noworodek i poczucie bezpieczeństwa

22.11.09, 12:40
Witam Was :) oczekuję pierwszego dziecka, urodzi się pod koniec
kwietnia. Jestem bardzo nastawiona na noszenie,mam już upatrzone
chusty, warsztaty chustowe itd. Moje pytanie - czytam, że noworodki
lubią mieć wokól siebie ciasno, że to im daje poczucia
bezpieczeństwa jak w brzuchu, a te noszone w chustach to już w ogóle
mieć wokol ciałka ciasno. Jak to zapewnić poza chustą? Jaki
rożek/otulaczek? Może specjalna poduszka do karmienia, z której
zrobię też gniazdko? Hamaczek - któraś miała ten Babylonii?
Doradźcie doświadczone mamy, nie chcę kupować gadżetów bez sensu,
ale obudowywanie poduszkami wydaje mi się mało bezpieczne?
    • rooms Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 22.11.09, 12:46
      moja córeczka (13 m-cy) do tej pory uwielbia mieć zrolowany kocyk wokół głowy i
      ramion (ułożony w odwrócone "U"). Na początku stosowałam właśnie poduszkę do
      karmienia i kładłam ją w takim gniazdku. Natomiast nie cierpiała rożka (ani
      otulaczka) - u nas to był nietrafiony zakup, bo nie lubi mieć skrępowanym nóżek,
      jedynie główkę lubi do czegoś przytulić. Prawdopodobnie wiąże się to z faktem
      pozycji karmienia piersią - bardzo dużo karmimy się na leżąco (do tej pory;)),
      gdzie córa leży mi pod pachą i przytula się właśnie główką do mojego ramienia.:)
      • pagaa Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 22.11.09, 13:15
        mój od urodzenia nie znosił rożka, otulaków itp. różności. bałam się, że nie
        będzie chciał w chuście siedzieć, ale nie, chustę uwielbia, to pewnie przez tą
        bliskość z mamą czy tatą. a jak spi, to musi być przykryty choćby pieluszką, ale
        tak do pach, bo raczki muszą być wolne, teraz to się tak rozkopuje, że kocyk
        albo lezy obok, albo na brzuchu zrolowany;P a, śpiworka niecierpli chorobliwie,
        uwielbia wierzgać, fikać a śpiworek ogranicza i się wkurza;)każde dziecko jest
        inne, jedno lubi ciasno, drugie wolność;) nie szalej raczej z zakupami, możesz
        kupić wszystko jak już będzie dzieć na świecie;) albo powiedz rodzince, żeby w
        prezencie dali rożek itp.;)
        • guruburu Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 22.11.09, 15:42
          Kiedy urodzila sie moja corka wiedzialam teoretycznie ze noworodki boja sie
          przestrzeni, bycia w powietrzu itd. Moja corka za to uwielbiala :D Jak
          probowalam ja zakocykowac w pieluche jeszcze w szpitalu to tak sie wydarla, ze
          dalam sobie na zawsze spokoj. W chuscie bylo za to ok. Natomiast moj syn
          pierwsze dwa miesiace bardzo chetnie zasypial zakocykowany a pozniej
          zakocykowany w cieniutkie pareo, bo w kocu juz bylo mu za cieplo - jak widac nie
          potrzeba do tego zadnych zakupow, na ogol starczy co sie ma w domu :) Obydwoje
          natomiast pierwszy miesiac zycia spedzili jesli nie w chuscie to w... wanience -
          takiej plastikowej nie profilowanej, wylozonej kocem przykrytym pieluszka w
          razie ulewania itp. Sypiali sobie tam w dzien (znow jesli nie byli w chuscie) i
          zasypiali wieczorem - zabieralam do lozka jak sama szlam spac. Poza tym latwo mi
          bylo zabrac dziecko w tej wanience po domu - bardzo porecznie po schodach i np.
          polozyc na srodku duzego stolu kiedy jedlismy, a syn np. jeszcze spal. Mozna
          sobie naturalnie kupic wiklinowy koszyk na kolkach (no u mnie ze wzgledu na
          kilka pieter to by akurat nie bylo az takie super), stosowac gondole od wozka z
          raczkami do przenoszenia itp itd. ja akurat mialam dwie wanienki bo jedna
          dostalam w spadku. Inaczej mozesz wlasnie ograniczac przestrzen w duzym lozeczku
          wlasnie np poduszka do karmienia. TYlko, ze duzego lozeczka wszedzie ze soba nie
          zabierzesz, ale jesli masz male mieszkanie to nie jest to az taki problem ;)
          Ja tez uwazam, ze poza rzeczami niezbednymi typu pierwsze ubranka itp lepiej
          sobie odlozyc pieniadze i poczekac na narodziny dziecka i w razie potrzeb
          dokupywac. Chyba, ze planujesz szybko kolejne dziecko albo masz duza rodzine,
          gdzie niepotrzebne przedmioty umiescisz.
          • abigail83 Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 22.11.09, 20:29
            Mamy mieszkanie z antresolą, na której jest nasza sypialnia. Małe
            będzie tam z nami spało, w ciągu dnia będziemy na dole - więc pewnie
            będzie spało w wózku, albo noszone w chuście. Koszyk na kółkach
            odpada, bo nie mam specjalnie gdzie nią jeździć, wanienka niezła
            myśl, dzięki.
            Poduszkę do karmienia i tak kupię, raczej słyszę od koleżanek, że
            się przydaje i myśle, że zamiast sztywnej "fasolki" lepsza będzie
            taka cebababy.pl/Cebuszka_niebieska-132.html
            ale może się mylę?
            Z resztą pewnie macie rację, lepiej poczekać i zobaczyć, jakie
            dziecko ma upodobania, i tak przez net bym to kupowała...
    • joa8 Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 22.11.09, 21:54
      w tym wątku pokazałam, jak moja Zosia gniazdkuje w takim rogalu do
      karmienia/spania w ciąży :-)
      forum.gazeta.pl/forum/w,44603,102778388,,Mamy_niemowlat_jak_sobie_radzicie_z_placzem_snem.html?v=2
      • abigail83 Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 23.11.09, 13:11
        Joa8, wlasnie m.in. zdjęcie Twojej córeczki mnie natchneło do
        przygotowania zawczasu gniazdek dla malca! śliczna malutka, i dzieki
        za linka, który podajesz w tamtym wątku - fajna to poduszka, bo
        najpierw ja jej mogę poużywać do spania w ciązy. Zaczęłam 5. mies i
        zauważam, że teraz sama lubię spać w "ciasności" - jedna poduszka
        pod głową, jedna pod ręką i brzuchem, jedna między kolanami itd. :D
        • joa8 Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 23.11.09, 17:30
          mnie ten rogal w ciąży bardzo pomagał w wygodnym spaniu. Maż się śmiał, że ma
          rywala w łóżku, bo rogal zajmował sporo miejsca. Do karmienia go nie
          wykorzystywałam, bo Zosia to moje drugie dziecko i karmienie poszło jakoś tak z
          płatka :-)
          ale do gniazdka był idealny.
          A teraz mój przedszkolak układa sobie z niego konstrukcje namiotowo-poduchowe :-)
          • guruburu Re: noworodek i poczucie bezpieczeństwa 23.11.09, 21:39
            A tak - miekki rogal do karmienia jest b fajny, dostalam w spadku takowy przy
            pierwszym dziecku. Mozna tak go sobie ulozyc zeby miec dwie wolne rece do
            klawiatury :D U nas glownie wystepuje obecnie w charakterze zapchajdziury przy
            lozko, co by tam maly sie nie zaklinowal.
Pełna wersja