W końcu udał nam się spacer w chuście :)

28.09.09, 12:12
Po 3 miesiącach od zakupu chusty. Córka miała wtedy 2 miesiące.
Przez cały czas nie mogła w chuście wytrzymać dłużej niż 5 minut.
Wiele razy próbowałam. Myślałam, że już nic z tego nie będzie a tu
niespodzianka. Jak zwykle zaplątałam chustę w kieszonkę, włożyłam
małą i wyszłam z myślą, że pewnie za 5 minut wrócimy z powrotem.
Córa grzecznie siedziała i obserwowała świat. Byłyśmy na spacerze
prawie godzinę!

A już myślałam o sprzedaniu chusty.

Piszę to dla innych dziewczyn, które żałują zakupu chusty bo dziecko
nie chce w niej siedzieć. Jest szansa, że zechce!
    • roneczka Re: W końcu udał nam się spacer w chuście :) 28.09.09, 14:43
      Ja zawsze mówię, że nie ma dzieci nie chustwoych, co najwyżej są
      nudne chusty, które stoją w miejsci i nic.
      Zawsze wyjscie na spcer szybko przekonuje dzieci do noszenia, zawsze
      to inne spojrzenie na świat niż z perspektywy wózka - ciągle tylko
      chmury i latarnie:-(
Pełna wersja