Dodaj do ulubionych

Ale kolejki przed bankami!!!!!!!!!

16.01.08, 10:16
Ja nie mogę .Właśnie oglądałem kolejki do banków!Czasy PRL!Ale nie umarzać
jednostki tylko po monety numizmatyczne.Szok!!!!!!!!!!!
Może ci wielcy analitycy z TV pomyśleli ,że ludzie w kolejce umarzać jednostki
funduszy stoją i nakręcają spirale swoimi opiniami ,którymi chce mi się juz
........
A nikt nie zapytał "a za czym kolejka ta stoi" smile)
Obserwuj wątek
    • wegorkie2 Re: Ale kolejki przed bankami!!!!!!!!! 16.01.08, 13:00
      To kolejka przed oddziałem NBP w Wawie więc nie ma nic do funduszy...
      Też jestem w szoku. Jak rok temu z kawałkiem nabywałem akcje Mennicy to miałem
      nadzieję zarabiać na wzroście inflacji, zwiększaniu się mody na inwestycje w
      złoto a w dalszej perspektywie ewentualnie na biciu Euro.
      A tu taka niespodzianka - moda na monety kolekcjonerskie się zaczęła.

      Swoją drogą, jeśli ci ludzie stoją aby nakupić monet bo "się zarabia na nich
      100% rocznie" to znaczy że prawdą jest że są dwie rzeczy nieskończone:
      wszechświat i ...
      • mieux Re: Ale kolejki przed bankami!!!!!!!!! 16.01.08, 20:22
        >prawdą jest że są dwie rzeczy nieskończone:
        > wszechświat i ...

        "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie
        jestem pewien co do tej pierwszej".
        Albert Einstein

        Badania wykazały, że tylko ta druga smile
      • yameso Re: Ale kolejki przed bankami!!!!!!!!! 17.01.08, 16:18
        Hmm zyski z tego wynosza ponad 100% w kilka h -> spojrzcie ceny monet 20 zl sokol wedrowny. Dodam ze moneta przy emisji kosztuje 91 zltongue_out Co prawda ja tylko czekam kiedy dojdzie do krachu na gruncie spekulacji numizmatycznych wink Nie bede jednak szczery, jesli nie powiem ze sam zaczynam inwestowac w ten rynek z tym ze nie w polskie kolekcje, ktore sa strasznie przereklamowane - takie ceny przy takim nakladzie to przesada...
          • yameso Re: yameso 17.01.08, 18:07
            axel40: czuje sie wrecz zaszczycony ze Ty chcesz dowiedziec sie sie czegos ode mnie tongue_out

            Dopiero od niedawna zagłebiam sie w tym temacie.

            Co moge powiedziec? NBP emituje w tej chwili oprocz zwyklych obiegowych monet, monety okolicznosciowe - tak zwane GN (Golden Nordic - material z ktorego sa wybijane)o nominalach 2zł oraz kolekcjonerskie - srebro, zloto. Najpopularniejszymi seriami kolekcjonerskimi sa: Zwierzęta, Królowie, Polscy Badacze i Odkrywcy oraz pojedyncze monety w wydaniu srebrnym (nominaly 10 i 20 zł)

            Pod koniec lat 90 naklad monet wynosil od 30-50 tys. Ich cena przy emisji (srebrne)zwykle nie przekraczala 60 zł. Wszyscy sie posluguja przykladem i ja tez bede (tongue_out) monety "Bursztynowy szlak". W czasie emisji kilka lat temu jej cena wynosiła 57 zł (emisja). W tej chwili wynosi ok. 3300 zł. Z tego powodu coraz wiecej osob zaczelo inwestowac w sreberka. Problem w tym ze wziely sie za to osoby bez zupelnego doswiadczenia. Z powodu bardzo duzego popytu NBP systematycznie zwieksza nakład a takze cene - sokól osiągnąl ponad 100 tys a jego cena to 91zł! Mimo to nie przestraszylo to "inwestorow", i juz miesiac przed emisja (sic!) na allegro pojawily sie pierwsze aukcje z ta moneta (ich cena oscylowala w granicach 240 zł). Przypominam ze moneta jeszcze wtedy nie byla wyemitowana! Przez nagonke, olbrzymia spekulacje niektore monety naprawde mocno pra do przodu, co wg mnie i wielu innych osob w pewnym momencie doprowadzi do zalamania rynku numizmawtycznego w Polsce. Na razie ten problem jeszcze sie nie uwydatnia z powodu ciaglego naplywu nowych inwestorow. Spekulanci na allegro nakrecaja rynek zbytu -> rosnie popyt na widok latwego zarobku -> ceny rosna -> NBP zwieksza naklady -> teoretyczna wartosc kolekcjonerska znacznie spada uncertain

            Wiele osob sadzi ze sytuacja ta osiagnie zenit w momencie podania dokladnej daty wejscia euro do Polski.

            Ale na razie...

            Ceny rosna, popyt rosnie a monety da sie zdobyc smile Przy wyborze monet do inwestowania warto zainteresowac sie ich nakladem (jak najnizszy), przynaleznoscia do serii, rokiem wydania, aktualna cena w porownaniu do "topowych monet", wygladem smile Najlepiej tez zebrac od razu cala serie jesli przewiduje sie dluzsza inwestycje.

            Ludzie obeznani z rynkiem proponuja zainteresowac sie monetami z czasow PRL ktore jak na razie docenione nie sa mimo niskiego nakladu i dosc ciekawych motywow. Podobnie warto pomyslec nad zlotem - seria Krolowie (w tym wypadku srebro tez wchodzi w gre). Jest juz to drogie przedsiewziecie, ale tutaj ceny zwykle bardziej odzwierciedlaja rzeczywista wartosc, zloto idzie do gory, a naklady sa o wiele nizsze niz monet srebrnych (mniej niz 10 tys). Jest to dobra dlugoterminowa inwestycja.

            Jesli macie jakies pytania - prosze bardzo smile
            • wasz_prokurator Re: yameso 17.01.08, 18:29
              Fajny tekst yameso.Czyli mówisz,że warto teraz nie warto kupować monet na
              dłużej?Mam kilka srebrnych monet o których piszesz.lata 98-00.To dla celów
              kolekcjonerskich kiedyś tam kupione.Myslałem,ze znowu może zacznę zbierać.To
              wynika ,że tylko zakup w NBP sie opłaca,bo reszta to bańka?
              • yameso Re: yameso 17.01.08, 18:48
                Sprzedaz prowadzi NBP, niektore oddzialy PKO Bank Polski, czasem w numizmatycznym trafiaja sie okazje. Jak dla mnie nowych sreber na allegro nie warto kupowac. Niektore firmy prowadza wspolprace z NBP. Kupuja wiecej monet i nastepnie sprzedaja przy pomocy abonamentow.

                Kupujesz abonament na dany rok na dany typ monety (GN, Ag, Au, rozne ich kombinacje wink )Abonament gwarantuje ci prawo do zakupu 1 monety z kazdej nowej emisji z danego roku po cenie emisyjnej. czyli placisz np. 150 zl za rok i nastepnie kupujesz sobie sokola za 90zl.

                Plusy tego rozwiazania- dostajesz monety do domu, placisz po cenie emisyjnej (nie liczac ceny abonamentu), nie stoisz w gigantycznych kolejkach.

                Minusy - wykupujesz abonament w ciemno (nie wiesz jakie monety beda w danym roku, bo w wiekszosci dostepne sa tylko abonamenty na rok 2009).

                Jesli masz jakichs kroli to dokupuj reszte (najlepiej polpostacie), moze byc na allegro, moze w jakims sklepie numizmatycznym. Zwierzeta to raczej niebezpieczna inwestycja (na dluzszy okres) - tutaj trzyma sie zwykle monete po 2-3 miesiace. Oczywiscie zdarzaja sie wyjatki - wspomniany przeze mnie "bursztynowy szlak" przez kilka lat urosl o 3000%, ale on jest ciekawa moneta, ladna i z niskim nakladem.

                Dobrym wyborem powinni byc krolowie przed denominacja - ich cena jest o wiele nizsza niz tych pozniejszych.

                Co do banki - nie ma sensu dla mnie kupowanie nowych monet na allegro.

                W tej chwili ciekawa nowa serią, sa Malarze. Nigdy jednak nie mozna byc pewnym szybkiego zysku, jednak z reguly stracic sie nie da (chyba ze kupilo sie monety zbyt nadmuchane na allegro).


                Ja zamierzam teraz zainwestowac w ktoras z polskich serii (zakonczonych), i sprzedaz za max rok.

                Dla wszystkich zapalonych inwestorowsmile : Pamietajcie ze jezeli monety sprzedaje sie wczesniej niz pol roku po ich kupnie to nalezy doliczyc zysk do podatku dochodowego! Po pol roku nie ma juz takiego obowiazku.
                • axel40 Re: yameso 17.01.08, 18:59
                  Dzięki za info i gratki za wiedzę w tym temacie.
                  p.s.Tez ma kilka połpostaci z królami.ąle nie całą kolekcje.Trzeba przejrzeć i
                  może uzupełnic do pełnego stanu.A ile jest w całej serii królów srebrnych
                  20zł?Mam półpostacie i popiersia.Czy cos takiegosmile
                  • yameso Re: yameso 17.01.08, 19:18
                    Mysle ze sie przyda:

                    aerosmith.gega.rz.pl/samolotxp.html
                    spis wszystkich monet i ich ceny emisyjne. Naklady trzeba sprawdzac na stronie nbp (dla leniwych: nbp.pl/Banknoty/kolekcjonerskie/plan_1995_n.pdf)

                    Niestety nie posiadam informacji ile monet z Króli bylo przed denominacja. Przed podejmowaniem jakichkolwiek decyzji o zakupie polecam zapoznac sie z katalogami monet (np. Fischera), w sklepach numizmatycznych kosztuja ok 25 zł.
                    • yameso Re: yameso 17.01.08, 19:20
                      yameso napisał:

                      > Mysle ze sie przyda:
                      >
                      > aerosmith.gega.rz.pl/samolotxp.html
                      > spis wszystkich monet i ich ceny emisyjne. Naklady trzeba sprawdzac na stronie nbp (dla leniwych: nbp.pl/Banknoty/kolekcjonerskie/plan_1995_n.pdf)

                      Adres drugiej strony to:

                      nbp.pl/Banknoty/kolekcjonerskie/plan_1995_n.pdf


        • wegorkie2 Re: Ale kolejki przed bankami!!!!!!!!! 18.01.08, 06:18
          Yameso, wyższe zwroty od odpowiednich monet rosnących 100% w godzinę mają
          odpowiednio wypełnione kupony lotto - rosnąc wiele milionów % w 5 minut (hm,
          chyba tyle trwa losowanie szóstki)?

          Jeśli ktoś chce spekulować (bo to nie ma nic wspólnego z inwestowaniem) w modę
          na kolekcjonerstwo, to oczywiście może. Ja w tym sensu nie widzę bo uważam że
          prawdopodobieństwo straty jest wyższe. A już sama wielka kolejka "inwestorów"
          drastycznie to prawdopodobieństwo podnosi... Stąd moja myśl o głupocie - w końcu
          ludzie to już tak wiele razy przerabiali.
          • yameso Re: Ale kolejki przed bankami!!!!!!!!! 18.01.08, 11:35
            A czy ja mowie ze to jest normalne?

            W lotto jest ogromne "przebicie", z tym ze jak duzo osob moze z tego skorzystac? Na dodatek kto jest w stanie osiagnac zysk z lotto jeszcze przed losowaniem? tongue_out a propo - jutro 17 milionow smile

            A wracajac do tematu... To co teraz sie dzieje to jest krotkoterminowa sytuacja. Ja zamierzam ulokowac troche w monety zagraniczne. Nie ma w tej chwili na nich bzika (az takiego) wiec jest to bezpieczne. Cena monet praktycznie nigdy nie spada ponizej ceny emisyjnej - wiec na pewno jest to bezpieczniejsze od akcji.

            Obrazy to tez tylko kawalek materialu pokrytego farba. Mimo to nikt nie da rady kupic picassa za 2zl tongue_out Z monetami kolekcjonerskimi jest podobnie - jak jest maly naklad moneta ma ciekawy temat a i na dodatek ladna jest to po kilku latach ciezko jest ja kupic -> cena rynkowa rosnie. I to jest dla mnie logiczne.

            Co do polskiego rynku - ostroznie korzystac poki sie da big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka