axel40
25.01.08, 11:41
Prezesi krajowych TFI inwestują oszczędności we własne fundusze
Po panice na światowych rynkach finansowych, klienci polskich Towarzystw
Funduszy Inwestycyjnych masowo z nich uciekają i wypłacają zgromadzone tam
środki. Jednak w zupełnie odwrotnym kierunku podążają ich prezesi. Wielu z
nich wpłaca do funduszy akcji swoje prywatne oszczędności, twierdząc że to
doskonała inwestycja. O tym czy jest to jedynie sposób na podreperowanie
nadszarpniętego wizerunku ich firm, czy też sposób na pewny zarobek, dowiemy
się w najbliższym czasie.
"Teraz 50 proc. swoich gotówkowych oszczędności trzymam w Pioneer Akcji
Polskich, 30 proc. w zrównoważonym Dochodu i Wzrostu Rynku Chińskiego a 20
proc. w Akcji Rynków Rozwijających się - zdradza Zbigniew Jagiełło, prezes
Pioneer Pekao TFI. Na dniach z funduszu akcji krajowych albo ze zrównoważonego
wycofam cześć środków i wpłacę do Pioneer Małych i Średnich Spółek Rynku
Polskiego, tak by mieć w nim ulokowane 20 proc. swojego portfela - dodaje
prezes." - czytamy w "Parkiecie"
"Ruchy prezesów powinny być wzorem dla posiadaczy jednostek. Cierpliwość i
opanowanie to jest to, czego rynek teraz potrzebuje - twierdzi m.in. Emil
Szweda, analityk Open Finance. Kłopot w tym, że trudno porównywać prezesów z
przeciętnymi klientami. Po pierwsze, prezesi dysponują kapitałem rozmiarów
pokaźniejszych od tych, jakie maja oszczędności przeciętnego Polaka. I nie
cały ich kapitał ma formę wolnej gotówki, która można ryzykownie ulokować w
funduszu, ale posiadają też np. nieruchomości." - kontynuuje "Parkiet"
Jak więc widać prezesi krajowych TFI głośno mówią o tym, że swoje oszczędności
inwestują lub zamierzają zainwestować w fundusze akcji. Jednak nie wszyscy
podzielają ich entuzjazm, np. analityk Xelion Piotr Kuczyński mówi, że
wszystkie swoje oszczędności trzyma w funduszach bezpiecznych i nie zamierza w
najbliższym roku przenosić ich do funduszy akcji. O tym kto ma rację
przekonamy się w najbliższym czasie.
Więcej w dzisiejszym wydaniu "Parkietu" w artykule Natalii Chudzyńskiej pt.
"Prezesi towarzystw grają agresywnie"
R.S.