axel40
27.08.08, 17:13
Fatalne wyniki z lokat towarzystw życiowych
Dla posiadaczy tzw. polis inwestycyjnych nadeszły ciężkie czasy. Pierwsza
połowa roku była jednym z najgorszych okresów w ich historii - pisze "WSJ
Polska". Powód: spadek przychodów z lokat towarzystw życiowych.
"PZU Życie znalazło się pod kreską (minus 13,3 mln zł) tak samo jak Allianz
Życie (minus 470 mln zł). Rok temu było zupełnie inaczej: przychody z lokat
pierwszego towarzystwa sięgały 1,37 mld zł, drugiego - 330 mln zł. Tegoroczny
wynik to fatalna wiadomość dla posiadaczy polis, bo od działalności lokacyjnej
ubezpieczycieli zależy wartość ich inwestycji. Symboliczne zyski rzędu 1-2,5
proc. dały w ciągu ostatniego pół roku tylko polisy oparte na funduszach
gwarantowanych i obligacjach.", czytamy.
"Czy słabe wyniki to wystarczający powód, by zakończyć umowę z towarzystwem?
Eksperci twierdzą, że nie [...]. Co ciekawe, słabe wyniki z lokat nie są dla
towarzystw wielkim problemem. Przykładem jest Aegon, którego przychód z lokat
sięgał przed rokiem prawie 800 mln zł, a teraz zaledwie 35 mln zł. Mimo to
zysk Aegonu wzrósł dwukrotnie, do 44 mln zł.", czytamy dalej.
Więcej na ten temat w "Dzienniku".
Źródło: www.dziennik.pl