co lepsze- parasolki czy SFI mBank?

27.06.07, 18:46
mam pytanie, co jest wg Was lepszym rozwiązaniem: podzielić pieniądze między
subfundusze w jakimś jednym funduszu parasolowym, np. z oferty ING i nie
płacić Belki przy konwersjach, tylko na końcu, ale płacić % za zarządzanie,
czy samodzielnie kupić w mBanku jednostki kilku różnych funduszy, samemu
trzymać rękę na pulsie i kontrolować sytuację, ale przy każdej konwersji np.
na fundusze bezpieczniejsze płacić te chore 19% Belki??
    • lewu Re: co lepsze- parasolki czy SFI mBank? 27.06.07, 20:48
      Opłatę za zarządzanie płacisz ZAWSZE - bez względu na drogę nabycia jednostek.
      W mBanku nie płacisz opłaty dystrybucyjnej (za nabycie) i manipulacyjnej (za
      odkupienie) jednostek. U innych dystrybutorów takie opłaty są bardzo powszechne,
      ale tez zdarzają sie programy systematycznego oszczędzania - w tym przypadku nie
      płacisz za nabywanie jednostek, a jeśli będziesz posiadać jednostki dostatecznie
      długo - tj. np. 10 lat, to nie poniesiesz również kosztów odkupienia.
      Rękę na pulsie trzeba trzymać w każdym przypadku - w parasolkach też.
      Belkę płacisz również w mBanku, jeśli odkupujesz jednostki z jednego funduszu i
      nabywasz jednostki drugiego - o ile to nie jest parasolka.

      Ja lokuję pieniądze zarówno w funduszu parasolowym (i nie płacę za nabycie, nie
      za`mierzam też `pła`ci`ć `za ), jak i w fundusze mBanku - z czego kilka
      subfunduszy z możliwością bezpłatnej lub płatnej konwersji.

      W mBanku bardzo podoba mi się wygoda - wszystko mogę robić sama przez internet,
      kiedy zechcę. Brak opłat za nabycie i odkupienie też jest bardzo atrakcyjny smile

      • lewu Re: co lepsze- parasolki czy SFI mBank? 27.06.07, 20:49
        lewu napisała:

        >nie za`mierzam też `pła`ci`ć `za )

        sorry, córka sie podłączyła.
        "Nie zamierzam też płacić za odkupienie"
Pełna wersja