Doula – Rebozo na żywo na warsztatach

23.11.09, 15:40
Miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach w weekend
rodzicpoludzku.pl/Szkolenia/Wspierajace-towarzyszenie-kobiecie-rodzacej-podstawowe-umiejetnosci-w-pracy-douli.html
Jednym z (najbardzej przeze mnie oczekiwanych) punktów programu był masaż
rebozo. Prowadząca wyciągnęła własne prawdziwe reboza, a my powtarzałyśmy na
europejskich szmatach. Bardzo to miłe!

Poza tym mnóstwo ciekawego materiału do przemyśleń na temat porodów w ogóle i
szczególe, różnic w systemach opieki okołoporodowej w PL i Holandii, podejścia
kandydatek na doule w zależności od ich własnych doświadczeń… szalenie ciekawe.

Spotkało się nas tam sporo koleżanek od chusty :)
    • kasia.wska Re: Doula – Rebozo na żywo na warsztatach 23.11.09, 17:57
      ale fajnie! szkolcie sie, szkolcie, madre dziewczyny, doule sa bardzo potrzebne
      moim zdaniem. zaluje, ze w ciazy chyba nawet nie wiedzialam o ich istnieniu :/
    • joannapt dzisiaj w DDtvn 23.11.09, 22:01
      Doula
    • abepe Re: Doula – Rebozo na żywo na warsztatach 23.11.09, 22:02
      Mamalino-na czym polega ten masaż? Skrobnij kilka słów, proszę.

      Jaki przyjemny koszt kursu. Ja właśnie dostałam odpowiedź w sprawie
      kursu w CZD, że koszt wzrosł z 3000 na 4500, buuuuuuuu (A trwa też
      dwa dni!!!).
      • agamamaani Re: Doula – Rebozo na żywo na warsztatach 23.11.09, 22:06
        ja nie mamalina, ale że też tam byłam ( na kursie znaczy) odpowiem za koleżankę ;)
        rebozo masaż jest SUPER!
        nie da się w jednym słowie tego opisać - chodzi o to, że wykorzystujemy chusty
        do masażu rozluźniającego - w ciąży, podczas porodu a i także po porodzie - min.
        jest pewnien "rytuał" masażu zamykającego, dla kobiety, która już urodziła
        pomagający jej "powrócić do własnego ciała takim jakie być powinno".
        masaż polega na delikatnym rozluźnianiu kolejnych części ciała.
        można wykorzystywać krótkie chusty, ale można i długie, takie jak większość z
        nas uzywa. Czyli zamiast używać rąk do masażu używamy do tego celu chusty.
      • mamalina Re: Doula – Rebozo na żywo na warsztatach 24.11.09, 11:15
        Abepe, Aga już napisała. I mądrze.
        Było nas dużo z różnych stron Polski, się rozniesie, jakie to miłe – przemiła
        doula z Gdańska na pewno Wam pokaże (musimy dużo ćwiczyć, żeby nie zapomnieć ;-))
        Nie martw się, jak podsumuję wszystkie kursy tegoroczne, też mi wyjdzie ładna
        sumka. Dlatego na laktacyjny dopiero w styczniu :)))

        Pozdrawiam serdecznie!
        • abepe Re: Doula – Rebozo na żywo na warsztatach 24.11.09, 22:18
          A kto był z Gdańska, ktoś z "naszych"?

          Martwię się ceną, bo jak wydam na te dwa dni 4500 to przez następny
          rok już na nic nie pojadę. A to nie jest kurs, który jest opłacalny,
          tzn. nie da się go wykorzystać w pracy prywatnej, tylko w naszym
          ośrodku. Podałam szefowej cenę, ale jakoś nie rzuciła mi się na
          szyję z obietnicą pokrycia kosztów;(
          • mamalina Re: Doula – Rebozo na żywo na warsztatach 25.11.09, 00:02
            fajna kobitka z Gdańska byla, a co
            Abepe, jednak do 4500 nie dobijam, a zresztą porównania bez sensu… może szefowa
            weźmie fifty-fifty? trzymam kciuki, żeby to choć fajny kurs był
            • abepe Re: Doula – Rebozo na żywo na warsztatach 25.11.09, 09:58
              mamalina napisała:

              > fajna kobitka z Gdańska byla, a co

              Chodziło mi o to, czy to któraś z naszych chustowych mam:)


              > Abepe, jednak do 4500 nie dobijam, a zresztą porównania bez sensu…
              może s
              > zefowa
              > weźmie fifty-fifty? trzymam kciuki, żeby to choć fajny kurs był

              Bez sensu porównania. Tak sobie smęcę przy jesieni:)) Fifty-fifty
              nie wchodzi w grę. Najwyżej tysiaka mogą dać (liczyłam na to, że jak
              będzie za 3000 to oni 1000 a ja 2000 i całkiem dobrze:) Kurs na
              pewno jest fajny, ale chyba jednak odpuszczę (chyba, że w totka
              wygram, ale trzeba by zagrać:))
              To uciekam, wątku nie zaśmiecam (choć temat nie całkiem OT, bo kurs
              na temat diagnozowania noworodków, a jak wiadomo, przy problemach -
              chusta radą:))

              papa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja