aga-1979
22.08.08, 22:48
Kontynuując mój poprzedni wątek, mam kolejne pytanie do osób, które
znają się na ubezpieczeniach i kosztach lepiej ode mnie.
Znalazłam produkt w postaci IKE, "opakowanego" w minimalną ochronę
ubezpieczeniową, ale chcę to potraktować jako wariant głównie
oszczędnościowy, a drugą polisę - typową ochronę oddzielnie.
Nie chcę wymieniać w tym momencie istotnych dla mnie dobrych stron,
zapytam jedynie o sprawę kosztów.
Produkt 1.
Czy 4% pobierane od każdej wpłaty, to dużo jak na obecnie panujące
warunki wśród Towarzystw Ubezpieczeniowych? (Oprócz tego koszty =
zero)
Produkt 2.
Czy koszt zarządzania polisą zabierany raz w roku w wysokości 1% od
aktywów, to dużo? (oprócz tego koszt = 0)
Oprocentowanie roczne mniej więcej jak na lokacie bankowej.
Który punkt jest dla mnie bardziej opłacalny przy założeniu, że
zamierzam oszczędzać długo i przy niezbyt dużej składce miesięcznej
(100-200 zł)?
Z góry Dziękuję za poradę!