mareszka
21.12.09, 23:40
Dziewczyny doradźcie:
starszak, dwa lata dużo biegający, jednakże przy dalekich wyprawach musi nieco
sobie odpocząć. Jakie wiązanie polecacie na kurtkę i kombinezon? Może znacie
też jakieś sztuczki, żeby wmotać na zewnątrz dziecię z ubłoconymi buciorami
tak co by cała garderoba wraz z chustą nie były od razu do prania?
Przy okazji zarzućcie też jakieś patenty na docieplanie podkurtkowych maleństw
na pleckach. No bo ubrać ciepło to się zapoci ode mnie. Teraz w kieszonce dwa
rogi małego kocyka wpycham pod pasy po bokach, trzeci rożek pod pupę, a
czwarty na tył głowy i (nie wiem czy się jasno wyraziłam).