mieux
18.10.08, 18:42
Ależ piękna ta "Strefa Funduszy" (picture).
Jednak mnie fundusze przestały bawić.
Kiedyś przed poprzednią bessą i w czasie jej trwania moimi pieniędzmi zajmował
się doradca. Wyszłam na tym z ogromnymi stratami.
Przed obecną bessą miałam fundusze, którymi przecież opiekują się jacyś
doradcy. I znów straciłam (chyba już 60%).
Teraz będę inwestować sama na giełdzie. Pewnie też stracę, lecz przynajmniej
żaden doradca=specjalista od przeszłości nie będzie kosił mojej kasy za swoje
błędne wyobrażenia i nie będzie się uczyć finansów na mojej kasie.