babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana

15.10.09, 22:06
Hej kochane!
Niedługo rodzę mojego drugiego synka i postanowiłam zakupić chustę tkaną
skośnokrzyżowo, wiązaną :) Przy pierwszym dziecku miałam kółkową i nie nosiłam
dużo, bo mi kręgosłup odpadał. A teraz jestem pewna, że chcę :D
Mam tylko 3 typy:
1)Babylonia- kolor friut coctail lub prunella
2)hoppediz cienka - nie wiem co do koloru, bo nie mogę znaleźć nowych (może
wiecie gdzie są?)
3)nati- splot skośnokrzyżowy- kolor sunset
Powiedzcie moje drogie i doświadczone która będzie najlepsza? Zależy mi żeby
się wiązania trzymały. Bo podobno któreś trzeba poprawiać czy jest śliska. Nie
ogarniam całego tematu jeszcze, a tu zaraz rodzę! I mnie chcą do szpitala więc
nie pomacam sobie :(
    • pandora81 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 15.10.09, 22:17
      Zapomniałam o jeszcze jednym, czy mogę w nie wsadzić lekkiego czterolatka np: w
      górach, jak mu się nóżki zmęczą? wtedy to nawet cztery i pół roku będzie miał.
      • michalkowa1 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 16.10.09, 19:43
        Pewnie, że można. Ja mam lekkiego czteroipółlatka (16 kg) i często chce być
        noszony (podpatrzył, że młodsza siostra jest noszona). Przy nim lepiej
        sprawdzają mi się chusty grubsze, są wygodniejsze przy cięższych dzieciach.
    • morepig Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 16.10.09, 10:33
      dla mnie, podkreslam DLA MNIE :) babylonia fruit koktail byla
      śliska. i szeroka strasznie. nosiłam w neij 2 tygodnie i oddałam
      prawowitej włascicielce która ją lubi. więc to wszystko względne
      jest.
      nati- hoppediz standard- podonba nosnosc, troche inne kolory,
      wybierz co Ci sie podoba.
      natomiast hoppediz cienki fajny jest, inny, cienki a nosi jak
      gruby :) miekki jak przescieradełko.

      co do noszenia starszaka- moj 4,5 latek był niesiony nawet w
      cieniutkim Vatanai :) więc tu tez wszystko względne, im większy mus
      tym mniej przeszkadzają właściwości chusty :)
      • joa8 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 16.10.09, 14:28
        to ja chyba jestem prawowitą właścicielką :-)

        dla mnie na początku też była za śliska, za szeroka (Zosia była maciupka i
        gdzieś mi ginęła w zwojach) i mimo cudnych kolorów, nie taka, jak sobie
        wymarzyłam. Chusta była nowa i trudno mi się ją obsługiwało.
        Więc najpierw nosiłam w miękkim, cudnie wynoszonym, po wielokroć pranym, nieco
        węższym Didimosie. Nosiło mi się idealnie!

        Ale Zosia urosła, Didek nie :-) No i Didek nie był mój, wrócił do swoich
        prawowitych właścicielek - Kangurzyc Klubowych :-)

        Więc ja wróciłam do Babylonii.

        No i po kilku miesiącach "łamania" jej na różne sposoby oraz zdecydowanie moich
        większych kompetencjach, nosi mi się w niej teraz doskonale. Lekka śliskość już
        mi nie przeszkadza, umiem sobie z nią poradzić, nośność, wygoda jest świetna.

        Więc takie to mam przygody z Babylonią :-) więc z mojego punktu widzenia na
        początku lepsze coś miękkiego, jak prześcieradło :-)
        Może kup używaną chustę?
        • morepig Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 16.10.09, 18:36
          taa, Ty nią jesteś :D
          to jak jużją ładnie złamałaś to kiedyś mozemy się na coś wymienić :)
    • shipa Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 16.10.09, 15:22
      Ad 1. Nie wiem, nie uzywalam (jeszcze).

      Ad 2. Cienkie sa rewelacyjne, nie trzeba ich wcale lamac, od poczatku sa mieciutkie i ,,nie strach" otulic nim noworodka. Latwo sie wiaza, maja malenki wezel- co tez jest czasem waznym argumentem przy wyborze.
      No i maja kieszonke (na smoczek, szmatke- ciamkatke, czapeczke na przyklad) na jednym z koncow chusty- takie praktyczne.

      Tu sa kolory w sklepie producenta:
      www.hoppediz.de/shop/wear/the-light-one/long-sling-the-light-one

      Ad 3. Jest zdecydowanie grubsza od cienkiego Hopka, ale ,,trzyma" takze rewelacyjnie. Moja zdecydowanie wymagala zlamania: mimo, ze moj ,,Wklad Chustowy" mial ponad rok, nie zdecydowalabym sie na wlozenie bez solidnego wczesniejszego ,,pomeczenia" chusty, by ja zmiekczyc.

      Ja moze jestem nieobiektywna, ale w ocenie osob noszacych w naszej rodzinie cienki hopek jest chusta ,,najlatwiejsza" do wiazania. Jak dostalam nowego Didka, bylam lekko zalamana: to takie sztywne, nieprzyjazne, ciezko sie dociaga i w ogole grube- z czasem oczywiscie mi przeszlo. Podobnie bylo ze standardowym Hopkiem: sliczny, ale zastrzezenia identyczne jak do nowego Didka- a ten Hopek byl juz zlamany, noszony przez 3 lata zdaje sie. Oczywiscie mi potem punkt widzenia sie zmienil- in plus.

      Jest jeden minus- nie umiem zawiazac z cienkiego Hopka plecaczka- wydaje mi sie za sliski. Moja Mama umie, mojemu Mezowi wychodzi, moj Brat potrafi- tylko ja nie. Uznali, ze to dlatego, ze mam za duzy biust widocznie:-)- za to ze standardowego Hopka mi wychodzi.


      Warto kupic chuste wczesniej, zlamac- jesli bedzie to konieczne, sprobowac pocwiczyc odrobine... i zabrac do szpitala. Jak sie nie zdecydujesz uzyc/ nie bedzie takiej potrzeby, po prostu jej nie wyjmiesz z torby.

      Pozdrawiam, zyczac milego chustowania.
      • pandora81 babylonia 16.10.09, 19:21
        Dzięki dziewczyny :)
        Wyszło w końcu tak, że wylicytowałam babylonię używaną za niską cenę
        (licytowałam wcześniej, ale nie myślałam że wygram)
        Jako że była często używana, mam nadzieję, że bedzie złamana. Po porodzie
        poproszę o przyjazd jakąś konsultantkę, żeby nas pouczyła. Jeśli będzie cięzko
        nosić maluszka, będzie na starszaka, na wspólne dalsze wyprawy, a dla Adaśka
        kupię coś innego. A może konsultantka weźmie ze sobą kilka chust i coś mi się
        spodoba, choć po Waszych wypowiedziach napaliłam się na cienkiego hopka. Narazie
        poćwiczę na misiu, a mąż na starszaku :D Jak będzie źle, to może się któraś
        zamieni na chwilę, zanim młody nie podrośnie.
        Czy ktoś jeszcze miał babylonię od początku (jak dzidzia mała)?
        Czy złamana jest dalej śliska? I przepraszam za głupie pytanie, ale jestem
        zielona: Czym się objawia śliskość? Dziecko wypada z niej czy chusta się rozwiązuje?
        Muszę się udać do jakiegoś klubu kangura czy gdzieś w Warszawie.
        Dam znać jak przyjdzie i omotam się z misiem, kolorki ma naprawdę piękne
        • michalkowa1 Re: babylonia 16.10.09, 19:37
          Babylonia to bardzo dobra chusta, na pewno będziesz zadowolona. Śliskością w
          ogóle się nie martw. Chusty się nie rozwiązują, chyba że za słabo zaciśniesz
          węzeł. Z dobrze zawiązanej chusty dzieci nie wypadają, sama zobaczysz. Śliskość
          jest raczej na ogół uważana za zaletę, bo pomaga w dociąganiu materiału.

          Chustowanie wciąga, zobaczysz, że będziesz chciała mieć kolejne chusty. Polecam
          poczytanie działu "recenzje chust" na forum chusty.info:
          chusty.info/forum/forumdisplay.php?f=83
          W jednym miejscu zebrane są opinie dziesiątek użytkowniczek i użytkowników, co
          pozwala na znalezienie pewnej średniej. Odczucia wobec tej samej chusty bywają
          różne w zależności od indywidualnych preferencji. :)
          Udanego porodu i miłego chustowania.
        • morepig Re: babylonia 16.10.09, 22:10

          pandora81 napisała:

          > Dzięki dziewczyny :)
          > Wyszło w końcu tak, że wylicytowałam babylonię używaną za niską
          cenę
          > (licytowałam wcześniej, ale nie myślałam że wygram)
          > Jako że była często używana, mam nadzieję, że bedzie złamana.

          ha, no i widzisz. super :)
          "stara" chusta jest super, jak napisała Joasia- jej się udało tę
          babylonię złamać :D
          btw nie mam w niej żadnego zdjęcia, mam fotkę tylko jak ją prasuję :(
          a taka piękna.

          jaką upolowałaś? :) pochwal się
          • joa8 Re: babylonia 16.10.09, 22:18
            jak nie babylonia mnie, to ja ją :-)
            Pandora, pochwal się nowym nabytkiem :-)

            Mój dzisiejszy look na paski:
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ud/qh/ssbe/PDQBHovmn0aqgb8qTB.jpg
            • pandora81 Re: babylonia 17.10.09, 11:52
              joa8 napisała:

              > Pandora, pochwal się nowym nabytkiem :-)

              Jak tylko dojdzie paczka, to ją opstrykam i wrzucę fotki :D Kolorek ma fruit
              coctail, chyba taka jak Twoja z fotki :) Już nie mogę się jej doczekać.
            • morepig Re: babylonia 17.10.09, 17:15
              ja ja mam w takim ujęciu tylko
              https://morepig.pl/wp-content/gallery/biodro/img_8991_medium.jpg
              :D
              • pandora81 Re: babylonia 17.10.09, 20:11
                morepig, ale jesteś wielofunkcyjna! :D
                Super fotka, pokazuje ile naraz potrafią zrobić mamy :)
                • mamalina Re: babylonia 17.10.09, 20:14
                  Pandora, to jak już chusta będzie (albo i przedtem) wpadaj do Kangurów na
                  Żoliborz (poniedziałki w Kalimbie), zapraszamy!
              • joa8 Re: babylonia 17.10.09, 22:49
                i to jest to wielomiesięczne łamanie babylonii :-)
                swoim żelazkiem się do tego przyczyniłaś :-)
                a zdjęcie boskie!
      • michalkowa1 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 16.10.09, 19:24
        Shipa, a jaką Nati miałaś ?
        Chusty NATI ciężko przyrównać jednoznacznie do czegokolwiek. W chwili obecnej
        chusty NATI występują w ok. 16 różnych typach materiału, w przeszłości nawet
        niedalekiej było ich jeszcze więcej. Najlepiej robią osoby, które dzwonią do nas
        przy okazji zastanawiania się nad wyborem chusty. Wiele modeli chustowych to
        chusty specjalistyczne, np. bardzo cienkie na lato, inne to chusty uniwersalne,
        inne grubsze dla cięższych dzieci – długo by pisać.

        Najbardziej zróźnicowaną grupą chust Nati były chusty w paski. Sam model Sunset
        występował w ok. 5 różnych wariantach. Najstarsza wersja była najgrubsza i
        najsztywniejsza. Wymagała sporego łamania. Potem było kilka wersji: ciensza,
        bardziej miękka niż pierwsza, ale sztywniejsza niż wersja trzecia. Kolejna
        wersja była grubsza niż wersja druga, ale za to była bardziej miękka. Późniejsze
        wersje były coraz ciensze i coraz bardziej miękkie. Szczerze mówiąc, to nie
        umiem sobie wyobrazić, jakiego łamania mógłby wymagać obecny Sunset. Co innego
        Laguna lub Niagara lub niektóre chusty z tzw. „okazji cenowych”. Tu można
        znaleźć modele z wcześniejszych dostaw i trzeba je trochę pomęczyć po praniu, bo
        faktycznie pranie je trochę usztywnia. Nowy Sunset trzeba wyprać, bo nie był
        zmiękczony chemicznie w procesie produkcyjnym, co się wykonuje standardowo w
        przypadku większości materiałów. Po praniu powinien być miękki.
        • shipa Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 16.10.09, 20:29
          Mialam paski, wyprodukowane dosc dawno, uzyte ze 3 razy- w takim stanie do mnie trafila, bez opakowania. Wcaaaale nie zlamane, wiec dosc sztywne byly. Fajne byly ,,troche potem"- zeby nie bylo. A im wiecej uzywane- tym lepiej o nich myslalam.

          Tak pisze o tej mojej nieobiektywnosci, bo moja pierwsza chusta byl cienki Hopek, i faktycznie sporo chust w porownaniu z nim jest sztywnych (mam na mysli chusty nowe). Didek nowy to byla poczatkowo porazka- a byl tak wyczekany, wybrany-a teraz juz jest mieciusienki.

          Ja mieszkam daleko od Polski, i wiedze o chustach czerpalam z netu. Raz mi sie trafily targi chustowe- pani Anette Schroder wdzieczna bede do konca zycia za pomoc w pierwszym wiazaniu. Chyba chusty Nati tez wtedy byly- ale ja sie pozno pojawilam i stoisko juz puste bylo.

          Dobrze wiedziec, ze mozna do Was zadzwonic, serio. Mi by to nie przyszlo do glowy- ja wybieralam pierwsza chuste sugerujac sie opiniami z forow chustowych. W sumie mial pierwszy byc MT, ale skoro nie byl dostepny od reki, weszlam w wariant B.

          Nati ma dla mnie ogromna zalete- jest produkowana w Polsce. Ja mam takiego malego bzika na tym punkcie:-). Wiem, ze Perelka przyjedzie do nas przy okazji nastepnej wizyty naszej polskiej rodziny.

          A tak na marginesie, marzy mi sie chusta calkowicie sztywna, moze cos jak niektore Lany?
          • mirabelka10 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 17.10.09, 22:58
            Ja mam ostatnio na próbę zakupioną polekont-jak dla mnie b.sztywna w
            porównaniu do mojego girasola...ale bardzo dobrze służy mojej córce
            jako chuścianka-bujanka.
            • pandora81 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 13.01.10, 14:24
              Byłam w szpitalu i nie pisałam, ale już jesteśmy razem :)
              Babylonia była trudna przez pierwsze 2-3 wiązania, było nam ciężko, Adaś się
              niecierpliwił. Teraz już jest super i ją uwielbiamy :D
              Kupiliśmy też cienkiego hopka (zielonego) i czekamy na niego. Już niedługo
              porównamy sobie na spokojnie, w której nam lepiej. Napewno hopek będzie lepszy
              na lato :) Ale babylonię też mogę polecić- bardzo nam w niej wygodnie
              • ledunia151 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 13.01.10, 14:53
                Oj, piszecie tu takie rzeczy, ze chce nowe chusty. Mam bebelulu, trochę ją
                łamałam i jest ok. Gruba, ale już miękka. Teraz mam nati, cieńszy ale
                sztywniejszy po praniu. Marzy mi się coś śliskiego właśnie, takiego lejącego.
                Chciałabym też żeby było dosyć mocno używane i w mega dobrej cenie - bo z kasą
                krucho.
              • morepig Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 13.01.10, 20:19

                > porównamy sobie na spokojnie, w której nam lepiej. Napewno hopek
                będzie lepszy
                > na lato :) Ale babylonię też mogę polecić- bardzo nam w niej
                wygodnie

                nooo, ten hopek jest fajny na lato... :) i ma fajne letnie zdjęcia.
                co mi przypomina o zdjęciach które z aparatu muszę zrzucić....
                masz, popatrz sobie na pięknego zielonego hoppka :D
                https://morepig.pl/wp-content/uploads/2009/12/IMG_0779_Medium.JPG
                • pandora81 Re: morepig 14.01.10, 10:52
                  morepig napisała:


                  > masz, popatrz sobie na pięknego zielonego hoppka :D

                  Dzięki kochana- popatrze sobiena żywo, jak mi wyślesz :D

              • sylwiado Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 14.01.10, 06:01
                Pandora,
                A mogę zapytać, gdzie kupiłas tego cienkiego hopka? Też się nad nim
                zastanawiam... Mam nadal dylemat - cienki hopek czy babylonia (ten
                Twój kolorek jest piękny).
                Sylwia
                • pandora81 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 14.01.10, 11:03
                  Hopka kupiłam od morepig :)
                  Sylwiado nie wiem, co Ci poradzić i babylonia i hopek mają swoje wady i zalety.
                  Jak dotrze do mnie hopek, to porównam i się podzielę doświadczeniami
                  A tu Adaś w babyloni

                  https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2120338,2,1,wchuscie.html
                  • pandora81 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 14.01.10, 11:05
                    oj nie weszlo zdjęcie :/
                    Jeszcze raz spróbuje
                    Tekst linka
                    • call-una Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 15.01.10, 12:38
                      prosze, powiedzcie, czy hopek dublin jest cienki? chcialabym kupic
                      jakas miekka dobra chuste juz mam gruba i sztywna rapalu :( przeszla
                      kilka pran, wyprasuje,moze zmieknie...
                      • pandora81 Re: babylonia, nati czy hoppediz? Tkana wiązana 15.01.10, 13:57
                        call-una napisała:

                        > prosze, powiedzcie, czy hopek dublin jest cienki?

                        dublin to nazwa koloru. Pewnie może być i cienki i normalny. Musisz szukać w
                        opisie, czy jest cienki lub lekki.

                        chcialabym kupic
                        > jakas miekka dobra chuste

                        Najlepiej kup używaną, one już są złamane :)



Inne wątki na temat:
Pełna wersja