pomoc dla dusz czyśćcowych

05.11.09, 14:22
Kościół ogłosił że od 1.11. do 8.11 można uzyskać odpust zupełny dla
dusz czyśścowych, za każdorazowe pójście na cmentarz z pobożną
modlitwą raz dziennie można uzyskać odpust zupełny dla jednej duszy,
czyli jedna osoba przez 8 dni może wspomóc 8 dusz, oczywicie nie my
wybieramy komu Bóg pomaga, modlitwa w intencii zmarłych, ogólnie.
odpust jest wyłącznie dla zmarłych.

pozdrawiam
monika
    • roneczka Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 05.11.09, 15:22
      Też mi nowina:-)
      Odkąd pamiętam jest ten odpust połaczony z nawiedzaniem cmentarza.
      Nic to nie da jak nie będziesz w stanie łaski uświęcającej:-)))
    • mamalina Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 05.11.09, 23:14
      a to się nam profil forum zmienia ;-)
    • agnen Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 06.11.09, 00:00
      a jak tego nie zrobimy to bóg im nie pomoże? a co ten bóg im tam robi że trzeba
      ich od tego uwolnić? Po co bogu ta cała akcja? Potrzebuje jej żeby dać spokój
      tym biednym duszom? Jeśli nie potrzebuje to po co je dręczy? A jak modlitwa
      będzie niezbyt pobożna, to co?
      :P
      z tego co pamiętam to chusty nie są konkretnie przypisane do wyznania (no,
      przynajmniej te do noszenia dzieci)
      • roneczka Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 06.11.09, 01:19
        agnen napisała:

        > z tego co pamiętam to chusty nie są konkretnie przypisane do
        wyznania (no,
        > przynajmniej te do noszenia dzieci)


        I tu się grubo koleżanko mylisz. O chustach mowa.
        To wielka wspólnota wyznaniowa.

        No i pisząc bóg masz coś konkretniego na myśli, czy takie coś
        niewiadomo co?
        Bo to już pod obrazę uczuć religijnych podchodzi, a za to juz ban
        dożywotni.
        • stasihelenka chustoSEKCIARY 06.11.09, 01:27
          heretyczki skośnokrzyżowe ;) dioblice ergonomiczne ;)
          hahahahahaha :)
          • shipa Re: chustoSEKCIARY 06.11.09, 02:26
            DOKLADNIE!!!

            To prawda! Sekta;-) w czystej podstaci!

            Bombarduja Cie miloscia, zyczliwoscia, przekonuja, ze z nimi (chustami, nosidlami) Twoje zycie zmieni sie na lepsze, ze poznasz jego nowy wymiar i cudowna jakosc zycia, problemy dadza sie rozwiazac, a przyszlosc stanie sie swietlana.

            A tak na serio, ja zaczepiam innych noszacych i ZAWSZE reaguja zyczliwie. Zawsze, czyli na pewno cos z nimi nie jest w normie, hi hi hi.

            A jak jestem sama zaczepiana, zwykle wychodzi ze mnie moje lepsze ,,ja", uzywane niezbyt czesto, wiec w dobrej kondycji- a wszystko pod wplywem magicznego ,,noszenia".

            P.S. Do zaczepiania noszacego Meza, zwlaszcza przez atrakcyjne laski, odnosze sie prawie z wrogoscia - mam ochote warczec: moj ci on, i moj Wklad Chustowy!- widac brak chusty skutkuje erupcja negatywnych emocji, tak jak jej obecnosc- pozytywnych. No zesz sekciarski odchyl, jak nic...
            • stasihelenka Re: chustoSEKCIARY 06.11.09, 21:19
              ostrożnie z tym "szczepieniem: ;)
        • agnen Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 06.11.09, 13:08
          w sumie masz rację. Jeszcze z misją ewangelizacyjną. Wmawiamy młodym rodzicom że
          mają dawać się tyranizować dzieciom, że chusta jest Wielkim Darem, który sprawia
          że dziecko jest szczęśliwe, dobre, że w życiu osiągnie sukces, wszyscy będą je
          kochać i szanować itp ;)
          a pisząc "bóg" mam na myśli całkiem konkretne zjawisko. Trudno
          ]:->
          • roneczka Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 06.11.09, 17:50
            agnen napisała:

            > a pisząc "bóg" mam na myśli całkiem konkretne zjawisko. Trudno
            > ]:->
            W takim razie złamałaś regulamin tego forum i prawo tego państwa i
            tylko "trudno" ?
            • guruburu Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 06.11.09, 19:42
              eeee?
            • agnen Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 06.11.09, 21:03
              eeee? Religia zabrania mi pisać to słowo inaczej :P
              • stasihelenka Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 06.11.09, 21:18
                hahahahah
              • roneczka Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 08.11.09, 00:29
                agnen napisała:

                > eeee? Religia zabrania mi pisać to słowo inaczej :P

                Równie dobrze mogłabyś napluć na ołtarz w Kościele.
                Jak dla mnie to to samo.
                Nie ma znaczenia w jaki sposób wyrazisz swóją antypatię i w jaki
                sposób dasz innym do zrozumienia jak masz głęboko gdzieś ich wiarę i
                przekonania. Każdy jeden sposób w jaki to okażesz jest obrazą uczuć
                religijnych.
                Ja poczułam sie urażona.
                I lepiej powiedz przepraszam i proś moderatora o usunięcie postu.
                • shipa Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 08.11.09, 01:15
                  Roneczka, albo sie zagalopowalas, albo zwyczajnie nie wiesz, o czym piszesz.
                  Jaka religia?

                  Katolicyzm? Prawoslawie?

                  Jesli tak, W takim razie przypomnij sobie pierwsze przykazanie Dekalogu, w formie pisanej. Wystepuje tam liczba mnoga, pisana zwyczajowo mala litera- tak gwoli przypomnienia.

                  Pozdrawiam, zyczac odrobine wiecej dystansu.
                  • roneczka Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 08.11.09, 22:09
                    shipa napisała:
                    > Jesli tak, W takim razie przypomnij sobie pierwsze przykazanie
                    Dekalogu, w form
                    > ie pisanej. Wystepuje tam liczba mnoga, pisana zwyczajowo mala
                    litera- tak gwol
                    > i przypomnienia.
                    Dokładnie o to poszło. Gdyby chodziło o jaiegoś tam boga, to oki,
                    ale angen przyznała że chodziło jej o Boga i celowe napisanie z
                    małej litery jest poprostu wyśmiewcze i prowokacyjne i służyło
                    pokazaniu jak bardzo ma gdzieś Boga w którego w wiekszości na tym
                    forum wierzymy...
                    W języku polskim jest przyjęte że słowo Bóg piszemy z dużej litery
                    (w rozumieniu Boga w którego wierzą katolicy), a jeśli mowa o
                    bożkach to piszemy z małej litery.
                    Droga agen, jeżeli Twoja religia - cokolwiek to jest - zabrania Ci
                    szanować religię innych, to może nie trzymaj rączki z dala od
                    klawiaturki jak będziesz chciała następnym razem coś chlapnąć.
                    • agnen Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 08.11.09, 22:17
                      > Dokładnie o to poszło. Gdyby chodziło o jaiegoś tam boga, to oki,
                      > ale angen przyznała że chodziło jej o Boga i celowe napisanie z
                      > małej litery jest poprostu wyśmiewcze i prowokacyjne i służyło
                      > pokazaniu jak bardzo ma gdzieś Boga
                      taaak? a w którym miejscu? Ja po prostu napisałam że piszę konkretnie i
                      doskonale wiem o co mi chodzi, reszta to już nie moja interpretacja.
                      • roneczka Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 08.11.09, 22:24
                        agnen napisała:
                        > taaak? a w którym miejscu? Ja po prostu napisałam że piszę
                        konkretnie i
                        > doskonale wiem o co mi chodzi, reszta to już nie moja
                        interpretacja.
                        Dobrze, w takim razie napisz o co ci chodzi?
                        Dlaczego z tak dzyderczo podeszłaś do tematu i dlaczego bóg z małej
                        litery? Bo to jak już wiemy nie jest byk ortograficzny.
                      • guruburu Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 08.11.09, 22:26
                        Wydaje mi sie, ze pomimo uzycia roznych slow, nikt nie chcial tutaj obrazac
                        zadnych uczuc religijnych. A krytyka odpustow siega juz prawie 6 wiekow wstecz -
                        wojny religijne tez juz byly.
                • agnen Re: pomoc dla dusz czyśćcowych 08.11.09, 16:29
                  > Równie dobrze mogłabyś napluć na ołtarz w Kościele.
                  > Jak dla mnie to to samo
                  A dla mnie to całkowicie inna sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja