWS
            też zrównoważony. Nie mam ani cierpliwości, ani nerwów na fundusze akcyjne.
            Teraz miałabym kilka pytań. Laickich zupełnie, ale mam nadzieje, że ktoś się
            wykaże cierpliwością:
            1) skąd mam wiedzieć kiedy kupić? (czytałam, że tego nikt nie wie, ale może choć
            jakieś wskazówki?)
            2) koszty zarządzania pobierane są jednorazowo mam nadzieje?
            3) podzielić kapitał? (mamaigora mówi, że nie, ale dlaczego nie?)
            4) chcę kupić jednostki poprzez supermarket- gdzie będę obserwować co się z nimi
            dzieje?
            5) na fundi.pl podane są wartości jednostki- np. DWS 388,4; BPH Aktywnego
            Zarządzania 2,44!! o co chodzi?
            6) czy od zarządzającego moim funduszem będę otrzymywać via mail regularnie
            jakieś rankingi, informacje co się dzieje z moimi jednostkami, czy zostanę
            pozostawiona sama sobie?

            To na razie tyle pytań mi sie zrodziło.
            Jak te fundusze, które wybrałam? Zamierzam zainwestować na 3-5 lat.

            Niech się ktoś nade mną zlitujesmile)

            Pozdrawiam świątecznie

            A.
              • robbo2k Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 13.04.07, 10:42
                Przyniosla zysk mowisz ?
                A umorzyles jednostki ?
                Wiec zysk masz papierowy NIE LICZ GO.

                Co do wyboru funduszy, zrownowazony to takie niewiadomo co ?
                Lepiej wybrac akcyjny i pieniezny szczegolnie ze zrownowazone maja niemal oplaty
                za zarzadzanie jak akcyjne a pieniezne za zaradzanie biora ulamki procenta
                jezeli akceptacja strat jest slaba mozna pojsc w inwestowanie zyskow czyli
                wszystko co zarobi pieniezny inwestowac w akcyjny. Na koniec jakiegokolwiek
                okresu masz zawsze DODATNIE saldo portfela wiec twoje nerwy sa szczeliwe o ile
                nie zaczniesz liczyc "nie osiagnietych zyskow" i poddasz sie chciwosci.

                Moze tez warto rozwazyc za ulamek kapitalu ktorys z funduszy HEDGE
                ich zaleta jest ledwie co miesieczna wycena wiec i stresow 25 razy mniej.

            • morelek77 Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 12.04.07, 21:41

              > 2) koszty zarządzania pobierane są jednorazowo mam nadzieje?

              Tak

              > 3) podzielić kapitał? (mamaigora mówi, że nie, ale dlaczego nie?)

              Tak

              > 4) chcę kupić jednostki poprzez supermarket- gdzie będę obserwować co się z
              nim
              > i
              > dzieje?

              www.bankier.pl/inwestowanie/portfele/about.html

              > pozostawiona sama sobie?

              Tak
    • robbo2k Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 13.04.07, 10:36
      Apropo doradcy 200zl heheh no chyba ze wyszedl mu twoj profil
      jako "nieakceptujacy straty", jaka strate akceptujesz ?

      Proponuje wszystko wplacic do pienieznego
      i dac zlecenie stalej konwersji stalej kwoty do FA w odstepach czasu
      i zapomniec o tych pieniadzach. Ale oczywiscie profil zalezy
      od dlugosci inwestycji i podejscia do strat i checi sprawdzania codziennie
      wyceny bo wtedy chcicwosc i strach zatopia jakakolwiek strategie.



      • nauta_ Re: 10.000 zł- jak to rozbić...i na co:) 15.04.07, 10:06
        Robbo jakie 200 zł?
        W sumie to nie wiem, czy to do mnie byłosmile
        Ale jeśli tak to posłusznie odpowiadam: stratę akceptuję powiedzmy średnią,
        dlatego myślę o funduszu zrównoważonym, ale kusi mnie też akcyjnysmile Myślałam o
        NOBLE, tzn. część w NOBLE (tę akcyjną), a część do jakiegoś zrównoważonego.

        Inwestycja ma być na 3-5 lat. Sprawdzać codziennie wycenę mogę z radościąwink))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka