mieszko252
02.01.08, 11:11
Koniec złotej ery funduszy inwestycyjnych
Na podstawie: Maciej Samcik, Gazeta Wyborcza, 02.01.2008 08:40
Kończą się dobre czasy dla funduszy inwestycyjnych. W 2008 r. powierników będą
podgryzały lokaty bankowe, produkty strukturyzowane i konkurencyjne fundusze z
zagranicy - pisze "Gazeta Wyborcza".
"Miniony rok był dla towarzystw funduszy inwestycyjnych wymarzony. Niskie
stopy procentowe oraz hossa na warszawskiej giełdzie sprawiły, że fundusze -
tak jak w dwóch poprzednich latach - były alternatywą dla lokat bankowych. A
wzrost wynagrodzeń i bogactwa Polaków przełożył się na wyższe wpłaty klientów.
Efekt? Od stycznia do listopada (grudniowych danych jeszcze nie ma) majątek
zarządzany przez krajowe fundusze inwestycyjne wzrósł o prawie 35 mld zł! Gros
z tej kwoty stanowiły nowe wpłaty od klientów, bo zyski z lokowania przez
fundusze 'starych' pieniędzy na giełdzie to tylko kilka miliardów złotych.",
pisze "Gazeta".
"Ze statystyk firmy Analizy Online wynika, że dziś w funduszach inwestycyjnych
trzymamy już 134 mld zł (na koniec października było to nawet 145 mld zł).
Powiernikom coraz mniej brakuje do zdetronizowania lokat bankowych. W bankach
trzymamy co prawda aż 247 mld zł, ale w ciągu roku ta pula wzrosła tylko o 8
mld zł - cztery razy mniej niż majątek funduszy.", czytamy.
"Tyle że trwające od kilku lat złote czasy dla funduszy - jeszcze na początku
2005 r. zarządzany przez nie majątek wynosił tylko 37 mld zł - właśnie się
skończyły. W przyszłym roku ich pozycja lidera w pozyskiwaniu oszczędności
Polaków może się zachwiać. Już teraz fundusze dostały zadyszki - od czerwca
ich majątek nie rośnie w tempie kilku miliardów złotych miesięcznie, lecz
tylko faluje w okolicach 135-140 mld zł. Najważniejszy powód to osłabienie
koniunktury na giełdzie. Latem ceny akcji przestały rosnąć i w drugiej połowie
roku wróciły niemal do poziomu ze stycznia, a to właśnie ze względu na
zawrotne zyski osiągane przez fundusze akcji Polacy zaczęli kilkanaście
miesięcy temu masowo wpłacać do funduszy swoje pieniądze.", czytamy dalej.
Więcej na ten temat w "Gazecie Wyborczej".