Oszczędzanie, a koszty polisy

22.08.08, 22:48
Kontynuując mój poprzedni wątek, mam kolejne pytanie do osób, które
znają się na ubezpieczeniach i kosztach lepiej ode mnie.
Znalazłam produkt w postaci IKE, "opakowanego" w minimalną ochronę
ubezpieczeniową, ale chcę to potraktować jako wariant głównie
oszczędnościowy, a drugą polisę - typową ochronę oddzielnie.
Nie chcę wymieniać w tym momencie istotnych dla mnie dobrych stron,
zapytam jedynie o sprawę kosztów.
Produkt 1.
Czy 4% pobierane od każdej wpłaty, to dużo jak na obecnie panujące
warunki wśród Towarzystw Ubezpieczeniowych? (Oprócz tego koszty =
zero)
Produkt 2.
Czy koszt zarządzania polisą zabierany raz w roku w wysokości 1% od
aktywów, to dużo? (oprócz tego koszt = 0)
Oprocentowanie roczne mniej więcej jak na lokacie bankowej.
Który punkt jest dla mnie bardziej opłacalny przy założeniu, że
zamierzam oszczędzać długo i przy niezbyt dużej składce miesięcznej
(100-200 zł)?
Z góry Dziękuję za poradę!
    • z17 Re: Oszczędzanie, a koszty polisy 23.08.08, 16:02
      Nie bardzo rozumiem, dlaczego jako formę IKE pragniesz wybrać
      właśnie produkt ubezpieczeniowy? Osobiście uważam, że z racji małego
      rocznego limitu wpłat (ok. 4000 zł) najwłaściwszy jest wybór IKE
      jako bezpośredniej inwestycji w fundusze. Jest masa takich
      propozycji np. w mbanku.

      Co do kosztów, które podałaś, są w normie. Mam polisę, gdzie płacę
      3% prowizji od wpłaty na j.u. oraz 0,75% za koszty zarządzania, więc
      trochę mniej, ale ogólnie rzecz biorąc te koszty są w normie.
      Pytanie tylko, czy to jest ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy (czyli
      te koszty to absolutnie wszystko), czy też ubezpieczyciel sprzedaje
      ci fundusze ogólnodostępne, a te opłaty stanowią marżę pośrednika?
      Sądzę, że chodzi o pierwszy wariant, gdyby jednak miałaby to być
      opcja nr 2 to moja rada brzmi UCIEKAĆ.

      I jeszzce jedno pytanie - jakie to niby "oprocentowanie roczne
      mniej więcej jak na lokacie bankowej"? To co to w końcu ma być?
      Paralokata bankowa u ubezpieczyciela? Polisa dożyciowa? Czy jednak
      polisa unit-link? Najlepiej podaj nazwę produktu, wtedy będziemy
      mogli ocenić rzecz szczegółowo. Ogólniki nie sprzyjają rzeczowej
      dyskusji.
      • aga-1979 Re: Oszczędzanie, a koszty polisy 23.08.08, 20:24
        Odpowiedź wysłałam na Twojego maila gazetowego.
        Pozdrawiam!
Pełna wersja