Budowa domu a inwestowanie

04.08.07, 17:15
Jak się ma budowa domu do inwestowania.Czy ma coś wspólnego?Wbrew temu,że to
dwie różne sprawy podstawy mają bardzo podobne.Może podziałać na wyobraźnię i
pozwoli uniknąć błędów przy inwestowaniu na giełdzie,bez względu czy
bezpośrednio czy też za pomocą funduszy.Podobnie jak budowa domu,my również
musimy zbudować swój portfel inwestycyjny.Zabierając się do budowy domu
wybieramy się do doradcy od projektów.Określamy swoje oczekiwania,cele jakie nam
przyświecają,czy to dom ma być na lata,czy też domek letniskowy,który narażony
będzie na różne zawirowania atmosferyczne.
Następnie wybieramy firme budowlaną.Czy wybieramy pierwsza z
ogłoszenia?Oczywiście ,że nie.Pytamy znajomych o opinie,rozeznajemy
rynek,rozmawiamy z jednymi,drugimi,trzecimi.Dopiero po rozeznaniu kilku ofert
wybieramy tą właściwą.I nie jest to umowa,którą podpisujemy na pierwszym
spotkaniu.Przecież inwestujemy swoje ciężko zarobione pieniądze i chcemy
popełnić błędu.
Rozpoczynamy budowę.Niech sie mury pną do góry......
Czy ktoś pozostawił swoją budowę domu bez osobistego nadzoru?Oczywiście,że
nie.Nie jest koniecznie każdy dzień sprawdzać swojej inwestycji,ale co jakiś
czas koniecznym jest doglądnięcie,aby ewentualnie dokonać jakiś
korekt.Zobaczyć jak rozwija sie inwestycja.
Nikt nie wybudował domu bez swojego nadzoru i niech dotrze to do inwestorów
,że nie można pozostawiac swojej inwestycji bez kontroli.Wyjątek stanowi gdy
mamy kupe kasy i osobistego maklera,ale i wówczas co pewien czas odbywamy
konsultacje.
Gdy juz wybudujemy dom i w nim zamieszkamy to z pewnością za jakis czas
bedziemy chcieli coś zmodyfikować.Tak zawsze jest i w domu i w inwestycjach.
Jednak po latach gdybyśmy zechcieli sprzedać dom z różnych powodów to kiedy
byłby najlepszy czas?W czasie dekoniuktury czy też na górce
mieszkaniowej.Dlatego czy nie warto sprzedawać gdy indeksy notują szczyty?
A co zrobilibyście gdyby przyszedł do was gość i zaproponował za wasz dom
połowę jego wartości?Zostałby pogoniony w ....
A jak łatwo jest sprzedać i godzić się na zaniżoną cenę akcje czy jednostki
funduszy w czasie korekty,gdy prawdziwi inwestorzy czekają na takie okazje.
Podsumowując Przed rozpoczęciem każdej inwestycji trzeba się dobrze
zastanowić,rozpoznac temat,popytac różnych doradców,określić
cele,oczekiwania,przeanalizowac różne oferty i podjąć decyzje po zapoznaniu
się z nimi.Błędem jest natomiast,stwierdzenie,że jeżeli nie mając zielonego
pojęcia to powierzamy swoje pieniądze do funduszu,bezgranicznie wierząc w
słowa doradcy i obietnicom.Nawet developera sprawdzamy dokładnie i doglądamy.
Tekst może śmieszny i głupi,ale czasem może pomóc w podjęciu jakieś decyzji
inwestycyjnej.
Więc czy inwestowanie ma coś wspólnego z budową domu? smile
    • mieux Re: Budowa domu a inwestowanie 05.08.07, 22:17
      Porównanie inwestowania do budowy domu jest bardzo obrazowe, wręcz malownicze.
      To porównanie chętnie wykorzystywane jest nie tylko do objaśniania zjawisk w
      ekonomii czy finansach, lecz także w religiach a nawet w poezji.
      Mój ulubiony wiersz z takim porównaniem napisał Leopold Staff:

      Podwaliny

      Budowałem na piasku
      I zwaliło się.
      Budowałem na skale
      I zwaliło się.
      Teraz budując zacznę
      Od dymu z komina.
      • amebar Re: Budowa domu a inwestowanie 06.08.07, 08:46
        Witam. TO jest to!Obrazowo i perfekcyjnie.Budowa domu jak i oszczędzanie to
        inwestycje na całe życie.Czy warto budowac elegancki dom z oborą?Nie wszystkim
        obora jest potrzebna,bo nie kazdy będzie hodował świnie.To tak samo jak
        oszczędzanie w funduszach z ubezpieczeniem.Pozdrawiam
        • axel40 Re: Budowa domu a inwestowanie 06.08.07, 09:05
          Super amebar-elegacki dom z oborą to jak fundusz z ubezpieczeniem smileAle się
          ubawiłem z ranasmilePozdr...
Pełna wersja