ruda.ja
08.01.10, 14:00
zaczęłam od podwójnego X - wydał mi się najłatwiejszy.
rzeczywiście zamotałam raz dwa, młodą włożyłam, sprawdziłam w lustrze
czy jest ok. no i wytrzymała całe 5 minut, bo moje tygodniowe dziecię
niestety kojarzy mnie tylko z cycem i właściwie nosić ją może tylko
tata. ja pachnę mlekiem i młoda od razu robi "dzięcioła" w
poszukiwaniu miejsca do przyssania się żuwaczkami ;))
to się kurde nanosiłam...