Sprzedawcy jednostek funduszy odtajnią swoje prowi

21.07.08, 20:31
Sprzedawcy jednostek funduszy odtajnią swoje prowizje


Na podstawie: Wojciech Iwaniuk, Rzeczpospolita, 21.07.2008


Sprzedawcy jednostek funduszy będą musieli odtajnić swe prowizje. Klient
będzie mógł ocenić, czy proponowana inwestycja jest korzystna dla niego czy
tylko dla doradcy - czytamy w "Rzeczpospolitej".
"Pakiet ustaw kapitałowych, który trafi dziś pod obrady Komisji Finansów
Publicznych, ma zostać przyjęty przez Sejm do końca tygodnia. Będzie on
dostosowywał polskie prawo do wymogów unijnej dyrektywy MiFID, która
ujednolica działania instytucji finansowych w zakresie usług inwestycyjnych.",
informuje gazeta.

"Nowe przepisy wprowadzają rewolucyjne zmiany w dostępie klientów do
informacji o kupowanych produktach. Jak dowiedziała się 'Rz', projekt
rozporządzenia do ustawy o obrocie instrumentami finansowymi zakłada, że
klient przed zakupem produktu inwestycyjnego będzie miał prawo do
wyczerpujących informacji o wszystkich opłatach i prowizjach wiążących się z
jego nabyciem. Łącznie z informacją o wysokości prowizji, jaka z tytułu jego
sprzedaży przypada nie tylko firmie pośredniczącej, ale także bezpośrednio
osobie uczestniczącej w transakcji. Wszystko ma być zapisane w umowie.
Przepisy mają dotyczyć zarówno pracowników domów maklerskich, jak i coraz
popularniejszych pośredników finansowych.", pisze dziennik.

Gazeta pisze, że zmiany mają wyeliminować patologiczne praktyki obecne na
polskim rynku. "– Do tej pory pośrednicy często nie sprzedawali produktów
najbardziej odpowiadających potrzebom czy oczekiwaniom kupujących, tylko te z
wysoką marżą" – mówi "Rz" Michał Macierzyński z portalu Bankier.pl.

Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej".
    • arfer Re: Sprzedawcy jednostek funduszy odtajnią swoje 02.08.08, 16:46
      Rynek nie jest na to przygotowany. Już widzę, jak kupujący kierują się tym, gdzie koszty i prowizje nominalne są najniższe.

      W ten sposób - przykład z życia - w ubiegłych latach (powiedzmy dla skrajności, że 2003-2007) nikt nie kupiłby funduszy Arki - zwykle wysokie prowizje wstępne i jeszcze wyższe opłaty za zarządzanie - odnosząc oczywiście do rynku.
Pełna wersja