mamaigora1 08.05.07, 07:14 Nowość! Obok SFIO Budownictwa i Nieruchomości Plus www.ingtfi.pl/u235/navi/35069 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
josner Re: ING SFIO Środkowoeuropejski Sektora Finansowe 08.05.07, 07:40 "Subfundusz przeznaczony jest dla inwestorów, którzy planują oszczędzanie przez okres co najmniej 3 lat, oczekują wysokich zysków oraz akceptują wysokie ryzyko związane z inwestycjami w akcje, tzn. liczą się z możliwością silnych wahań wartości ich inwestycji, szczególnie w krótkim okresie, włącznie z możliwością utraty części zainwestowanych środków, a także akceptują ryzyko związane z koncentracją aktywów Subfunduszu w sektorze finansowym." Ładnie to napisali, zwłaszcza o ryzyku. Odpowiedz Link
axel40 Re: ING SFIO Środkowoeuropejski Sektora Finansowe 13.05.07, 14:32 Niemalże co tydzień można przeczytac o powstaniu nowych funduszy inwestujących zagranicą.To Rosja,Bułgaria,Azja,Pacyfik itd.Czy rzeczywiście jest takie zapotrzebowanie na tego rodzaju fundusze?Wydaje mi się,że nie.TFI chcą poprostu zarobić na czymś nowym mamiąc potencjalnych klientów wielkim potencjałem na tych rynkach,stopami zwrotu po kilkaset procent(Azja).Ale to było i drugi raz się nie powtórzy.Warto zwrócić uwage na reklamy,które pokazuja dużymi cyframi zysk zazwyczaj trzycyfrowy,a na dole malutkimi okres.To zazwyczaj 2,3 lata.Przykład z naszego podwórka.Reklama Investors.Zysk z 3 cyframi,a na dole napisane,że to za 18 miesięcy.Jak łatwo można sie nabrać. Ale wracając do naszych funduszy zagranicznych,to same piszą ,że są to inwestycje obarczone sporym ryzykiem.Więc pytanie.Czy opłaca się wchodzić w dość ryzykowną inwestycję dającą taką stopę zwrotu jak inwestycje w Polsce w fundusze stabilnego wzrostu? Często a może i zawsze jest tak,że to nie polski fundusz inwestuje zagranicą tylko powierza to ludziom i funduszom zagranicznym .Jeśli ktoś upiera się w inwestycje w fundusze zagraniczne to czy nie warto zbudowac sobie samemu portfel funduszy zagranicznych poprzez Templeton,ML i inne.Być może koszt inwestycji w ten sposób będzie tańszy.Ja nie jestem ,póki można godziwie zarabiać u nas, zwolennikiem takich inwestycji w fundusze zagraniczne skoro polskie fundusze stabilnego wzrostu,które są dużo bezpieczniejsze od zagranicznych akcyjnych dają taką samą lub wyższą stopę zwrotu.Może ktoś podzieli się swoimi doświadczeniami w tego rodzaju inwestycje.Może zmienię zdanie?Pozdrawiam Odpowiedz Link