Dodaj do ulubionych

IKE- dlaczego odradzają?

15.04.09, 12:08
proszę uświadomcie mnie czy dobrze myslę?
Mam 32 lata,prowadzę działalność, szukam inwestycji długoterminowej
z myslą o emeryturce. jestem po kilku spotkaniach, ale mam wrażenie
że wszyscy "przedstawiciele" obrzydzają mi IKE, a ja naprawdę widzę
w IKE wiecej plusów niż we wszystkich planach emerytalnych różnych
towarzystw (bez jakiejkolwiek ochrony ubezpieczeniowej, oczywiście)
Plusy IKE:
- brak belki , po osiagnięciu wieku
- wczesniejsza (oby nie) wypłata wiąże sie poprostu z zapłceniem
podatku
- moge przenieść IKE po zdaje się roku, jeśli zechcę
Minusy: limit wpłat, wiem, ale te +/- 9000 to już coś.

mam wrażenie że podpisując np. plan emerytalny z ING wiążę sie z
nimi " na zawsze" a IKE moge przenieść więc mi je odradzają.mam
rację?
pozatym gdzie indziej mogę założyć IKE? W TFI? Gdzie lepiej?
No i czy to w ogóle dobry pomysł???
Miliard pytań..... na które chciałabym znać odpowiedź.
Pomożecie?

Obserwuj wątek
    • z17 Re: IKE- dlaczego odradzają? 15.04.09, 17:43
      Zarobek na prowadzeniu IKE jest niewielki, stąd przedstawiciele instytucji
      finansowych, a już zwłaszcza ubezpieczyciele nie palą się zbytnio do
      sprzedawania tego produktu. O ileż lepiej wcisnąć eventusa czy dowolną polisę
      unit link...

      IMO w przypadku IKE wszelkie spotkania z "doradcami" są zbędne. Bank, w którym
      masz konto, na pewno prowadzi swoje IKE. Jako metodę oszczędzania w ramach IKE
      wybierz opcję 'fundusze inwestycyjne', a skoro masz 32 lata, to pakuj co miesiąc
      dozwolone prawem osiem stów w f. akcji i tyle. Nie ma tu żadnej wielkiej
      filozofii. Pozdrawiam
      • mama2be Re: IKE- dlaczego odradzają? 15.04.09, 18:47
        myslałam nad IKE w ING, tam mam II filar, a oni usiłuja mnie za
        wszelka cenę przekonać do Emerytura premium, bo nie ma w IKE premii,
        bo są regulacje rządowe itp. a umowę na inne wypełniali by "na
        wczoraj". To mnie zastanawia. A może lepiej IKE gdzie indziej? IKE w
        ING inwestuje tylko w fundusze ING?
        • z17 Re: IKE- dlaczego odradzają? 15.04.09, 18:54
          Od emerytura premium mają sutą prowizję, więc nawijają Ci makaron na uszy. W IKE
          ING będą fundusze ING, inne niż ten fundusz OFE który masz u nich w II filarze.

          Możesz spróbować gdzie indziej, ale wielkich różnic w wynikach funduszy
          inwestycyjnych ja bym się nie spodziewał.
        • grzzal Re: IKE- dlaczego odradzają? 16.04.09, 07:43
          Tak na szybko. W ramach IKE w ING masz 4 podstawowe fundusze.
          To wystarczy. Nie ma co kombinowac z innymi przy takim celu inwestycyjnym.
          Ze wzgledu na relatywnie wysokie prowizje (przy funduszach akcji) moze rozwaz IKE w mbanku. Tam o ile pamietam sa po prostu fundusze skarbca, ktore maja wydzielone jednostki IKE (zreszta to czeste jest).
          nie daj sie balamucic zadnym doradcom. To co dobre dla nich nie koniecznie jest dobre dla Ciebie.

          A teraz zadanie dodatkowe
          Jesli rozumiesz to wyjasnij mi to po kolei

          bo nie ma w IKE premii, - CO TO ZNACZY?
          > bo są regulacje rządowe itp. - CO TO ZNACZY I DLACZEGO TO ŹLE?

          a umowę na inne wypełniali by "na wczoraj". - ZNÓW CO TO ZNACZY?

          Jeśli nie rozumiesz. To zapytaj swojego "doradce" i nie odpuszczaj dopóki TY nie zrozumiesz.
          • mama2be Re: IKE- dlaczego odradzają? 16.04.09, 09:28
            odpowiadam:
            -premia- naliczana po osiągnięciu wieku emerytalnego ( podobno
            pokrywa wszelkie opłaty w ciagu trwania umowy), taki "bonus" za
            wytrwałaość
            -regulacje rządowe- cyt. doradcy "nigdy nie wiadomo co rząd wymysli"
            -umowa " na wczoraj", trochę źle się wyraziłam, nie chodzi o żadne
            przekrety, tylko o to że już, już wypełniamy, mocno musiałam
            trenować swoją asertywność wink
            na żaden produkt ubezpieczeniowy się nie dam namówić.
            Więc pora wybrać gdzie załozyć IKE, jak jest w multi? mam tam konto
            firmowe. Na jakie opłaty zwrócić uwagę?
            • paszczakowna1 Re: IKE- dlaczego odradzają? 16.04.09, 12:13
              Chyba niemal każda rodzina funduszy ma IKE z paroma funduszami do wyboru. (Np
              Unikorona ma 10 funduszy do wyboru, co uważam za pewną przesadę) Niektóre mają
              prowizje przy zakładaniu, ale na ogól niewielkie.

              Sama mam IKE Arke w BZWBK, na sam produkt zasadniczo nie narzekam, tylko obsluga
              mnie denerwuje. W banku patrza na mnie jak na kosmite i nikt nic nigdy nie wie.
              A, i rzekomo nie moge wplacac przelewami nie majac konta u nich.
    • grzzal Re: IKE- dlaczego odradzają? 16.04.09, 07:34
      przede wszystkim nie wpakuj sie w zaden produkt ubezpieczeniowy.
      Koszty Cie pozra, a brak przejrzystosci spowoduje, ze nie bedziesz wiedziec, ile naprawde masz
      W ramach IKE kup sobie np. zwykly fundusz.
    • axel40 Re: IKE- dlaczego odradzają? 16.04.09, 14:18
      Do Sejmu trafił właśnie obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku
      dochodowym. Przewiduje on możliwość odpisania od podstawy opodatkowania nawet 12
      tys. zł wpłaconych na IKE lub inne dobrowolne formy zabezpieczenia emerytalnego
      - informuje "Gazeta Prawna".
      "Eksperci mają spore wątpliwości, czy projekt w tym kształcie ma szansę na
      akceptację. Przy czym sporne kwestie będą dwie: wysokość limitu wpłat i form
      oszczędzania korzystających z ulgi podatkowej. – Wszystko będzie zależało od
      możliwości budżetowych – mówi Agnieszka Rowińska, kierownik ds. Produktów
      Inwestycyjnych w PZU Życie.

      Z szacunków przygotowanych na zlecenie Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy
      Ustawodawczej Razem, w zależności od poziomu zainteresowania IKE wpływ na
      zmniejszenie dochodu budżetu państwa jest szacowany na 0,26–1,69 mld zł
      rocznie.", czytamy w "GP".

      "Zwolennicy wprowadzenia takiej ulgi podkreślają jednak, że dla osób, które będą
      otrzymywały emeryturę z nowego systemu emerytalnego, będzie ona wynosiła od 40
      do 60 proc. ostatnich zarobków. Wsparcie gromadzenia oszczędności emerytalnych
      jest więc konieczne, szczególnie w przypadku osób najmniej zarabiających.

      Z analizy prof. Tadeusza Szumlicza z warszawskiej SGH przygotowanej na zlecenie
      Komitetu wynika, że właśnie ta grupa najbardziej odczuje zmiany w systemie. Na
      przykład kobiety zarabiające 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia dostawały na
      emeryturę w starym systemie ponad 90 proc. ostatnich zarobków. W nowym będzie to
      40–60 proc. w zależności od wieku przejścia na emeryturę.", czytamy dalej.

      Indywidualne Konta Emerytalne są elementem dobrowolnego III filaru systemu
      emerytalnego. Uzupełniają one wypłaty świadczeń z ZUS (I filar) i OFE (II
      filar). Rachunki IKE prowadzą towarzystwa funduszy inwestycyjnych, firmy
      ubezpieczeniowe, banki i domy maklerskie. Niestety coraz mniej osób jest
      zainteresowanych lokowaniem oszczędności na IKE. W ubiegłym roku liczba kont
      spadła do około 850 tys.

      Więcej na ten temat w "Gazecie Prawnej" w artykule Marcina Jaworskiego pt. "Ulga
      podatkowa ożywi IKE".

      źródło: Gazeta Prawna
    • fajny-fakir Re: IKE- dlaczego odradzają? 20.05.09, 21:39
      sprzedajac czyste IKE (fundusze) doradca ma tylko prowizje z kupowanych przez
      ciebie jednostek (z tego co pamietam, np. akcyjnego ok. 4%), jak sprzeda ci UFK
      (unit-link), dostanie prawie cala skladke, jaka wplacisz w pierwszym roku, tkaze
      tak to wyglada. ponizej moje spostrzezenia co do polis ubezpieczeniowych:
      ZALETY UFK:
      - dostęp do wielu funduszy zagranicznych, które w normalnej dystrybucji są przy
      małych kwotach nieosiągalne
      - brak podatku od zysków kapitałowych w trakcie inwestycji (mała jednak różnica)
      - korzystne przepisy spadkowe
      - produkt dla osób często zmieniających strategie inwestycyjne (a więc nie dla
      szarego Kowalskiego, który na giełdzie i inwestycjach się nie zna)
      - opłacalność przy wpłacie jednorazowej dużej kwoty

      WADY UFK:
      - bardzo duże opłaty (przeważnie ponad 10% od każdej wpłaconej składki)
      - dodatkowa opłata pobierana corocznie od wartości całego uzbieranego kapitału
      - długi okres trwania polisy (likwidacja polisy wiąże się zawsze ze stratą
      części lub całości włożonego kapitału)
      - gdy coś nam się stanie, to uposażony dostaje wyższą sumę (ubezpieczenie lub
      zebrany kapitał – więc płacisz za dwie rzeczy, a dostajesz jedną – to po prostu
      się nie opłaca)
      - połączenie inwestycji z ubezpieczeniem na życie, które nie każdemu jest potrzebne
      - agent nie zawsze mówi całą prawdę o wadach i wyłączeniach produktu, ponieważ
      za sprzedaż ma bardzo dużą premię
      • astona.pl Re: IKE- dlaczego odradzają? 27.06.09, 19:50
        Już na kilku wątkach widziałam poniższe pkty i choć nie wiem w
        końcu, kto jest ich autorem, to postanowiłam się do nich odnieść:
        ZALETY UFK:
        "- dostęp do wielu funduszy zagranicznych, które w normalnej
        dystrybucji są przy małych kwotach nieosiągalne."


        Również do wielu bardzo dobrych fuduszy polskich, czasami
        sprzedawanych na wyłączność przez dane TU. Dostęp do niektórych FI,
        ograniczony min kwotą inwestycji - dla wielu inwestorów nie byłby
        nigdy osiagąlny I tak za 200 zł składki możesz sobie kupić kilka FI
        polskich i zagranicznych smile.


        "- brak podatku od zysków kapitałowych w trakcie inwestycji (mała
        jednak różnica."

        W unit-linkach podatek Belki odsunięty jest w czasie. Ponieważ są to
        programy przeznaczone dla osób oszczędzających długoterminowo (min
        10 lat) - to odsunięcie podatku - oczywiście w zależności od kwoty
        inwestycji - może przynieść wymierne korzyści. Szacunkowo to korzyść
        ok 1%/rocznie, w okresie 10 lat = 10%, 20 lat = 20% (chociaż nie
        można w ten sposób liczyć, bo dodatkową korzyścią jest procent
        składany.
        Dlatego podam przykład: dla 10 tys/składka roczna, 10% rentowność, w
        porównaniu z 11% (uwględniając korzyść podatkową), 20 lat czas
        oszczędzania:
        dla 10% - kwota kapitału brutto ok 572 tys
        dla 11% - kwota kapitału brutto ok 642 tys


        "- korzystne przepisy spadkowe"

        Unit-linki to programy w 100% inwestycyjne, ukryte pod parasolem
        ubezpieczenia (suma ubezpieczenia symboliczna). Tak więc program
        zawierany jest w postaci polisy, w której wskazana jest osoba:
        Ubezpieczająca (ta, która płaci), Ubezpieczona (o jej życie chodzi)
        i osoby uposażone. Jeżeli ubezpieczony starci życie, wówczas
        uposażeni we wskazanym udziale % otrzymują zgromadzone na r-ku
        inwestycyjnym śrdki w postaci świadczenia (a więc bez podatku
        Belki). Kwota z r-ku, w zalezności o TU jest różna: czasami wartośc
        r-ku, nawet jeśli jest strata, czasami wyższa z wartości: r-ku bądź
        wpłaconych środków, czasami aktywa powiększone dodatkowo o 5%
        ubezpieczenia. + NW. itd...
        Ważne, że środki w ciągu 30 dni trafiają na konto uposazonego, bez
        konieczności przeprowadzania postepowania spadkowego. Uposażonym nie
        musi być członek rodzinysmile

        - produkt dla osób często zmieniających strategie inwestycyjne (a
        więc nie dla szarego Kowalskiego, który na giełdzie i inwestycjach
        się nie zna)



        Tu się nie zgodzę. Tymi zmianami Kowalski zrobi sobie więcej krzywdy
        niż pozytku. Owszem, atutem tej oferty jest to, że częste zmiany w
        porfelu inwestycyjnym (4-10/rocznie), są bezpłatane, ale to nie
        znaczy, że należy z tego często korzystać! Z racji tego, że produkt
        jest długoterminowy, pojawiających się nowych, ciekawych FI w
        ofercie TU, narastającego kapitału itd. - można (z reguły przez
        konto interentowe) robić transfery i alokacje...


        - opłacalność przy wpłacie jednorazowej dużej kwoty


        Tej zalety nie umiem docenić smile. Przy małej, czy dużej kwocie
        pobierany jest podatek, czasami opłaty "za wypłatę" - symbliczne
        bądź nie smile, ale to jest element, który róznicuje szeroką ofertę
        unit-linków;

        O siebie dodam kilka ZALET:
        - to jeden z nielicznych, jesli nie jedyny sposób długoterminowego
        oszczędzania, pozwalający osiagnąć zyski wyższe niż inne formy typu:
        lokata, obligacje, FI kupowane indywidualnie (nikt nie wytrzyma w
        jednym FI, czy nawet parasolu przez 10 lat smile, itp.... (powtarzam:
        DŁUGOTERMINOWEGO)

        - możliwość róznicowania dostepności kapitału - na koncie skladek
        regularnych - blokada (na ok 10 lat), na koncie dodatkowym - stała
        dostępność do środków;

        - gwarancja bezpieczeństwa środków nie tylko pod względem
        zabezpieczenia (częściowego tj 3/4) przed windykacją, ale rownież
        dlatego, że TFI, a może bardziej rynek kapitałowy/giełda nie może
        upaść (była już o tym mowa);
        - możliwość dokonania cesji;


        WADY UFK:
        - bardzo duże opłaty (przeważnie ponad 10% od każdej wpłaconej
        składki);

        Chyba przesada. Owszem jest kilka bardzo drogich unit-linków, ale
        nie znaczy, że koszty w każdym są tak wysokie... Największy koszt to
        oczywiście opłaty za zarządzanie. I mimo, że TU pobiera własne, to
        ich średnia wynosi 1,5%-3%. TFI owszem też pobiera opłaty, ale są
        one uwzględnione w cenie jednoski, która to nie różni się niczym o
        tyc nabywanych w biurach maklerskich, bezpośrednio w TFI,
        supermarkecie mBanku - oczywiście dla klienta indywidualnego (więc
        nie można tego kosztu doliczć Kowalskiemu, bo nigdzie nie kupi
        taniej ju);

        - dodatkowa opłata pobierana corocznie od wartości całego
        uzbieranego kapitału;

        Nie znam takiej opłaty, a trochę unit-linków tak smile



        - długi okres trwania polisy (likwidacja polisy wiąże się zawsze
        ze stratą części lub całości włożonego kapitału);

        Opłaty likwidacyjne (w zalezności od produktu), pobierane są przez
        10 lat. Jesli Kowalski wypłaca po upływie tego okresu - przy
        wypłacie potrącany jest tylko podatek Belki i symboliczna opłata,
        rzędu 8-20 zł (wyjatek AEGON). Skoro to produkt długoteminowy.. to
        chyba ok?
        Długi okres trwania polisy?Nie wim o co chodzi, ale jeśli oplaty
        likwidacyjne, to jw (chociaż pod koniec są one niewielkie i jesli
        pieniądze sa bardzo potrzebne, a dobrze zarobiły to można je
        ponieść), a jeśli o obowiązkowy okres oplacania składek to mamy 3
        typy (z wyjatkami): 5 lat - 10 lat - 20 lat;

        - gdy coś nam się stanie, to uposażony dostaje wyższą sumę
        (ubezpieczenie lub zebrany kapitał – więc płacisz za dwie rzeczy, a
        dostajesz jedną – to po prostusię nie opłaca)

        To chyba raczej ZALETA? smileZa ubezpieczenie płacisz naprawdę kilka
        groszy (oplata za ryzyko), w zależności od wieku Ubezpieczonego: 60
        gr, 1 zł.. 2 zł/mc...


        - połączenie inwestycji z ubezpieczeniem na życie, które nie
        każdemu jest potrzebne


        Potrzebne kazdemu bo pozwala przesunąć podatek Belki w czasie...
        Oczywiście nie wiemy też, czy za 20 lat ten pidatek jeszcze
        bedzie.. smile

        - agent nie zawsze mówi całą prawdę o wadach i wyłączeniach
        produktu, ponieważ za sprzedaż ma bardzo dużą premię


        Z calym szacunkiem, ale podczas spotkania Kowalski ma zrozumieć
        zasady działania produktu i potrzebę oszczędzania. Koszty są ważne
        dla osób, które o nie pytają... doradca ma obowiązek przekazania
        OWU, gdzie są one wymienione. Klient ma prawo zrezygnowac z produktu
        wciągu 30 dni od podpisania wniosku i wpłacenia składki - w tym
        czasie powienien zapoznac się z OWU i kosztami...
        Nawet znajomość tych kosztów klientowi nic nie da, bo nie jest w
        stanie ich porówniać z innymi produktami. Doradcy trzeba trochę
        zaufać, ale trzeba też czytać OWU...


        Na koniec dodam: IKE jest ok! smile (chociaż ma też wiele wad)


        • z17 Re: IKE- dlaczego odradzają? 28.06.09, 01:08
          Odniosę się tylko do niewielkiej części postu.

          astona.pl napisała:

          > WADY UFK:
          > - bardzo duże opłaty (przeważnie ponad 10% od każdej wpłaconej
          > składki);

          > Chyba przesada. Owszem jest kilka bardzo drogich unit-linków, ale
          > nie znaczy, że koszty w każdym są tak wysokie... Największy koszt
          to
          > oczywiście opłaty za zarządzanie. I mimo, że TU pobiera własne, to
          > ich średnia wynosi 1,5%-3%. TFI owszem też pobiera opłaty, ale są
          > one uwzględnione w cenie jednoski, która to nie różni się niczym o
          > tyc nabywanych w biurach maklerskich, bezpośrednio w TFI,
          > supermarkecie mBanku - oczywiście dla klienta indywidualnego (więc
          > nie można tego kosztu doliczć Kowalskiemu, bo nigdzie nie kupi
          > taniej ju);

          Przepraszam, ale za co niby TU pobiera te opłaty??? TU nie robi
          kompletnie nic, jest pośrednikiem sprzedaży, i tylko z tego tytułu
          ściąga sobie potężny haracz. Jest to absolutne sqrwysyństwo.

          > - dodatkowa opłata pobierana corocznie od wartości całego
          > uzbieranego kapitału;

          > Nie znam takiej opłaty, a trochę unit-linków tak smile

          W paru OWU widziałem furtkę w postaci MOŻLIWOŚCI pobierania przez TU
          takiej opłaty. W AL może to być do 0,25% zgromadzonego kapitału
          rocznie. To bardzo, ale to bardzo dużo.

          > - długi okres trwania polisy (likwidacja polisy wiąże się
          zawsze
          > ze stratą części lub całości włożonego kapitału);

          > Opłaty likwidacyjne (w zalezności od produktu), pobierane są przez
          > 10 lat. Jesli Kowalski wypłaca po upływie tego okresu - przy
          > wypłacie potrącany jest tylko podatek Belki i symboliczna opłata,
          > rzędu 8-20 zł (wyjatek AEGON). Skoro to produkt długoteminowy.. to
          > chyba ok?

          Nie jest ok. Trzeba płacić przez 10 lat, nie można wycofać kasy, nie
          można też czasowo zaprzestać wpłat, bo przy comiesięcznym haraczu
          prowizji strącanych przez TU, jeśli klient nie będzie płacił to mu
          owe prowizje szybko zeżrą wcześniejsze wpłaty.

          > - agent nie zawsze mówi całą prawdę o wadach i wyłączeniach
          > produktu, ponieważ za sprzedaż ma bardzo dużą premię

          >
          > Z calym szacunkiem, ale podczas spotkania Kowalski ma zrozumieć
          > zasady działania produktu i potrzebę oszczędzania. Koszty są ważne
          > dla osób, które o nie pytają...

          To manipulacja - koszty są ważne dla każdego. Owszem, są klienci
          którzy kupując samochód nie interesują się wcale tym, ile on pali na
          setkę, ale to znikoma mniejszość. Podobnie jest z klientami
          ubezpieczeń, jeśli nie pytają o koszty, to tylko dlatego, że zostali
          zakręceni przez agenta i po prostu nie mają świadomości ich
          istnienia.

          • astona.pl Re: IKE- dlaczego odradzają? 29.06.09, 13:02
            Przepraszam, ale za co niby TU pobiera te opłaty??? TU nie robi
            kompletnie nic, jest pośrednikiem sprzedaży, i tylko z tego tytułu
            ściąga sobie potężny haracz. Jest to absolutne sqrwysyństwo.


            Przepraszam, ale czy biuro maklerskie, supermarket mBanku, centrum
            Oszczędzania Multibanku,czy jakikolwiek inny dystrybutor np bank NIE
            pobiera oplaty za zarządzanie i to wyższej, średnio rzędu 3-6% za
            dobre FI???????? Często do tego dochodzą opłaty wstępne za zmianę FI
            (wychodząc z parasola)?

            W odpowiedzi, za co TU pobiera oplaty?
            1. Za to, że masz "pod parasolem" do wyboru średnio 40 najlepszych
            FI (20-70 FI), których na Supermarkiecie z trudem znajdziesz
            kilka... polskich i zagranicznych! Czasami TU jest jedynym
            dystrybutorem takiego FI, nigdzie indziej go nie kupisz... no chyba,
            ze masz qpe kasy...
            2. Za to, że taka forma oszczędzania nie podlega podatkowi od
            spadków i darowizn, a podatek belki jest odsuniety w czasie;
            3. Za to, że masz (u mnie 1no TU nie ma) dostęp do swojego konta,
            mozesz spojrzać jak przebiega Twoja inwestycja i dokonać kilku
            konwersji i alokacji bezpłatnie.
            4. Za to, ze zgromadzone w TU srodki są w 3/4 zabezpieczone przed
            windykacja komorniczą (z wyjątkami ZUS, US, Fundusz Alimentacyjny);
            5. Za to, że (chociaż tO rożnie bywa smile, masz wsparcie prawno-
            podatkowe w zakresie dużej inwestycji... i czasami (za wszystkich
            nie odpowiadam) opiekę doradcy.

            "Nie jest ok. Trzeba płacić przez 10 lat, nie można wycofać kasy,
            nie można też czasowo zaprzestać wpłat, bo przy comiesięcznym
            haraczu prowizji strącanych przez TU, jeśli klient nie będzie płacił
            to mu owe prowizje szybko zeżrą wcześniejsze wpłaty."


            Przy składkach regularnych okres obowiazkowy opłacania to: 2 lata +
            2 tys (Compenasa), 5 lat (Generali Aegon), 7 lat, 10 lat i 20 lat
            (małe składki). Można zawiesić płacenie skladek z reguły na rok, po
            2-3 latach oszczędzania. Na koncie składek dodatkowych masz dostep
            do pieniędzy bez opłat likwidacyjnych.
            Programy tego typu dają jedynie wymierne efekty kiedy są
            długotreminowe bo:
            1. Działa procent składany;
            2. Uśreniamy zakup jednostek FI (kupujemy w róznych cenach w
            zalezności od koniunktury na rynku);
            3. Zysk nie jest pomniejszany o podatek Belki i pracuje nam na
            przyszłe zyski.

            "To manipulacja - koszty są ważne dla każdego. Owszem, są klienci
            którzy kupując samochód nie interesują się wcale tym, ile on pali na
            setkę, ale to znikoma mniejszość."


            Koszty w programach inwestycjach są znane, każdy może się z nimi
            zapoznać. Doradca ma obowiązek przekazać je na piśmie klientowi
            (często sa przygotowane w postaci "wyciągu z OWU")- klient
            poświadcza, że otrzymal i się zapoznał, inaczej program mu się nie
            spolisuje. Jeśli nie chce mu się czytać - ma 30-60 dni, żeby
            zrezygnować z progrmau.
            W niektórych TU, widzi też koszty na swoim koncie internetowym.

            "Podobnie jest z klientami ubezpieczeń, jeśli nie pytają o
            koszty, to tylko dlatego, że zostali zakręceni przez agenta i po
            prostu nie mają świadomości ich istnienia
            ."


            Czy wiarygodna jest osoba/firma, która proponuje Ci dobrą
            ofertę/produkt i mówi, że nic za to nie chce?


            • grzzal Re: IKE- dlaczego odradzają? 29.06.09, 13:14
              2. Za to, że taka forma oszczędzania nie podlega podatkowi od
              > spadków i darowizn, a podatek belki jest odsuniety w czasie;

              tak przypomne:
              bossa.pl/edukacja/strategie/oszczednosci_podatkowe.html
              5. Za to, że (chociaż tO rożnie bywa smile, masz wsparcie prawno-
              > podatkowe w zakresie dużej inwestycji... i czasami (za wszystkich
              > nie odpowiadam) opiekę doradcy.


              To taki żarcik?



              I jeszcze a propos. Przy spotkaniu z agentem ubezpieczeniowym, zwanym czasem doradcą, na samym początku chciałbym dostać jego listę prowizyjną produktów smile
              wtedy bym wiedział czy faktycznie doradza mi, czy sobie
              • astona.pl Re: IKE- dlaczego odradzają? 29.06.09, 21:43
                Programy inwestycyjne, o których tu i teraz rozmawiamy sprzedają
                różne instytucje i osoby... Warto więc może nie wkładać do jednego
                worka agentów ubezpieczeniowych, zajmujacych się "ochronami" różnej
                maści, doradców ds inwestycji, też pracujących dla jednego TU, ale o
                ubezpieczeniach ochronnych "nie mający pojęcia", pracowników banków,
                sieci usług finansowych (typu Expander,czy Open..) i wreszcie osoby
                pracujące dla multiagnecji...
                Nie wiem oczywiście ile się w kazdym z tych miejsc zarabia... pewnie
                też nic nie da tłumaczenie, że jeżeli doradca (wolę to okreslenie,
                akurat w tym przypadku), który ma w ofercie kilka TU i po kilka
                produktow każdego TU, ma stawki bardzo zblizone, jesli nie
                identyczne. TU też nie są "w ciemię bici" i dla sieci
                dystrybutorów "ustawiają stawki", bo inaczej nie warto tracić czas
                na umowe z dystrybutorem, który nie będzie i tak sprzedawal ich
                oferty - bo mu się płaci najmniej...
                Tak naprawdę, to klient decyduje co chce - jeśli doradca nie trafi w
                jego oczekiwania - to nie kupi (chociaż to zle określenie, bo to
                cały czas jego pieniądze i do niego mają wrócić...) Te unit-linki
                jedank rożnią się od siebie i dopiero po spotkaniu można, ktoryś dla
                klienta wybrać... Zadowolony klient da polecenia i wróci do doradcy,
                który trafi w jego potrzeby i go "nie oszuka"...
                Naprawdę, nikt z was nie ma doradcy, który kontaktuje się z wami,
                żeby porozmawiać o inwestycji? Tzn co doradca sprzedaje i zapomina?
                Nie opłaca mu się utrzymwać relacji z klientem? To skąd ma
                następnych?
                  • grzzal Re: IKE- dlaczego odradzają? 29.06.09, 22:30
                    Wszystko to szczytnie i pięknie wygląda, niestety rzeczywistość jest potwornie brutalna.

                    Znam kilku wyjątkowo rzetelnych doradców. I dziesiątki nierzetelnych. I niestety będę generalizował nadal, dopóki nie zaczniecie dbać o własne standardy i piętnować pewne zachowania.

                    NIestety nie piętnują tego ani agenci, ani firmy korzystające z usług. Co więcej fantastycznie to pracuje bo firmy ubezpieczeniowe mogą jak mantrę powtarzać ( i to robią) "niestety nie możemy odpowiadać za wszystkie wspolpracujace z nami osoby, to nie są nasi etetowi pracownicy i nie wiemy co mówią klientom"
                    a wewnętrznie agenci słyszą "sprzedawac, sprzedawac, sprzedawac"

                    Co do wyboru klienta - niestety brutalna prawda jest taka ze wiekszosc zostala wsadzona na Aegon i Skandie smile



                    Z ciekawości zajrzałem na stronę, którą masz w Nicku (juz to mi sie nie podoba), no i miescie sie w "standardzie" rodzimym. Potraktuj to jako krytyczne, choc zyczliwe uwagi

                    Po kolei: O firmie

                    "Nasze usługi są BEZPŁATNE DLA KLIENTÓW!"
                    Klasyka - zawsze mnie bawi. A w prywatnych spotkaniach pyta, czy to działalnośc filantropijna

                    Nasi doradcy - fajnie ze z imienia i nazwiska. Szkoda, ze nie wiadomo wlasciwie kto to

                    Nasi Partnerzy - powinno brzmiec raczej "Oferujemy produkty firm"


                    Inwestycje - wyłącznie firmy ubezpieczeniowe. I od razu mi sie wlącza czerwone swiatlo. Ubezpieczenia i inwestycje to troche inne cele i światy

                    OFE
                    "Mamy w ofercie OFE GENERALI, które w niezależnych rankingach zawsze znajduje się w czołówce najbardziej efektywnie pomnażająch nasze pieniądze. (www.analizy.pl, Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza 04'2009)."

                    Wystrzegałbym sie w swiecie finansow uzywania slowa "zawsze".
                    Poza tym, konkrety - w jakich konkretnie rankingach.
                    No i uczciwiej byłoby napisac: "Kazdy agent moze oferować wyłącznie JEDNO OFE. My wybralismy to...."


                    To tak na szybko.
                    • astona.pl Re: IKE- dlaczego odradzają? 30.06.09, 00:32
                      Dziękuję, że pomagasz mi w pozycjonowaniu strony... Krytyczne uwagi
                      przyjmuję z pokorą, nie mam monopolu na rację i chętnie zmienię co
                      nieco... smile. Jestem tu, bo sama sporo się uczę...

                      "Nasze usługi są BEZPŁATNE DLA KLIENTÓW!"

                      Klienci czasami pytają mnie ile płacą za spotkania z nami... jak
                      wiesz nie zajmujemy się tylko inwestycjami i ubezpieczeniami.
                      Skupiamy się na kredytach... Nie napisałam, że NASZE USŁUGI SĄ
                      BEZPŁATANE. Klient rozmumie, że ma nie przychodzić do nas z kasą i
                      nam nic nie płaci, w przeciwnieństwie do ostatnio stosowanej
                      praktyki na rynku kredytowym. Niektórzy są przekonani, że jak mają
                      do czynienia z pośrednikiem, to muszą mu zapłacić lub jego produkt
                      jest o tą prowizję droższy... A tak nie jest...

                      Nasi Partnerzy - powinno brzmiec raczej "Oferujemy produkty
                      firm"

                      Jestem zwolenniczką jasnych i prostych komunikatów. Skoro mamy z
                      tymi instytucjami podpisane umowy i często specjalnie dla nas
                      przygotowane warunki, a to jest biznes to chyba mogę ich nazwac
                      partnerami?

                      "Inwestycje - wyłącznie firmy ubezpieczeniowe. I od razu mi sie
                      wlącza czerwone swiatlo. Ubezpieczenia i inwestycje to troche inne
                      cele i światy"
                      Nikt z nas nie ma (narazie) licencji maklera, ani doradcy
                      inwestycyjnego... wszystkich, a nawet większości produktow
                      inwestycyjnych nie mamy szansy mieć, ale stale się rozwiajmy.. smile

                      "Wystrzegałbym sie w swiecie finansow uzywania slowa "zawsze".
                      Poza tym, konkrety - w jakich konkretnie rankingach.
                      > No i uczciwiej byłoby napisac: "Kazdy agent moze oferować
                      wyłącznie JEDNO OFE.
                      > My wybralismy to...."

                      Tu się zgadzam, też nie lubię słowa "zawsze"... wkradło się..
                      dziękuję za uwagę...
                      Ranking... mam z programu www.mojefundusze.pl Aktualizuje mi się
                      codziennie, wraz z innymi danymi ju wszystkich UFK, TFI,waluty,
                      przeliczają się porfele moich klientów itd... Wystarczy wrzucić OFE
                      Generali i OFE klienta i sprawdzić... Mogę wybrać dowolny okres i
                      przeliczyć klientowi opłacalność jego OFE w stosunku do Generali.
                      Polecam ten program, chociaż jest trochę niedopracowany, ale podobno
                      w sierpnu wejdzie kolejna aktualizacja..
                    • astona.pl Re: IKE- dlaczego odradzają? 30.06.09, 00:46

                      To ty wywołałeś temat, więc chyba nie będę posądzoana o
                      interesowność...
                      Dziękuję, że pomagasz mi w pozycjonowaniu strony... Krytyczne uwagi
                      przyjmuję z pokorą, nie mam monopolu na rację i chętnie zmienię co
                      nieco... smile. Jestem tu, bo sama sporo się uczę...

                      "Nasze usługi są BEZPŁATNE DLA KLIENTÓW!"

                      Klienci czasami pytają mnie ile płacą za spotkania z nami... jak
                      wiesz nie zajmujemy się tylko inwestycjami i ubezpieczeniami.
                      Skupiamy się na kredytach... Nie napisałam, że NASZE USŁUGI SĄ
                      BEZPŁATANE. Klient rozmumie, że ma nie przychodzić do nas z kasą i
                      nam nic nie płaci, w przeciwnieństwie do ostatnio stosowanej
                      praktyki na rynku kredytowym. Niektórzy są przekonani, że jak mają
                      do czynienia z pośrednikiem, to muszą mu zapłacić lub jego produkt
                      jest o tą prowizję droższy... A tak nie jest...

                      Nasi Partnerzy - powinno brzmiec raczej "Oferujemy produkty
                      firm"

                      Skoro mamy z tymi instytucjami podpisane umowy i często specjalnie
                      dla nas przygotowane warunki, a to jest biznes to chyba mogę ich
                      nazwac partnerami?

                      "Inwestycje - wyłącznie firmy ubezpieczeniowe. I od razu mi sie
                      wlącza czerwone swiatlo. Ubezpieczenia i inwestycje to troche inne
                      cele i światy"
                      Nikt z nas nie ma (narazie) licencji maklera, ani doradcy
                      inwestycyjnego... wszystkich, a nawet większości produktow
                      inwestycyjnych nie mamy szansy mieć, ale stale się rozwiajmy.. smile

                      "Wystrzegałbym sie w swiecie finansow uzywania slowa "zawsze".
                      Poza tym, konkrety - w jakich konkretnie rankingach.
                      > No i uczciwiej byłoby napisac: "Kazdy agent moze oferować
                      wyłącznie JEDNO OFE.
                      > My wybralismy to...."

                      Tu się zgadzam, też nie lubię słowa "zawsze"... wkradło się..
                      dziękuję za uwagę...
                      Ranking... mam z programu www.mojefundusze.pl Aktualizuje mi się
                      codziennie, wraz z innymi danymi ju wszystkich UFK, TFI,waluty,
                      przeliczają się porfele moich klientów itd... Wystarczy wrzucić OFE
                      Generali i OFE klienta i sprawdzić... Mogę wybrać dowolny okres i
                      przeliczyć klientowi opłacalność jego OFE w stosunku do Generali.
                      Polecam ten program, chociaż jest trochę niedopracowany, ale podobno
                      w sierpnu wejdzie kolejna aktualizacja..

                      Co do mojego nicku... nikt nie musi i ty nie musiałeś tym tropem
                      wchodzić na moja stronę smile Reklamę masz w tym temacie - za ktorą
                      zapłaciłam.
            • z17 Re: IKE- dlaczego odradzają? 30.06.09, 00:02
              astona.pl napisała:

              [i]> Przepraszam, ale czy biuro maklerskie, supermarket mBanku,
              centrum Oszczędzania Multibanku,czy jakikolwiek inny dystrybutor np
              bank NIE pobiera oplaty za zarządzanie i to wyższej [i]

              Bądźmy poważni, proszę! Opłata za zarządzanie jest pobierana przez
              fundusz, a nie przez np. Supermarket mbanku. Jest to opłata za
              konkretne czynności jakie stanowi zarządzanie funduszem (wybór
              akcji/obligacji/innych papierów wartościowych w które dany fundusz
              inwestuje naszą gotówkę). Ubezpieczyciele kasują kosmiczny haracz za
              zwykłe pośrednictwo.

              Jeszcze odnośnie Twoich punktów
              1. Wejść w "parasol" można dziś na różne sposoby, np. wiele banków
              oferuje bogatszym klientom specjalne programy iwnestycyjne z
              możliwością konwersji miedzy funudszami bez podatku Belki. Parasol w
              skandii czy aegonie to naprawdę żaden cymes.
              2. Odsunięcie Belki w czasie również nie robi na mnie wrażenia.
              Dobra propozycja inwestycyjna na dziś to nie płacenie Belkowego w
              ogóle i przecież jest pełno takich ofert np. Rentier Plus w VWbanku
              (lokata terminowa bez tego tego podatku).
              3. Dostęp do konta? To ma być szczególna zaleta produktu? Ejże...
              4. Zabezpieczenie przed windykacją komorniczą to duży plus ale jaki
              % klientów właśnie tego poszukuje? Bernardów Madoffów jest na
              świecie niewielu....
              5. Opieka doradcy to ponury żart. Po wciśnięciu produktu ów doradca,
              a raczej akwizytor-sprzedawca znika lub ogranicza się do przysyłania
              na maila jakiś analiz rynku wysmażonych przez jego centralę. Są tam
              owszem śmieszne zalecenia procentowego podziału portfela na
              poszczególne produkty, ale konia z rzędem temu, kto chciałby za
              każdym razem przemodelowywać swoją polisę pod owe wskazówki! Chyba
              trafiłby do psychiatryka!


              W swoich dalszych wywodach nie odniosłaś się do meritum. Pisałem, że
              koszty w tych programach są na tyle duże, że trzeba regularnie
              płacić przez cały czas trwania umowy, inaczej opłaty ubezpieczyciela
              zeżrą nam nie tylko zyski, ale i sporą część wpłaconego kapitału. Co
              Ty na to?

              Akwizytor na spotkaniach nie mówi o kosztach, tylko zajmuje
              się "analizą finansów" swojego klienta (buahahahaha) tudzież
              roztacza miraże przyszłych zysków posiłkując się jakże realną stopą
              rocznych zysków na poziomie 10% (choć znam takich co nabijali w
              exelu 12%)

              > Czy wiarygodna jest osoba/firma, która proponuje Ci dobrą
              > ofertę/produkt i mówi, że nic za to nie chce?


              Dla mnie KOMPLETNIE NIEWIARYGODNA jest osoba, która dzwoni do mnie
              na prywatną komórkę, pierdzieli trzy po trzy, że polecił jej mnie
              jakiś mój bliżej nieokreślony znajomy , koniecznie chce się spotkać,
              ma dla mnie hektolitry czasu o dowolnej porze i twierdzi, że wybawi
              mnie od problemów z emeryturą, inwestowaniem itp. Już Milton
              Friedman nauczał, że nie ma darmowych obiadów. Jeżeli ktokolwiek ma
              tyle czasu, aby poświęcić mi indywidualnie parę godzin, to jasne
              jest, że za ten czas JA ZAPŁACĘ. I to niemało. Dużo taniej jest
              samemu poszukać zbliżonych produktów o kilkakrotnie niższych
              kosztach, które nie są może tak nachalnie promowane, ale rolę
              inwestycyjną spełniają o niebo lepiej.

              Uff... starczy, dyskusja z Tobą robi się męcząca. Jednak każdy
              oferent ubezpieczeń usiłuje udowodnić, że Ziemia jest płaska.
            • fajny-fakir IKE- dlaczego odradzają? 01.11.09, 20:18
              astona, w wiekoszosci unit linkow, ktore ja znam, conajmniej rok nie sa do
              konta klienta dopisywane zadne kwoty. a i unit linki, gdzie przez 2 lata cala
              kasa idzie na ochrone ubezpieczeniowa, gdzie wiec jest te twoje 60 groszy....
              ???? dlaczego wiec twierdzisz ze alokowane jest 100% wplaconych srodkow? druga
              rzecz: nawet takie 0,5% czy 0,9% kapitalu przy koncu inwestycji jak mi zabieraja
              corocznie to malo??? uwazam, ze to co powyzej napisalem, jest prawdziwe. napisz
              mi produkty, gdzie od pierwszej skladki cale 100% jest inwestowane? to sam taki
              produkt wykupie.
    • jg46889 Re: IKE- dlaczego odradzają? 04.08.09, 22:30
      Wracając do tematu (a tematem jest IKE!!!).
      Polecam IKE fundusze w mBanku - jest za darmo, do wyboru 5 funduszy, bezpłatne
      zamiany z akcji na obligacje, dobry podgląd internetowy.
      Nieprawdą jest niestety, że większość IKE nie pobiera opłat administracyjnych i
      tym podobnych. Podam kilka przykładów: IKE Obligacje w PKOBP pobiera prowizje
      przez cały czas umowy (za możliwość kupowania obligacji pobierają haracz!), IKE
      Legg Mason - 200 zł za podpisanie umowy, IKE Arka w tej chwili nie pobiera
      opłat, ale jest to czasowa promocja (nie wiadomo, jak długo potrwa). Na tym tle
      IKE w mBanku wygląda moim zdaniem najlepiej.

      Jako ciekawostkę dodam: ile można zaoszczędzić dzięki temu że w IKE nie ma
      podatku Belki. Wpłacając niewielką sumę 100 zł miesięcznie przez 25 lat i
      zakładając stopę zwrotu 10% rocznie, po 25 latach mamy 102 tysiące zł, a zysk z
      Belki wynosi 19,5 tysiąca. Całkiem ładna sumka.
      • axel40 Re: IKE- dlaczego odradzają? 05.08.09, 13:10
        Polecam IKE fundusze w mBanku - jest za darmo

        Nie zapomnij, ze WSZYSTKIE fundusze w ramach IKE pobierają opłatę od
        zarządzania,nawet jeśli przynoszą stratę sad
        Także stwierdzenie,że mBank jest zupełnie za darmo może wprowadfzić
        niewtajemniczonych w błąd.
        mBank nie pobiera opłat za zakup czy też zamianę jednostek,jednak
        jak napisałem wcześniej nie oznacza to ,że wszystko jest za darmo w
        IKE.
        Poza tym IKE choć mało popularne to jedna z lepszych form
        oszczędzania na emeryturę.Wymaga jedynie trochę konsekwecji.
        • jg46889 Re: IKE- dlaczego odradzają? 05.08.09, 21:22
          axel40 napisał:
          > Nie zapomnij, ze WSZYSTKIE fundusze w ramach IKE pobierają opłatę od
          > zarządzania,nawet jeśli przynoszą stratę sad

          Oczywiście że tak! Znasz jakiś fundusz inwestycyjny bez opłat za zarządzanie
          zawartych w cenach jednostek?

          Alternatywą jest IKE rachunek inwestycyjny u maklera, ale tam też są pewne
          opłaty: za prowadzenie konta (w bzwbk 55 zł rocznie, w PKOBP 0,25% rocznie
          wartości aktywów) no i standardowe prowizje maklerskie. To raczej propozycja dla
          ludzi śledzących na bieżąco giełdy, ja mam niestety za mało wolnego czasu.
      • hanatol Re: IKE- dlaczego odradzają? 05.08.09, 18:22
        > IKE Obligacje w PKOBP pobiera prowizje przez cały czas umowy,

        Nieprawda, nie pobiera za pierwszy rok, a w pozostałych latach opłatę
        uzależnioną od stanu konta 31.12. W rezultacie można założyć takie konto na
        przeczekanie bessy i nic nie zapłacić.

        > IKE Legg Mason - 200 zł za podpisanie umowy,

        Tylko jeśli jest to pierwsze IKE.
        W przypadku wpłaty transferowej - nie ma tej opłaty.

        > IKE Arka w tej chwili nie pobiera opłat, ale jest to czasowa promocja (nie
        wiadomo, jak długo potrwa).

        Poza promocją opłaty są tylko za wypłatę jednostek kupionych w ostatnim roku
        albo konwersję kupionych w ostatnim miesiącu, więc
        można spokojnie tej opłaty nie płacić.

        > Na tym tle IKE w mBanku wygląda moim zdaniem najlepiej.

        Wielka kicha, że nie przyjmują wpłat transferowych, więc nadaje się tylko jako
        pierwsze IKE.-

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka