axel40
19.09.08, 16:20
Źródło:Bankier.pl
Top 20 - najlepsze inwestycje w sierpniu 2008 roku
Rozstrzygnięcia na rynku walutowym miały decydujące znaczenie dla wyników
funduszy inwestycyjnych w sierpniu. Po 6 miesięcznej serii wzrostów złotego
nastąpiła korekta, po której nasza waluta stała się tańsza względem wszystkich
głównych walut na świecie. Dolar zyskał wobec złotówki, aż +10,64%, co w
ujęciu procentowym, było największym miesięcznym wzrostem w tym wieku.
Japoński jen, euro oraz funt brytyjski wzrosły względem złotego odpowiednio o
+10,27% +4,48% i +1,82%. Na umacniających się walutach skorzystały nie tylko
fundusze inwestujące w Ameryce Północnej oraz w Europie. Dla Polaków
posiadających tytuły uczestnictwa denominowane w obcych walutach, była to
rzadka na przestrzeni ostatnich 6 latach okazja, aby przypomnieć sobie, że na
różnicach kursowych można także zyskiwać.
W wyniku umocnienia dolara najwięcej zyskały fundusze inwestujące na rynku
amerykańskim. Liderem sierpniowego zestawienia został, zarządzany przez
firmę BlackRock i wyceniany w euro fundusz małych i średnich spółek
amerykańskich BGF US Small Cap Value A2 (EUR). Na miejscu drugim miesiąc
zakończył fundusz Templeton U.S. Value A (acc) (USD), a na trzecim znalazła
się jednostka funduszu Nordea Sicav 1 North American Value Fund E (EUR).
Wzrostowi amerykańskiej waluty towarzyszyło zainteresowanie tamtejszym rynkiem
akcji. Indeks S&P500 wzrósł w sierpniu o +1,2%.
W najlepszej dwudziestce znalazły się także fundusze wyceniane w polskich
złotych. Tak jak w przypadku funduszy akcji amerykańskich ich stopa zwrotu
była w dużej mierze efektem zmian na rynku walutowym. Jednak w odróżnieniu od
jednostek funduszy wycenianych w dolarze bądź w euro, w przypadku jednostek
denominowanych w PLN, czynnik walutowy jest uwzględniony w jej bieżącej wycenie.
Oprócz funduszy dedykowanych różnym segmentom akcji amerykańskich oraz
funduszy akcji europejskich, reprezentację w sierpniowym zestawieniu wykazały
fundusze sektora technologicznego oraz sektora zdrowia i biotechnologii. Warto
jednak pamiętać, że wspominanie fundusze również zainwestowały swoje aktywa
na rynku amerykańskim, co w ujęciu złotowym pomogło wypracować korzystny wynik.
Ze wszystkich dostępnych w Polsce funduszy, tylko 15% z nich w sierpniu
wykazało spadek wartości w przeliczeniu na złote. W sytuacji, gdy na
globalnych rynkach przeważnie odnotowywaliśmy spadki, a wzrosty zarejestrowano
tylko na kilku rynkach rozwiniętych np. w Stanach Zjednoczonych czy Wielkiej
Brytanii, trudno było oczekiwać, że dla wyników funduszy inwestycyjnych
sierpień okaże się miesiącem udanym.
Pomimo lepszych nastrojów, warto zwrócić uwagę, że fundusze, które w lipcu
wykazały największy wzrost, w sierpniu odnotowały znaczący spadek. Ponadto
scenariusz, który zakładał, że spadkom cen ropy, będzie towarzyszył wzrost na
rynku akcji nie spełnił się ani w lipcu, ani w sierpniu. Jak pokazują pierwsze
miesiące drugiego półrocza jest to zatem teoria równie wątpliwa jak teoria
"decoupling", która być może zadziała w sferze realnej gospodarki, ale raczej
nie ma racji bytu na rynkach kapitałowych. Warto również zwrócić uwagę na
fakt, iż w okresie poprzednich 12 miesięcy żaden z funduszy z grona TOP20 nie
był w stanie wypracować wyniku lepszego niż -20%. Jednostki najsłabszych
straciły niemal połowę swojej wartości.
Michał Duniec, analityk
Analizy Online