Dodaj do ulubionych

zmiana ofe - wartosc jednostki rozliczeniowej

06.12.08, 14:45
szukam w necie jakiegos artykulu na ten temat ale nie moge znalezc niczego
konkretnego...
powiedzcie, czy wartosc jednostki rozliczeniowej przy zmianie ofe ma znaczenie?
wg danych knuife we wrzesniu wartosc j.r. AIG =24,38, a ING=26,98.
Zamierzam przejsc z AIG do ING i zastanawiam sie, czy to jest dobre wyjscie...
bo za te same pieniadze dostaje de facto mniej jednostek rozliczeniowych...
czy ktos moze odpisac? jestem niestety laikiem w tych sprawach.
Obserwuj wątek
    • rudolf.ss prosta matematyka 15.12.08, 15:11
      Prosta matematyka -
      Masz w AIG np. 10 jednostek po 5 zł
      W ING jednostka kosztuje 10zł

      Odchodząc z AIG spieniężasz swoje jednostki = 10*5 = 50
      Przychodząc do ING kupujesz 5 jednostek po 10zł = 50

      Masz tyle samo - nic nie tracisz.
      • mieux Re: prosta matematyka 15.12.08, 17:26
        > Masz tyle samo - nic nie tracisz.

        A akwizytorzy OFE robią za świętych mikołajów? Skąd biorą kilkaset zł za
        przejęcie klienta do swojego OFE? 2-3 frajerów i akwizytor ma tyle co inny
        pracując 8 godzin dziennie przez miesiąc.

        Przejście jest kosztowne, tylko ukrywane przed klientem. Akwizytor Ci tego nie
        powie.
        Zwróć też uwagę na koszty zarządzania i prowizję OFE.
        A jeśli obecnie płacisz 4% prowizji to niczego nie ruszaj.
        • rudolf.ss Re: prosta matematyka 16.12.08, 11:00


          Na zmianie funduszy raz na 2 lata NIC NIE TRACISZ.

          Jedynym wyjątkiem od tej złotej reguły są zwykle wyższe koszty
          zarządzania dla nowych klientów, tak że kiedy w starym funduszu
          płaciłeś 4%, to po zmianie możesz płacić 7%. Co do zarabiania
          przedstawicieli to płaci im pracodawca od każdej podpisanej umowy
          czyli od każdego transferu i pieniądze te są wypłacane z funduszy
          spółki, a nie z kont osób, które zostały przepisane. Do bezpłatnej
          zmiany funduszu co 2 lata daje Ci prawo ustawa, która to reguluje.



          Od każdego tysiąca brutto, który zarabiasz oddajesz 7,3% na OFE
          czyli 73zł. Zarabiasz 3000 brutto to z twojej pensji co miesiąc
          idzie 219zł na fundusz emerytalny.
          4% od 219zł = 8,76 zł
          7% od 219zł = 15,3 zł
          Różnica 6,57zł miesięcznie

          Teraz wystarczy, że twój nowy fundusz zarobi 4% więcej, od tego z
          którego się przeniosłeś, a już jesteś do przodu.

          W tym momencie mamy idealną koniunkturę do inwestowania w akcje
          dlatego wybór wydaje sie bardzo prosty.


          Reasumując - chcesz sprawdzić przedstawiciela/agenta który namawia
          Cię do pozostania w starym OFE? Zaproponuj mu, że nagrasz całą
          rozmowę na dyktafon. Odrazu zobaczysz zmianę strategii z jego strony.
          Gdybyś nagrał/a rozmowę w której agent twierdzi że możesz stracić
          coś więcej niż niższe koszty zarządzania, czyli mówiąc wprost -
          jeżeli twierdzi, że zapłacisz ze środków zgromadzonych w OFE za
          transfer to możesz go szantażować do końca jego kariery w finansach.
          W przypadku ujawnienia takiego nagrania przed Komisją Nadzoru
          Finansowego jego pracodawca może dostać karę nawet do miliona
          złotych.

          Płaci się za zmianę OFE tylko, jeżeli jesteśmy w danym OFE krócej
          niż 24 miesiące.
        • burza1111 Re: prosta matematyka 30.12.08, 22:47
          Nie robią za Świętych Mikołajów, prowizję mają i co, zazdroscisz? Popracuj w funduszach to zobaczysz , czy jest tak prosto. Przejście do innego funduszu jest bezpłatne, propo prowizji 7 % czy 4 %. Niedługo wszędzie będzie taka sama prowizja. A 7% jest tylko przez krótki czas, jednym słowem się opłaca.
        • burza1111 Re: prosta matematyka 30.12.08, 22:47
          Nie robią za Świętych Mikołajów, prowizję mają i co, zazdroscisz? Popracuj w funduszach to zobaczysz , czy jest tak prosto. Przejście do innego funduszu jest bezpłatne, propo prowizji 7 % czy 4 %. Niedługo wszędzie będzie taka sama prowizja. A 7% jest tylko przez krótki czas, jednym słowem się opłaca.
      • axel40 Re: zmiana ofe - wartosc jednostki rozliczeniowej 15.12.08, 17:56
        Najrozsądniejszym wyborem jest fundusz(OFE) ,który zachowuje sie stabilnie w
        długim terminie.
        Jeszcze nie tak dawno gdy była hossa niepodważalnym liderem w osiąganej stopie
        zwrotu był OFE Polsat.Teraz znajduje się na przedostatnim miejscu.
        Ostatnia rubryka pokazuje fundusze i w czasie hossy i bessy.
      • arfer Re: zmiana ofe - wartosc jednostki rozliczeniowej 15.12.08, 23:42
        No i na czele fundusze mocno zachowawcze jak Pekao i Allianz. Plus -
        kolejny raz - Generali, które pomimo nieco wyższych kosztów (póki
        co, wszystkim wiadomo, że prowizje będą ustawowo spadać) doskonale
        zarabia.

        I pytanie, dlaczego ING tak kiepsko przędzie. W ub. kilkunastu
        miesiącach stracili istotną część zespołu zarządzającego, ale nadal
        pozostało tam kilka sensownych osób. A wyniki dość zawstydzające.
        • rudolf.ss Dlaczego Polsat i ING ma słabszą stopę zwrotu? 16.12.08, 10:57
          Wybór funduszu emerytalnego można porównać do zakupu funduszy
          inwestycyjnych.
          Można zapisać się do jakiegoś Allianz, ale porównać można to do
          inwestowania w fundusze pieniężne, conajwyżej obligacje.
          Na obligacjach jeszcze nikt się nie dorobił.

          Jeżeli widzicie, że aktywa funduszy są bardzo podatne na wahania
          giełdowe - to znaczy że to jest dobry fundusz, który inwestuje w
          akcje. Dlatego od początku działalności najwięcej zarobił Polsat i
          ING. Jeżeli masz 5 lat do emerytury - wybierz Allianz. Jeżeli masz
          20 lat do emerytury - wybierz Polsat.

          PS. Na zmianie funduszy raz na 2 lata NIC NIE TRACISZ.
          Jedynym wyjątkiem od tej złotej reguły są zwykle wyższe koszty
          zarządzania dla nowych klientów, tak że kiedy w starym funduszu
          płaciłeś 4%, to po zmianie możesz płacić 7%. Co do zarabiania
          przedstawicieli to płaci im pracodawca od każdej podpisanej umowy
          czyli od każdego transferu i pieniądze te są wypłacane z funduszy
          spółki, a nie z kont osób, które zostały przepisane.



          Od każdego tysiąca brutto, który zarabiasz oddajesz 7,3% na OFE
          czyli 73zł. Zarabiasz 3000 brutto to z twojej pensji co miesiąc
          idzie 219zł na fundusz emerytalny.
          4% od 219zł = 8,76 zł
          7% od 219zł = 15,3 zł
          Różnica 6,57zł miesięcznie

          Teraz wystarczy, że twój nowy fundusz zarobi 4% więcej, od tego z
          którego się przeniosłeś, a już jesteś do przodu.

          W tym momencie mamy idealną koniunkturę do inwestowania w akcje
          dlatego wybór wydaje sie bardzo prosty.


          Reasumując - chcesz sprawdzić przedstawiciela/agenta który namawia
          Cię do pozostania w starym OFE? Zaproponuj mu, że nagrasz całą
          rozmowę na dyktafon. Odrazu zobaczysz zmianę strategii z jego strony.
          Gdybyś nagrał/a rozmowę w której agent twierdzi że możesz stracić
          coś więcej niż niższe koszty zarządzania, czyli mówiąc wprost -
          jeżeli twierdzi, że zapłacisz ze środków zgromadzonych w OFE za
          transfer to możesz go szantażować do końca jego kariery w finansach.
          W przypadku ujawnienia takiego nagrania przed Komisją Nadzoru
          Finansowego jego pracodawca może dostać karę nawet do miliona
          złotych.

          Płaci się za zmianę OFE tylko, jeżeli jesteśmy w danym OFE krócej
          niż 24 miesiące.
          • mieux przeliczenia 17.12.08, 19:12
            >Jedynym wyjątkiem od tej złotej reguły są zwykle wyższe koszty
            zarządzania dla nowych klientów, tak że kiedy w starym funduszu
            płaciłeś 4%, to po zmianie możesz płacić 7%.

            Z tego co wiem płaci się i prowizję 4-7% i koszty zarządzania. Ty Rudolfie zdaje
            się utożsamiasz te opłaty. Dlaczego?

            > W przypadku ujawnienia takiego nagrania przed Komisją Nadzoru
            Finansowego jego pracodawca może dostać karę nawet do miliona złotych.

            Baju baj. Kto Ci takich regułek nawciskał? KNF robi wszystko, żeby nic nie
            robić, a przede wszystkim, aby żaden oszust i złodziej (np. Amplico) nie poniósł
            kary. Dyrektorzy banków twierdzą, że Amplico powinno dostać kilkuset tysięczną
            karę za przestępstwa finansowe na klientach i co? Gdzie ta kara?

            > Płaci się za zmianę OFE tylko, jeżeli jesteśmy w danym OFE krócej
            niż 24 miesiące.

            Mógłbyś podać gdzie jest taki zapis?
            Mógłbyś napisać przeliczenia strat i zysków dla dowolnie wybranego przez Ciebie
            klienta tak aby zobaczyć, po jakim czasie zwraca się finansowo zamiana?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka