Czy to początek nowej fali spadkowej?

29.02.08, 16:00

Teraz to już niemal pewne,że nici wyszły z tworzącego się trendu
wzrostowego.Wydaje się,że to była tylko kolejna korekta w trendzie
spadkowym.Sygnały sprzedaży dochodziły już 2,3 dni temu,ale wartość obrotów
dawała nadzieje na zwycięstwo w ostatecznej rozgrywce obozowi byków.Dzisiaj
chyba nikt nie ma wątpliwości,że lepiej być po niedźwiedziej stronie.Choć
pozamykałem pozycje niestety z dzisiejszą wyceną czekam na dalsze spadki.Moja
nadzieja w wzrosty umarła.Mam niedźwiedzie marzenia.Czy się spełnią?Któż to wiesmile
Spokojny sen to też skarbsmilepozdr..
p.s. Ma ktoś odmienne zdanie?
    • optiq77 Re: Czy to początek nowej fali spadkowej? 29.02.08, 18:09
      Wytłumacz/-cie mi fenomen, jak to jest, że jak już się wytwarzał trend spadkowy
      to nikt tego nie zauważał, a każda konsolidacja czy naturalne znamiona trendu
      bocznego są już odbierane jako tworzący się trend wzrostowy? smile
      Ja od początku roku nastawiam się na spadki, za objaw zmiany trendu uznałbym
      dopiero przebicie oporu na poziomie bodaj 3423. A teraz to wpierw musi znów
      przebić okolice 3200. Oczywiście to czysty ATeizm z elementami socjotechnicznymi
      i prawdopodobieństwem pomyłki, nie mówiąc już, że to tylko moje osobiste
      poglądy, nie stanowiące żadnej rekomendacji itdsmile
      Psychologi tłumu nikt nie ogarnie - zwłaszcza posiadaczy jednostek którzy
      jeszcze liczyli na wzrosty, znów się trochę może wysypać. Dlatego cenię FIZy.
      • axel40 Re: Czy to początek nowej fali spadkowej? 29.02.08, 18:22
        Wytłumacz/-cie mi fenomen, jak to jest, że jak już się wytwarzał trend spadkowy
        to nikt tego nie zauważał

        Bo wtedy była euforia i zauroczenie hossą.Nikt nie dopuszczał myśli oprócz
        grzzala,że może to być bessa.
        Konsolidacja to była ostatni cały tydzień.Przez miesiąc można było parę procent
        zarobić.

        > Ja od początku roku nastawiam się na spadki, za objaw zmiany trendu uznałbym
        > dopiero przebicie oporu na poziomie bodaj 3423. A teraz to wpierw musi znów
        > przebić okolice 3200.

        Są gracze krótko,średnio,długoterminowi i każdy ma inny poziom wejścia.
        • optiq77 Re: Czy to początek nowej fali spadkowej? 29.02.08, 18:44
          Zgadza się, temat jest zbyt obszerny by się tu wgłębiać stąd moje wyrwane z
          szerszego kontekstu uogólnienia.
          Gracze graczami, ale chyba nie dużo osób gra krótkoterminowo na funduszach.
          Zgadza się, że była wielka euforia, teraz zbiera żniwo efekt regularnego
          "wypalania napalmem" wszystkich wieszczących spadki. Gorzej, że stracili - jak
          zawsze - najbiedniejsi.
    • mieszko252 Re: Czy to początek nowej fali spadkowej? 01.03.08, 09:40
      Ja nie znajduje niczego co by wskazywało,że mogą nastąpić wzrosty.Ani czynniki
      fundamentalne ani techniczne.Dane w USA ciągle złe,a dobre z Polski nie maja
      żadnego wpływu na giełdę.Złymi danymi bardziej przejmują się Polacy niż
      Amerykanie.Zamiast na początku wzrastać razem z nimi staliśmy w miejscu.
      Jak inni rosną my stoimy w miejscu,jak inni lecą w dół my z nimi.Szara
      rzeczywistość.
      • z17 Re: Czy to początek nowej fali spadkowej? 01.03.08, 15:35
        Ludzie w swej masie to totalne cymbały, a niestety masy rządzą
        światowymi giełdami. Można przytaczać setki argumentów że kryzys w
        USA średnio przekłada się na kryzys w PL, a nasza giełda i tak
        będzie pikowała w dół przy każdym złym newsie zza oceanu. Jeśli ktoś
        nie musi wyjmować kasy z giełdy lub funduszy, to po prostu niech
        weźmie na wstrzymanie i trzyma.
        ps. Co innego gra na opcjach i forexie, ale to nie dla
        mnie.Próbowałem i starczy na długo.
        • axel40 Re: z17 01.03.08, 20:05
          Tak to już jest z tymi giełdami.
          Patrząc na indeks szerokiego rynku S&P500 to nie widać wielkiej tragedii.Co
          prawda w piątek doszło do dużej przeceny ,ale dalej jesteśmy w obszarze
          konsolidacji pomiędzy 1325 i górnym ograniczeniem na poziomie 1395.Zanegowane
          zostało wybicie górą z formacji trójkąta 26.02 gdzie byki próbowały
          ataku.Niestety podaż okazała się silniejsza i zepchnęła byki w okolice dolnego
          kanału konsolidacji.Wzrost obrotów na ostatniej sesji ponad średnią z ostatnich
          10 dni,zanegowanie wybicia górą,a także sprowadzenie indeksu na poziomy wsparcia
          wskazywać może na dystrybucję akcji.Średnioterminowe wskaźniki nie pokazują
          jeszcze sygnałów sprzedaży ,ale są bliskie tego.Póki co nie ma jeszcze
          jednoznacznego sygnału odwrotu byków na defensywne pozycje.Ostatnią bitwę
          wygrały zdecydowanie niedźwiedzie,ale ostatecznie wyniki wojny dalej
          nierozstrzygnięte.Jeśli w poniedziałek byki nie pozbierają sie ostatecznie do
          walki o utracone pozycje to na dłużej mogą dominować na parkiecie niedźwiedzie.
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7dd88d247dd4d6ee.html
          • mieszko252 Re: z17 02.03.08, 08:14
            Tak na spokojnie patrząc na USA to "Niewidzialna ręka" wybitnie manipuluje
            indeksami.Wyciąganie w ostatnim czasie za uszy to wszystko było szyte grubymi
            nićmi(albo niciami smile
Pełna wersja