vittoria.vetra
12.02.10, 15:11
Bardzo podoba nam się pomysł noszenia dzieci w chustach/nosidłach
miękkich. Chcielibyśmy spróbować. Nasza Buba przyjdzie na świat
około połowy czerwca, zatem czas na rozpoczęcie chustowania będzie
idealny. Nad zaletami chustowania nie będę się rozwodzić, bo te
wszyscy znamy. Jednakże planuję po urlopie macierzyńskim wrócić do
pracy (niestety, takie życie :-( ), dziadkowie mieszkają daleko i
Buba najprawdopodobniej pójdzie do żłobka (taki jest plan na dziś).
I tu mam rozterkę: czy taki maluszek nie przeżyje rozstania z
rodzicami jeszcze mocniej po tym jak będzie noszony w
chuście/nosidełku? Myślę sobie tak, że jeżeli dzieciątko ma po
noszeniu mieć jeszcze większy stres związany z pójściem do żłobka,
to może nie nosić jednak? W godzinach pozażłobkowych Buba będzie
noszona.
Czy ktoś ma doświadczenie z taką sytuacją? Jak noszone dzieciaczki
radziły sobie w żłobku, gdy pojawiły się tam ok 5-7 m-ca?
Nie rzucajcie gromów, proszę, poradźcie.