axel40
06.07.07, 12:44
Jak wybrać fundusz emerytalny?
MONEY.pl
Musisz wybrać drugi filar emerytalny? A może chcesz zmienić fundusz, na który
zdecydowałeś się kilka lat temu? Podpowiadamy na co powinieneś zwrócić uwagę.
Już ponad 11,7 mln (maj 2004) osób należy do Otwartych Funduszy Emerytalnych.
Na koniec roku liczba ta zapewne przekroczy 12 mln. W początkowym okresie
funkcjonowania reformy emerytalnej, gdy do OFE zapisała się największa ich
liczba (do końca 1999 roku musiał zapisać się każdy urodzony po 1 stycznia
1969 roku, a mogły - lecz nie musiały - skorzystać z takiej możliwości osoby,
które przyszły na świat po 1 stycznia 1949 roku) wyboru swojego OFE dokonywano
w sposób intuicyjny, czyli w ciemno.
Powodem takiego zachowania był brak możliwości weryfikacji i porównania
wyników poszczególnych OFE (pierwsze OFE rozpoczęły swoją działalność w
połowie 1999 roku). Dodatkowym czynnikiem był niski poziom wiedzy wśród
Polaków na temat inwestowania oraz sposobu działania OFE.
Nieporównywalnie lepsza sytuacja jest obecnie. Z racji tego, że inwestycje
funduszy emerytalnych mają charakter długoterminowy, dopiero po jakimś okresie
można ocenić efekty ich działania – im dłuższy przedział czasowy tym lepszy
uzyskuje się obraz rynku. W związku z tym nowo przystępujący do OFE, w sposób
znacznie bardziej świadomy, podejmują decyzję: który fundusz wybrać. Natomiast
„starzy” członkowie na tej bazie mogą zweryfikować dotychczasowe dokonania
swoich OFE i zdecydować o dalszym członkostwie, lub też o przenosinach do
funduszu osiągającego lepsze wyniki.
Na co należy zwrócić uwagę przy wyborze OFE?
Osoba wybierająca fundusz emerytalny powinna zwrócić szczególną uwagę na dwie
rzeczy:
- wyniki, dotychczas osiągane przez fundusz,
- wysokość aktywów OFE,
- koszty, jakie będzie ponosiła z tytułu członkostwa.
Wyniki inwestycyjne pokazują, jak skutecznie dany fundusz pomnaża oddawaną mu
w zarządzanie składkę. W celu prawidłowej oceny możliwości funduszy w tym
zakresie, należy przyjrzeć się stopom zwrotu poszczególnych OFE w różnych
okresach czasowych (porównaj stopy zwrotu OFE). Przykładowo, gdybyśmy decyzję
o wyborze OFE podejmowali jedynie na podstawie stóp zwrotu uzyskanych w ciągu
ostatnich 12 miesięcy, liderem - podobnie jak w okresie 01.01.2003-31.12.2003
- będzie OFE Polsat, którego jednostka rozrachunkowa wzrosła o 15,22 proc. Na
kolejnych miejscach plasują się Pekao, DOM, Generali, AIG. Podobnie wygląda
czołówka, jeżeli przypatrzymy się dwuletnim stopom zwrotu – do grupy dołącza
jeszcze PZU Złota Jesień (3 miejsce). Natomiast, jeżeli OFE wybieralibyśmy
jedynie na podstawie 36-miesięcnych stóp zwrotu, to najlepszy okazałby się OFE
Bankowy, przed PZU Złota Jesień i OFE Polsat (stopy zwrotu).
W tym miejscu należy zwrócić uwagę na dodatkowy czynnik wyboru funduszu –
liczbę członków, a co za tym idzie wysokość zarządzanych aktywów. Fundusze o
małych aktywach (kilkaset milionów zł) są w stanie szybciej zareagować na
zmiany sytuacji na rynkach finansowych niż „wielkie” OFE (kilka miliardów zł).
Z racji niewielkich aktywów wejście lub wyjście z inwestycji w przypadku
małych OFE jest znacznie prostsze. Wynika to z faktu niewielkiej płynności
polskiego rynku finansowego. Z drugiej jednak strony „duże” OFE mogą
realizować projekty inwestycyjne, wymagające dużych zasobów kapitałowych,
charakteryzujących się wysokim poziomem zyskowności – np. uczestnictwo w
prywatyzacji lub w przyszłości inwestycjach infrastrukturalnych.
Do niedawna dla wybierających po raz pierwszy OFE, duże znaczenie miała
wysokość prowizji, pobieranych przez fundusze, jako opłata za zarządzanie. Do
31 marca 2004 roku niektóre OFE życzyły sobie z tego tytułu nawet 8-9 proc. w
skali roku. 1 kwietnia weszły jednak w życie przepisy ustalające maksymalnie
ten poziom na 7 proc. Niemal wszystkie fundusze od składek nowo wstępujących
pobierają maksymalną stawkę, czyli 7 proc. Jedynie OFE Allianz ustalił
wysokość prowizji dla nowicjuszy na poziomie 5 proc.
Jak zmienić OFE, czy to się opłaca?
Podobne kryteria, jak nowo przystępujący, powinny brać pod uwagę osoby
niezadowolone z dotychczasowego funduszu, które chcą zmienić go na bardziej
efektywny (lepiej zarządzający aktywami, tańszy). Decyzja o zmianie OFE nie
powinna być jednak zbyt pochopna.
Po pierwsze, ważnym jest, aby porównać wyniki naszego funduszu z pozostałymi
OFE w różnych przedziałach czasowych (porównaj stopy zwrotu OFE). Nie powinien
być to jednak decydujący czynnik. Należy pamiętać, że pierwsze emerytury z OFE
będą wypłacane dopiero za kilkanaście lat, a cały program, tak naprawdę,
rozkręci się na dobre za ok. 20-25 lat. Może się więc okazać, że fundusze,
które w ciągu ostatnich pięciu lat notowały najgorsze wyniki, za kilkanaście,
kilkadziesiąt lat będą wypłacać najwyższe świadczenia emerytalne.
Zmiana funduszu emerytalnego może wiązać się z dodatkowymi kosztami. Jeżeli
zdecydujemy się na ten krok przed upływem 12 miesięcy od wpływu na nasz
rachunek w OFE pierwszych środków z ZUS – opłata wyniesie 160 zł. Natomiast 80
zł będziemy zmuszeni zapłacić, gdy postanowimy zmienić fundusz przed upływem
24 miesięcy. Żadnych natomiast kosztów nie poniosą osoby, które postanowią
zmienić fundusz po okresie 24 miesięcy od momentu wpływu pierwszych środków na
konto w OFE.
Dużą niedogodnością związaną ze zmianą funduszu emerytalnego jest utrata
nabytych zniżek w opłatach i prowizjach. Przechodząc do nowego OFE jesteśmy
traktowani jak nowicjusze, a więc płacimy prowizje takie jak oni. Ma to
szczególne znaczenie dla osób, które nabyły prawo do niższych prowizji (byli
członkami OFE min. 2 lata).
Natomiast po kwietniowym znowelizowaniu ustawy może się okazać, że przy
zmianie - w przypadku kilku funduszy - dla osób o krótszym stażu sytuacja nie
ulegnie zmianie pod względem prowizji.
Dzieje się tak ponieważ do końca marca każdy fundusz mógł stosować
indywidualną politykę prowizyjną. Nie obowiązywały żadne ograniczenia w tym
zakresie. Zgodnie jednak przepisami obowiązującymi od 1 kwietnia Otwartym
Funduszom Emerytalnym został narzucony odgórnie harmonogram redukowania stawek
prowizji, który zakłada, że począwszy od 2010 roku maksymalna stawka ma spadać
rocznie o 0,875 proc. do osiągnięcia w 2014 roku poziom 3,5 proc
W związku z tym niektóre fundusze, które wcześniej zapowiadały obniżkę
prowizji - np. Comercial Union, który obiecał po dwóch latach spadek prowizji
z 8,5 proc. do 4 proc. lub Nationale Nederlanden 8,7 proc. do 5,8 proc.-
wycofały się z tych deklaracji i przyjęły rozwiązania obowiązujące od 1
kwietnia. Oznacza to, że członkowie tych OFE - którzy nie nabyli jeszcze praw
do obniżek prowizji (osoby, które uzyskały takie prawa zachowali je) - będą
płacić 7 proc. prowizji, a więc maksymalny dopuszczalny poziom.
Kwestia prowizji przy zmianie funduszu nie powinna mieć znaczenia dla członków
OFE: Polsat, Sampo, Kredyt Banku, Generali, Ergo Hestii, AIG lub Allianz.
Wynika to z faktu, że wymuszone ustawą nowe opłaty są niższe od wcześniej
pobieranych (8-9 proc.).
Jeżeli podejmiemy decyzję o zmianie funduszu jesteśmy zobligowani do
podpisania umowy z nowym OFE oraz poinformowaniu o tym kroku dotychczasowego.
W roku są cztery okresy transferowe, w których możemy zmienić OFE: luty, maj,
sierpień i listopad. W związku z tym do 25 dnia miesiąca poprzedzającego ten
okres (do 25 dnia stycznia, kwietnia, lipca i października) musimy podpisać
umowę z nowym funduszem. Natomiast 10 dnia okresu transferowego powinniśmy o
tym fakcie poinformować OFE, z którego odchodzimy.
Prawie co trzeci obywatel RP jest członkiem jednego z szesnastu Otwartych
Funduszy Emerytalnych. Znakomita większość z nich decyzję o wyborze funduszu
podejmowała w sposób intuicyjny. Nie można jednak nikogo ganić za takie
postępowanie ponieważ nie było możliwości weryfikacji poszczególnych OFE. Po
pięciu latach istnienia, osoby przystęp