vidaria
09.10.09, 13:01
Motam moją córcię od 3-go tygodnia życia czyli już prawie 2 miesiące i
wychodzę: czasem na spacer na osiedle, czasem gdzieś dalej, np. jakąś imprezę
plenerową we Wro. I gdzie bym się nie pojawiła z Małą w chuście to wzbudzam
ogromne (pozytywne) zainteresowanie :). Raczej nie widuję innych chustowych
dzieci tylko same wózki... Co jest? Tak nas mało? A jak w innych miastach?