strasznie sie poplatalam:)

16.09.09, 14:15

kocham chuste moja, i zachcialo mi sie karmic z chusty!
skorzystalam z instrukcji tych podanych, tej
video,
pdf kurcze przy stanie mojego umyslu nie bardzo sie przydal;)

no i w sumie bylo ciezko, nie wiedzialam na poczatku ktora pole
pierwsza - jak chce karmic z lewej piersi, to pola z lewej strony
na prawe ramie powinna isc najpierw?

potem jak go wlozyc tez nie bardzo - zasugerowana filmikiem, chciala
m zeby frankoowi tak nogu wystawaly, ale to dziecko z filmu jest
duzo od frankja starsze! -czy wiec malemu frankowi nogi moga nie
wystawac?

no i dobra, jakos sie nakarmilismy,
i sie najwieksze cyrki zaczly jak sie zorientowalam ze allbo
natychmiast go podniose do odbicia, albo bede miala bluzke
haftowana;)

No i wlasnie - ani go wyjac, ani go przkrecic;) po prostu nie
wiedzialam jak;)
skonczylo sie ze ja sie pochylilam na bok, tak zeby on byl prostu;)
a potem jakos poly z ramion zrzucilam na boki i sie zaplatalam ;)

Jak mam robic zeby bylo dobrze?
    • egac Re: strasznie sie poplatalam:) 16.09.09, 21:50
      Na mój gust i doświadczenie, to lepiej wyjąć dziecia z chusty do karmienia.
      Chusta jest do noszenia, a nie do karmienia (no chyba że w ekstremalnych
      sytuacjach). Jak się dziecko krztusi, zachłystuje to robi się problem, bo w
      panice można się faktycznie zaplątać. Po co stwarzać sobie fast food jak nie
      trzeba? Usiądź, wyjmij z chusty, niech spokojnie zje, odbije i nie haftuje, a
      potem z powrotem w chustę :)
    • anifloda Re: strasznie sie poplatalam:) 17.09.09, 07:58
      Dokładnie odwrotnie. Z lewej piersi - pierwsza idzie prawa poła na lewe ramię.
      Układasz dziecko zawsze w tej wewnętrznej, czyli tej która idzie pierwsza. Żeby
      do tego dojść musiałam przed chwilą zawiązać i sprawdzić. :-)

      Wyjmujesz odwrotnie niż wkładasz. Najpierw ściągasz tą zewnętrzną połę, potem
      wyjmujesz z wewnętrznej. Ja się przy wyjmowaniu pochylam do przodu, wtedy
      materiał się luzuje i jest łatwiej.

      U Franka nóżki oczywiście mogą być schowane w chuście.

      Karmienie w chuście jest super, bo można np. obrać ziemniaki, ale trzeba
      pamiętać, żeby przy tym nie chodzić i kontrolować, czy pierś nie zasłania noska.
Pełna wersja