guruburu
23.02.10, 20:08
Bylismy dzis na srednio udanej wystawie przedstawiajacej historie Meksyku i poszukiwanie jego duszy i tozsamosci:
www.bozar.be/activity.php?id=9430&
Jak mozna sie spodziewac na wielu obrazach, i XVIII wiecznych rycinach i dwudziestowiecznym malarstwie, motyw kobiety z chusta - rebozo czy to z dzieckiem czy ze sprawunkami - pojawial sie czesto. Mnie najbardziej ujal taki mlodopolski :D obraz Saturnino Herrana:

Kolory w rzeczywistosci znacznie bardziej soczyste ;)
a najwiekszym hitem jak dla mnie, pod katem chustowym, byla taka oto XIX wieczne rycina przedstawiajaca klotnie dwoch chlopek: