vandoren
27.06.07, 09:00
wiem - jest już taki wątek, ale nie cieszy się popolarnością

od dłuższego czasu zastanawia mnie to pytanie - chciałbym chronić kapitał
który zaoszczędziłem - hossa nie trwa wiecznie a nie chciałbym obudzić się z
ręką w nocniku;
dotąd inwestowałem dla mojej córeczki (akcyjne i zrównoważone) i dla mnie i
żony (akcyjne), inwestycje traktuje długoterminowo (dla małej ok. 20 lat, dla
nas ok.10) i teraz pytanie: czy warto robić konwersję dla inwestycji
długoterminowych na okres bessy? czy po prostu spokojnie dalej wkładać
pieniądze czekając az trend się odwróci? jaki macie plany gdy hossa się skończy?