axel40
08.08.07, 10:09
Nadchodzi boom na lokaty strukturyzowane
Na podstawie: Maciej Samcik, Gazeta Wyborcza, 30.07.2007 07:01
Niepewna sytuacja na giełdzie sprzyja tzw. lokatom strukturyzowanym. To
najnowszy wynalazek bankowców, w który - tylko w pierwszym półroczu -
włożyliśmy aż 3-4 mld zł. A wkrótce może to być nawet dziesięć razy więcej -
przepowiadają bankowcy.
"Choć wciąż najpopularniejszym miejscem, w którym trzymamy nasze oszczędności,
pozostają zwykłe lokaty bankowe - mamy na nich w sumie 240 mld zł - to
pieniądze dziś płyną głównie do funduszy inwestycyjnych [...]. Dotąd
najlepszym sposobem na pozyskanie do funduszy bardziej konserwatywnych
klientów banków były 'lokatofundusze' - ekstrawysoko oprocentowana lokata pod
warunkiem przekazania połowy pieniędzy do funduszu. Jednak powoli wypierają je
tzw. lokaty strukturyzowane.
Ich oprocentowanie - tak jak zysk z funduszy - zależy od zachowania indeksów
giełdowych lub cen spółek notowanych na giełdach. Ale bank gwarantuje, że w
najgorszym razie klient odzyska włożone w taką lokatę pieniądze. A jeśli
fortuna będzie sprzyjała - zarobi nawet kilka razy tyle, co na zwykłej
lokacie." - pisze "Gazeta Wyborcza".
"Lokata strukturyzowana nigdy nie da jednak zarobić tak dobrze, jak fundusz.
Bank w zamian za gwarancję zwrotu kapitału inkasuje bowiem zwykle część
zarobku klienta. I zysk - jeśli w ogóle jest - rzadko przekracza 10-15 proc. w
skali roku.
Lokaty strukturyzowane podbiły już Europę Zachodnią. W Hiszpanii tylko w
pierwszym półroczu ludzie podwoili zainwestowane w nie kwoty do 15 mld euro, a
w Niemczech - do 40 mld euro. A w Polsce? Maciej Kossowski z firmy Wealth
Solutions, specjalizującej się w tworzeniu tego rodzaju lokat, twierdzi, że
instytucje finansowe od początku roku sprzedały klientom produkty
strukturyzowane za 3-4 mld zł. Niedawno bank UniCredit oszacował wartość
polskiego rynku na 2 mld euro rocznie (ok. 7,5 mld zł).
W oferowaniu produktów strukturyzowanych do tej pory przodowały banki
specjalizujące się w obsłudze bogatych klientów: BRE Bank, Citibank czy
Deutsche Bank. Ale coraz częściej takie lokaty trafiają pod strzechy." -
czytamy w "Gazecie".
Po ostatnich podwyżkach stóp procentowych w części banków wzrosło
oprocentowanie lokat terminowych. Mimo to ich maksymalne oprocentowanie
oscyluje obecnie w granicach 5 proc. Klienci szukający większych zysków coraz
częściej zwracają się w stronę funduszy inwestycyjnych. Lokaty strukturyzowane
są produktem, który wypełnia lukę pomiędzy typowymi lokatami a funduszami
inwestycyjnymi.
Więcej informacji w "Gazecie Wyborczej".
Źródło: www.gazeta.pl