korekta, mega korekta czy początek bessy???

01.08.07, 21:10
Może ktoś uspokoi lub zdenerwuje nowicjusza
    • axel40 Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 01.08.07, 22:00
      Korekta 5,10,czy 15% to coś normalnego w cyklu.20,30% to mozna mówić porządna
      korekta.Bessa to nie gwałtowne spadki,lecz powolne osuwanie sie indeksów przez
      rok,dwa.Rozpoznawalna dopiero po kilku miesiącach korektysmile
      Nie ma żadnych moim zdaniem fundamentalnych czynników aby mówić o bessie.Ktoś
      kto mówił wirtualnie ,że akceptuje spadek 20-30% przechodzi prawdziwy
      test.Pozdrawiam nabywców otartych na kilka dni funduszy misiowych na początku lipca.
      Na pocieszenie dodam,że jak są spadki to i będą i wzrosty,ale poczują je tylko
      cierpliwi.Pozdr...
      p.s.Wiele razy powtarzałem,żeby robić wpłaty co jakiś czas.Nie wchodzić z całym
      kapitałem.Teraz najlepszy dowód na potwierdzenie tej tezy.
      • tomaszko33 Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 01.08.07, 22:13
        wiem wiem pisałes to wiele razy
        ale przyjemnie jeszce raz to poczytać
        Po prostu posłuchałem sie ciebie ( moze nie do końca ale dzięki tobie
        zaoszcedziłem trochę grosza a mogłem wiecej ale i tak nie jest źle) i mam
        jeszcze trochę wolnej kasy
        Pewnie bedę powoli wchodził
    • tomaszko33 Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 01.08.07, 22:17
      Masz może jakiś ciekawy pomysł na 10 tyś ??
      1.Arka Europy wschodniej
      2.Prezes Kosowski i biała dama
      3. brak pomysłu
      Misie i FA mam
      Opera i Investors jest
      Niewiele kasy w banku na lokacie też jest
      brak mi pomysłu
      • axel40 Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 01.08.07, 22:30
        Ja poczekałbym z tym.Lepiej stracić okazje niz kapitał.Jakie czasy widac gołym
        okiem.Którędy podążą indeksy?Same nie wiedzą.Po 1tys. co tydzień i będzie gitsmile
        W co?Nie wiem.Może to co najbardziej sie skorekciło?
        • tomaszko33 Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 01.08.07, 22:35
          skorekciły się najbardziej misie
          ale odeszła mi na nie ochota
          Myślałem nawet o stałym zleceniu po 100 zł dziennie na LM
          • axel40 Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 01.08.07, 22:43
            Nie zapomnij o swojej kobiecie! Raz na LM ,raz dla Niej.Super na tym wyjdzieszsmile
            To działasmile
            • tomaszko33 Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 01.08.07, 22:47
              tak bo już dostałem po głowie co ja robię z kasą
              jakieś pierdoły wymyslam a kasy nie widać tylko jakieś cyferki
              Mam nadziejże że przez nastęne 12 miesiecy coś urośnie bo marnie ze mną bedzie
              • donkaczka Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 02.08.07, 10:07
                a to moj maz mniej nerwowy, nie zaglada na konto, nie pyta, a jak mowie ile
                ubylo to zachowuje stoicki spokoj smile
                czesc kasy jeszcze mam do wrzucenia, ale na razie tez dumam w co
                i czekam na kolejne spadki, na razie i tak wyjazdy mi sie kroja, wiec jak wroce
                za 2 tygodnie to sie rozejrze w sytuacji, cos zdecyduje i zaczne wplacac powoli
            • zielonyzabol bożesztymój ! 03.08.07, 10:20
              Jak czuję, że jest nie całkiem zabieram swoją do Sfery. Taniej wychodzi smile
              Ostatnio się uparła i mówi, że to nie może być tak dalej, że w funduszach po
              kilkadziesiąt % na rok i że promocja w ingu jest. A ja do niej: poniechaj
              kobieto, bo mnie od wiosny coś w kościach łamie a dobrych parę lat miałem spokój wink
              Tyle mojego, że 75% tego, co tam było na f.stab.wzr. wsadziłem smile)
              • axel40 Re: bożesztymój ! 03.08.07, 12:50
                > Jak czuję, że jest nie całkiem zabieram swoją do Sfery.

                Tylko,że w Sferze najdrożej w mieściesmile)
                • zielonyzabol Re: bożesztymój ! 07.08.07, 13:44
                  Ale za to mają przeźroczysty dach, dobre kebaby smile)
                  • tomaszko33 korekcinka 21.08.07, 15:43
                    niedługo stopa zwrotu funduszów akcji za 6 misięcy bedzie na
                    minusie.
                    Czyli ci którzy zainwestowali w 2007r. to co gorsi są czy co ???
                    zycie to nie bajka
                    Tak na poważnie jak sądzicie gdzie sie zatrzymamy albo jak jeszcze
                    sie cofniemy ???
                    • tomaszko33 bessa ?????????????????? 08.09.07, 14:29
                      czy to już bessa ??????????
    • arfer Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 02.08.07, 12:57
      Nie sądzę, by nastąpiło odwrócenie trendu, to raczej korekta - jak poprzednia
      (zwróćcie uwagę choćby na wykres indeksów giełdowych) - "tąpnęło" o jakieś 10
      %, giełda troszeczkę się odbiła, i nastąpiła kolejna, jeszcze głębsza fala
      spadków.

      Moim zdaniem - jeśli indeksy przełamią dolne progi oporu, korekta może potrwać
      nawet 2-3 miesiące, jeśli obronią - kilka tygodni. Ale - generalnie - później
      nastąpi odbicie, sądzę, że większość strat fundusze nadrobią dość szybko.

      Aby trend się odwrócił, drobni inwestorzy musieliby zabrać zabawki z giełdy i
      wycofać aktywa na spadkach - co raczej nie następuje - sporo osób właśnie
      dokupuje, reszta czeka na odbicie.

      Jeśli tylko ktoś inwestuje długoterminowo, to dobra okazja do zakupów,
      napisałbym nawet, że także wybranych MIŚków.

      Pozdrawiam!
    • woojtass Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 05.08.07, 12:36
      Przeczytajcie sobie ten post!!
      Wg mnie harryportier jest jednym z lepszych polskich analityków!
      Śledze jego posty już od dłuższego czasu, przewidział majową korektę i wszystko
      co pisze naprawdę się sprawdza.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27&w=66985969&v=2&s=0
      pozdrawiam
    • voyce Re: korekta, mega korekta czy początek bessy??? 05.08.07, 16:48
      hmm... ma zgryz, czekac jeszcze troche liczac na odbicie (moglabym maksymalnie
      do konca roku), czy sprzedac juz teraz poki strata nie jest duza?
      jak myslicie?
      tak sie sklada, ze caly zysk odkupilam tuz przed spadkami... szkoda, ze nie
      wszystko wink
      gdyby nie fakt, ze pieniadze beda potrzebne najprawdopodobniej jeszcze w tym
      roku, siedzialabym pewnie spokojniej...

      • tomaszko33 początek bessy??? 10.09.07, 19:57
        cisza, co liczycie straty czy liczycie ile
        uratowaliście ?????????????
        • mieux Re: początek bessy??? 10.09.07, 20:21
          My teraz zaprzątamy sobie głowę, jak uratować budżet państwa przed płaceniem
          haraczu czarnuchom za wygrane wybory. Sposób jest prosty: nie głosować na tych,
          których wskazują czarnuchy. Czy ktoś jest w stanie policzyć ile ten haracz
          wyniósł za ostatnie wybory? A ile już zostało darowane z budżetu państwa na
          poczet nowych wyborów?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja