Dodaj do ulubionych

Fundusz inwestycyjny na 1 rok

15.07.07, 09:01
Jaki wybrac fundusz inwestycyjny na dzien dzisiejszy? Mam konto w mbanku.

Pare danych.
1. Mam ok 3000 zl i mam zamiar doplacac miesiecznie okolo (calkiem realnie) 500-700zl(optymistyznie)
2. Okres inwestowania to 1 rok, potem beda mi te pieniadze potrzebne przez doslownie chwile (miesiac, moze dwa), po czym znowu znajda sie w moich rekach.
3. Interesuje mnie stopa zwrotu conajmniej 10%.
4. Akceptowana strata roczna ok 10% (woz albo przewoz)
5. Cieszylbym sie gdyby te ryzyko (10%) bylo wprost proporcjonalne do sukcesu. Np. ryzyko straty 10%, calkiem realny zysk 15% big_grin

To bedzie moja pierwsza przygoda w fundusze i nie bardzo moge sie zdecydowac w jakie i ile funduszy wejsc, tak zeby portfel byl dosyc bezpieczny, a przy tym zyskowny.

I jeszcze jedno. Czy z mbanku pobierana jest prowizja za zarzadzanie tzw. koszt zarzadzania ?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • axel40 Re: Fundusz inwestycyjny na 1 rok 15.07.07, 09:57
      Witam.Sugeruje wybór podobny jak u wali.
      MBank nie pobiera za zarządzanie żadnej opłaty.Opłate tą pobiera TFI bez względu
      na dystrybutora i zawsze.Taką opłatę dodatkową pobierają firmy typu skandia i
      aegon itp.
    • axel40 Re: Fundusz inwestycyjny na 1 rok 15.07.07, 10:18
      Nie ma znaczenia czy będą pieniądze ci potrzebne na 1,czy 10 miesięcy.Inwestycje
      musisz zakończyc i trzeba wybrac odpowiedni moment przy tak krótkim czasie.Tutaj
      jest największe ryzyko,że możesz chcieć zrealizować zysk gdy będzie giełda w
      dołku.Dopłaty na 1,2 przed zakonczeniem jest ryzykowne,raczej sugeruje wycofanie
      się z inwestycji na lokalnej górce przed planowanym wyjściem.
      • markx Re: Fundusz inwestycyjny na 1 rok 15.07.07, 10:26
        Tak wiem to dobrze. Dlatego mam zamiar trzymac reke na pulsie. FA i ich wyniki przyciagaja, ale troche sie obawiam, bo gielda juz bardzo wysoko. Z drugiej strony, gdyby sie tak udalo to 10% moznaby zarobic w 3 miesiace, a potem mozna najwyzej sie wycofac i przeniesc gdzie indziej, nie czekajac az caly zysk stopnieje.

        Co do kosztow, to jak rozumiem obowizauje podatek belki 19% od zyskow automatycznie pobierany?)
        A druga sprawa te koszty zarzadzania przez fundusz. Jezeli fundusz ma 4% koszt zarzadzania, to jak to rozumiec? Np. zarabiajac w rok 4% po odjeciu kosztow zarzadzania bede na zero? A moze to koszt od zyskow i laczine wyjdzie 19%belki + 4% dla funduszu?

        • axel40 Re: Fundusz inwestycyjny na 1 rok 15.07.07, 10:46
          opłata za zarządzanie jest juz wliczona w wartość jednostki.Na resztę
          odp.wieczorem,chyba ,że ktoś ci wcześniej pomoże.

          Nie czytałem zbyt uważnie twojej odp.ale jak kombinujesz z FA już na początku
          ,bez zbędnego doświadczenia to jesteś wielkim ryzykantem.
          Z czymś nowym zawsze zalecana jest ostrożność.Poznaj rynek na własnej skórze i
          potem odważniej możesz grać.Pozdrawiam
          motto:Cierpliwosc popłaca ,chciwość gubi.
            • sikora79 Re: Fundusz inwestycyjny na 1 rok 15.07.07, 15:25
              Rok to trochę za mało jak na inwestowanie w fundusze akcyjne. Ryzyko może
              okazać duże. Dobrym rozwiązaniem w takim przypadku są fundusze, które
              zabezpieczają Twój zainwestowany kapitał. Jest kilka takich na rynku. Polecam
              Unistoprocent bis, bo dodatkowo ten fundusz znajduje się pod parasolem, czyli w
              razie jakiegoś spadku, przerzucisz na fundusz pieniężny nie płacąc podatku.
              Oczywiście jeśli przerzucisz na fundusz w ramach parasolasmile
              • grzzal a propos zabezpieczania kapitału 15.07.07, 16:43
                "Nazwa Funduszu UniStoProcent Bis Fundusz Inwestycyjny Otwarty w żaden sposób nie gwarantuje
                osiągnięcia celu inwestycyjnego Funduszu, jakim jest wzrost wartości Aktywów Funduszu w wyniku dokonywanych przez Fundusz lokat, a
                co za tym idzie nie gwarantuje zysku z inwestycji w Fundusz dla jego Uczestników. Wyraz „StoProcent” zawarty w nazwie Funduszu nie
                wskazuje w żadnym razie potencjalnej stopy zwrotu z Funduszu, a przez to stopy zwrotu z inwestycji Uczestnika." - to informacja z prospektu


                i jeszcze stary tekst:
                www.futures.pl/?did=188
                • arfer Re: a propos zabezpieczania kapitału 16.07.07, 09:22
                  Dokładnie, bo w każdym CPPI zabezpieczenie kapitału nie wynika z zapisu
                  gwarancyjnego, ale konstrukcji umowy i takiego sposobu doboru proporcji
                  instrumentów akcyjnych i dłużnych, który da możliwość partycypowania w zysku w
                  pierwszych miesiącach (np. wspominany fundusz Uniona) i ochrony kapitału - im
                  bliżej końca okresu gwarancyjnego.
                • robbo2k Re: a propos zabezpieczania kapitału 16.07.07, 10:25
                  Grzesiu, taki tekst jest wymagany USTAWA i nie ma nic do rzeczy.
                  Gwarantowac moga banki i ubezpieczyciele. Fundusze musza umieszczac taki tekst
                  jak zacytowales w statucie chyba ze maja polise lub gwarancje bankowa
                  (np czesc funduszy KBC tak ma). Strategia CPPI jest przewidywalna i nie widze
                  powodu by uznac ja za nierealna. Aczkolwiek strategia nie zaklada iz z dnia na
                  dzien wartosc portfela akcji np spolki X wyniesie 0zl a tak sie moze stac w razie
                  grzyba jadrowego nad Plockiem (PKN) itd. Wtedy zapewne nici z 100% kapitalu.
                  • grzzal Re: a propos zabezpieczania kapitału 23.07.07, 09:45
                    strategia CPPI - nie jest przewidywalna. Wkrótce napisze o tym nieco wiekszy tekst.
                    Daje w wiekszosciu przypadkow przewidywalne wyniki, ale nie we wszystkich. Szczegolnym zagrozeniem dla niej jest wzrost zmiennosci rynku (chrakaterystyczny np. dla rynkow rozwijajacych sie)


                • robbo2k Re: a propos zabezpieczania kapitału 16.07.07, 10:30
                  Przeczytalem ten artykul sprzed roku i cytowany teskt o tym ze fundusz nie
                  gwarantuje jest WYNIKIEM PRZYMUSU USTAWOWEGO. Ale klamstwem jest iz
                  fundusz moze przyniesc strate kapitalu, gdyz w statucie opisany jest model
                  dzialania funduszu i stosujac ten model NIE MOZNA uzyskac mniej jak 100%.
                  W innym przypadku KNF dobralby sie im do skory za zlamanie STATUTU.
                  Przy okazji sa fundusze zamkniete ktore GWARANTUJA polisa lub gwarancja bankowa
                  kapital. W wypadku FIO nie ma takiej mozliwosci a gwarancja "strategii" jest
                  wystarczajaca i nie ma sie co czepiac.


      • axel40 Re: Co o tym myslicie? 16.07.07, 09:15
        1.Skoro masz konto w mBanku i dostęp do bezprowizyjnego zakupu ponad 100
        funduszy nie ma sensu płacic dodatkowo prowizji za bzwbk.
        2.Arka i Lukas to jedno TFI i rozkładanie kasy na te dwa fundusze to żadna
        dywersyfikacja.Dywersyfikacja ma sens gdy rozkłada sie na różne TFI.
        3.Przy tak małej sumie pieniędzy(bez urazy)nie ma sensu dywersyfikacja,jednak w
        celach poznania mechanizmów rynku jak najbardziej.
        4.Portfel nie zabezpieczony na czas korekty,bessy.Jak leci giełda to leci
        wszystko.I te zrównoważone i stabilne.
        5.Chcąc zakupić FH lub FST przy odrobinie wiedzy można zbudować samemu taki
        portfel z funduszy.Zaoszczędzisz na prowizjach za zarządzanie(Większe kwoty).
        6.Przy aktywnym zarządzaniu portfelem pomyśl o parasolu(np AIG)
        7.Część kapitału można wyprowadzić na rynki Nowej Europy.
        8.Kawałek tortu zostaw w funduszach pieniężnych aby miec w każdej chwili dostęp
        do kasy w razie potrzeby bez straty.
        9.Można zainteresować się obligacjami komercyjnymi.
      • arfer Re: Co o tym myslicie? 16.07.07, 09:24
        Po pierwsze - nie fundusze mieszane. Iluzja większego bezpieczeństwa, a koszty
        wyższe. Fundusz stabilnego wzrostu możesz sobie zrobić sam - kup 30-40 %
        akcyjnych i 60-70 % dłużnych (w modelowym przykładzie).
        • axel40 Re: Co o tym myslicie? 16.07.07, 09:32
          Moja odp.nr 5 smile
          Przy tak budowanym portfelu należy wziąć pod uwagę,że FA nie są nigdy zapakowane
          w 100% w akcje i mając podział 30/70 nie będzie tych proporcji w rzeczywistości.
          FA moga mieć przykładowo np. od 60-100% w akcjach.
          • markx Re: Co o tym myslicie? 16.07.07, 10:04
            Jak sprawdzic, czy dany fundusz jest z kategori parasolowych? Na mbanku sa takie kategorie:

            FUNDUSZE RYNKU PIENIĘŻNEGO
            FUNDUSZE OBLIGACJI
            FUNDUSZE HYBRYDOWE
            FUNDUSZE AKCJI

            Ciezko mi sie w tym polapac. Rozumiem, ze bedac w funduszu parasolowym i przechodzac w jakims momencie na inny subfundusz, to nie zaplace podatku belki tak? Masz moze numer gg smile? Moj to 2354154
            • axel40 Re: Co o tym myslicie? 16.07.07, 10:34
              Oznaczenie Subfundusz oznacza ,że dany fundusz jest pod parasolem danego
              TFI.Zakładka narzędzia/tabela nabyć są podane terminy nabyc wszystkich funduszy.
              Przy zamianie jed.w ramach parasola nie jest pobierany podatek Belki.Jest przy
              umarzaniu jednostek.
              • markx Re: Co o tym myslicie? 16.07.07, 12:26
                AIG FIO Akcji - 40 %
                Allianz Aktywnej Alokacji - 20%
                AIG FIO Pieniężny - 40 %
                W razie spadkow wiekszych niz moge zaakceptowac czyli 10% konwersja
                na AIG FIO Pieniężny i Allianz Obligacji


                Co sadzicie o tej opcji? Druga sprawa jaki serwis polecacie, zeby miec mozliwosc kontroli co sie dzieje w wybranych funduszach? Chce trzymac reke na pulsie.
        • nefre.tete Re: Co o tym myslicie? 16.07.07, 12:47
          Taka uwaga trochę na boku tej dyskusji:

          > Fundusz stabilnego wzrostu możesz sobie zrobić sam - kup 30-40 %
          > akcyjnych i 60-70 % dłużnych (w modelowym przykładzie).

          Samo kupienie jakiejś kombinacji funduszy (czy ogólnie - instrumentów), to nie jest to samo, co
          fundusz stabilnego wzrostu (czy ogólnie - jakiś konkretny porfel). Trzeba by go regularnie (stale?)
          kontrolować, żeby to faktycznie było porównywalne.

          Rozumiem skrót myślowy, że można to sobie zrobić samemu. Ale - moim zdaniem - to jest poza
          zasięgiem osoby, która uważa się za laika.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka