Dodaj do ulubionych

Dlaczego tanie ma byc dobre

16.01.08, 13:12

Wytłumaczcie , dlaczego taniejące jednostki są takie super do
kupowania?
Zakładam dwie opcje:
jednostka kosztuje 10 pln
w drugiej 20 pln

kupujemy za 1000 pln
I- 100 jednostek
II- 50 jednostek

po sesji mamy wycenę jednostek- rosna o 2%
czyli
jednostki kosztuja analogicznie 10,2 i 20,4

dobra i co dalej, bo mam wrazenie że to jakies mydlenie oczu się
zaczyna. Zarzadzający zachecaja , kupuj bo tanio! Będzie rosło- na
pewno! Kiedy? Nie wiadomo. Pytam obdzierjąc się ze wszystkiej wiedzy
która mam: co mi daje to że mam 50 albo 100 jednostek za ta sama
kasę?

p.s jak tanie to mi się przypomnia ze "tanie mięso psy jedzą"
Obserwuj wątek
    • wegorkie2 Re: Dlaczego tanie ma byc dobre 16.01.08, 13:21
      Cena jednostki nie ma żadnego znaczenia.
      Znaczenie mają jednak ceny papierów które są w portfelu danego funduszu. Jeśli
      giełda spada, te ceny się obniżają, dlatego są coraz atrakcyjniejsze do
      inwestycji. Zatem jeśli coś tanieje, to z dnia na dzień jest coraz lepsze do
      kupowania - np. kupowanie dzisiaj akcji na GPW jest o wiele lepszym pomysłem niż
      2 miesiące temu - to oczywiste.

      Jeśli zaś chodzi o namawiających do kupowania zarządzających, to bardzo prosto
      sprawdzić czy warto ich słuchać. Jeśli konkretny zarządzający dzisiaj namawia
      Cię do kupna bo jest tanio, to należy wyszukać jego wypowiedzi z maja, czerwca
      lub lipca zeszłego roku i je przeczytać. Jeśli wtedy odradzał zakup, bo jest
      drogo, to znaczy że warto rozważyć to co mówi.

      Pokaż mi takiego zarządzającego wink
      • dannmac Re: Dlaczego tanie ma byc dobre 16.01.08, 13:32
        to jasne, na cene jednostki wpływaja ceny walorów wedle których są
        one wyceniane, z tym się zastanawiam dlaczego jest taka wielka
        pewnosc że jak jest traz tanio to...nie może byc jeszcze taniej- a
        może co widac po reakcjach na rynku, jakies odbicie będzie ale
        później szykuje się kolejny zjazd...
        W zasadzie sprowokaowało mnie do napisanie tego "inewstowanie stałą
        miesieczną kwotą".
        Zaczynajac np. w 2004 roku można sporo było stracić inewstująć w ten
        sposób- skoro na górce- cięliśmy zyski dokupując drogo wiekszość
        walorów, to nie dośc że zarobiliśmy mniej to teraz jeszcze ostry
        zjazd- no ale kupujemy twardo dalej...smilerynek dojrzewa to wzrosty
        rzędu 100% na WIgu w skali roku to historia niepowtarzalna...także
        zyski w okresie 5 letnim "może" są do odrobienia
        • wegorkie2 Re: Dlaczego tanie ma byc dobre 17.01.08, 04:47
          > pewnosc że jak jest traz tanio to...nie może byc jeszcze taniej- a

          Oczywiście że może. Ale chodzi w sumie trochę o podejście psychiczne - wzrost
          chęci do zakupu na widok spadków i wzrost strachu na widok wzrostów - to jest w
          sumie prawidłowe podejście, które jest nie naturalne ale radziłbym je w sobie
          kształtować.

          > W zasadzie sprowokaowało mnie do napisanie tego "inewstowanie stałą
          > miesieczną kwotą".
          > Zaczynajac np. w 2004 roku można sporo było stracić inewstująć w

          Inwestowanie stałą kwotą to jeden ze standardowych tekstów "doradców".
          Faktycznie nie ma to specjalnego sensu - dlaczego to nie będę się rozpisywał.
          Ale może być dobre ze względu na psychikę nie doświadczonego początkującego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka