shogunana
03.10.09, 09:40
Ja już z tydzień się przymierzam, żeby wyjść w chuście, ale jak widzę co za oknem i konfrontuję to z dyndającymi z chusty nóżkami synka to jakoś mi się wózek bezpieczniejszy po względem ciepła wydaje...
Mam do wyboru takie ubiory:
- jednoczęściowy kombinezon, na to warstwa chusty i bez żadnej mojej kurtki - w tej opcji boję się, że jeszcze za ciepło na kombinezon i mi się mały spoci
- ubrać małego w miarę normalnie - body z długim rękawem, śpiochy lub spodenki ze skarpetami i bluza, na to warstwa chusty i jeszcze na wierzch mój polar - w tym rozwiązaniu nie podoba mi się to, że polar jest przewiewny, a kurtki tak dużej żeby zapiąć na nas oboje nie mam...
U mnie na termometrze ostatnio było 10-13'C i duży wiatr, dziś akurat jest słońce to może trochę nagrzeje ale wczoraj szaro i buro i zzzzzimno że hej.
Zaczynam powoli zdawać sobie sprawę z tego, że zakup CZEGOŚ do ciepłego noszenia mnie nie ominie, ale ciekawa jestem, drogie mamy, jak wy ubieracie dzieci i siebie do chusty?