kieszonka czy coś pokręciłam?

11.01.10, 10:38
witajcie, mam pytanko.
kupiłam chustę ale nie wiem czy kasy w błoto nie wywaliłam. tzn poczytałam
sobie trochę o rodxzajach chust na tym forum i postanowiłam że dla mnie na
początek najlepsza bedzie
kieszonka (mało materiału, dobra dla maluszka i tania). znalazłam na allegro
dziewczynę, która szyje chusty, wybrałam kolor i zmierzyłam sie zgodnie z tym co
było w opisie tzn od ramienia do biodra (nie piszę dokładnie ale tam był opis
skąd dokąd brać miarę) wyszło mi 56 cm zamówiłam 58 bo mniejszych nie było.
chusta przyszła i po założeniu jej mam wrazenie że dziecko się tam nie
zmieści!!! nie wiem co o tym myśleć. nie mam sie kogo poradzić.aukcja poniżej
allegro.pl/item872856015_pentelka_nosidelko_chusta_pouch_rozm_58cm_tanio.html
    • mareszka Re: kieszonka czy coś pokręciłam? 11.01.10, 10:49
      Pentelka już dosyć długo na allegro funkcjonuje, nie sądzę zatem, żeby było coś
      nie tak.
      Rozumiem, ze na "pasażera" ciągle czekasz?
      Ideą chustoneszenia jest, żeby dziecko było bardzo blisko, więc może się
      wydawać, że będzie mu ciasno, ale w istocie wcale tak być nie musi. Jeśli się
      dobrze pomierzyłaś, to raczej wszystko będzie dobrze.
      Jeśli jednak bardzo się obawiasz masz prawo nieużywany przedmiot kupiony zdalnie
      zwrócić bez podania przyczyny w przeciągu 10 dni od doręczenia.
      • nean Re: kieszonka czy coś pokręciłam? 11.01.10, 15:00
        czekam na dziecko ale jakoś zakładając chustę jest malusieńko miejsca. nie
        oddałam towaru bo koszt nie jest duży wiec nie warto zwłaszcza ze podejrzewam
        raczej siebie że się nie znam. Pentelka wydaje mi sie wiarygodna więc cierpliwie
        czekam aż bedę mogła sprawdzić na dziecku czy chusta jest oki. teraz tylko podpytuję
Pełna wersja