Jeszcze o nosidlach

24.02.10, 01:11
Już wiem co jest nie tak z tym nosidłem:
www.mothercare.com/richContent/B000TZURXQ
brak zaokraglonych plecow i pozycji żabki

Widuje jednak mnostwo ludzi na ulicach z dziećmi właśnie w tego typu
nosidlach. Szczerze mowiąc z chustą nie spotkałam nikogo. Co konkretnie może
grozic maluchowi noszonemu w takim nosidle?

I co myślicie a takim nosidle: www.babaslings.com/
Mam okazję kupić niedrogo a do wkładania dziecka "na chwile" bedąc w domu
wydaje się praktyzniejsze od chusty.
    • mamalina Re: Jeszcze o nosidlach 24.02.10, 10:05
      moim osobistym zdaniem jeszcze ta marynarka mi nie pasuje pod dziecko w nosidle ;-)

      babaslinga to może najpierw przymierz
      wydaje mi się po prostu taką bardziej skomplikowaną chustą kółkową z wypełnieniem (klamra zamiast kółek i zamknięty ogon nie ułatwiają noszenia)
      ja osobiście wolę proste kółkowe bez wypchanych brzegów, ale ludzie różne są i może Wam będzie pasować?
    • agata-gryfino Re: Jeszcze o nosidlach 24.02.10, 21:31
      Ano mnóstwo osób uzywa wisiadełek i szkoda patrzec na to.Dziecko
      wisi na kroczu, kregosłup jest obciązony,nienaturalnie w wieku
      niemowlęcym wyprostowany,ńózki dyndają sobie bezwładnie....eee
      lipa,a przodem w tym czyms masakra.
      Co do drugiego moze byc ok ale nie mam porównania (z kólkowa )takze
      sie niewypowiem.
      • mirabelka10 Re: Jeszcze o nosidlach 25.02.10, 23:12
        lepsze to drugie,bo jak to pierwsze zobaczyłam to się,aż
        przeraziłam,dziecko jak patyk wyprostowane-nienaturalna pozycja...
        • roneczka Re: Jeszcze o nosidlach 25.02.10, 23:43
          Tanio kupić? Moim zdaniem to żadna okazja, bo doświadczona nosząca
          mama takich rzeczy nawet za dopłatą nie weźnie...
          Nie kupuj żadnego, szkoda zdrowia, nerwów i pieniędzy.
          Jak już to kup chustę kieszonkę inaczej mówiąc pouch i będziesz o
          wiele bardziej zadowolona. Fakt, że to chusta na wymiar, ale łatwo
          też i uszyć samemu.
          No i możesz schować do torebki jak idziesz np. na wózkowy spacer, a
          dziecko zachce na "rączki".
          Im bardziej cokolwiek do noszenia jest "zmodyfikowane" tym bardziej
          trzeba być ostrożnym.
          • niein Re: Jeszcze o nosidlach 26.02.10, 11:24
            to drugie wyglada jak zmodyfikowane lulu - a to za bardzo do szybkiego noszenia
            nie jest "najszybsze"
            zdecydowanie pouch bedzie odpowiadal Twoim potrzebom
        • sueellen Re: Jeszcze o nosidlach 26.02.10, 11:56
          ok, ale dalej nie wiem czym to grozi? Ma ktos dostep do materialow podajacych
          skutki uboczne noszenia w tego typu nosidlach>
          • roneczka Re: Jeszcze o nosidlach 26.02.10, 19:06
            sueellen napisała:

            > ok, ale dalej nie wiem czym to grozi? Ma ktos dostep do materialow
            podajacych
            > skutki uboczne noszenia w tego typu nosidlach>
            NIe chodzi o skutki noszenia tylko o komfort i wygodę.
            Trudno np. w takiej torbie zainstalować dziecię, cienkie ramię może
            wrzynać ci się w szyję, dziecko może być niestabline w pionie
            poprzez brak możliwości "szczelnego" dociągnięcia.
            Tak jak już koleżanka napisała wyżej, to wygląda podobnie jak
            nosodło bebelulu lulu.
            Podsumowując: takich ala "toreb" nie polecamy na tym forum nawet
            naszym wrogom, a jak już mamy takowe przez przypadek, to nie
            odsprzedajemy nikomu coby mam nie unieszczęśliwiać. Ty zrobisz jak
            zechcesz.
            MOżesz umówić się przed zakupem na mierzenie,żebyś wiedziała jak
            sobie dasz radę z tym i czy będzie ci wygodnie, bo już wiesz co
            znaczy nosić w chuście to będziesz miała odnoścnik
            Ja bynajmniej na podstawie fotek bym nigdy tego nie kupiła.
            • roneczka Re: Jeszcze o nosidlach 26.02.10, 19:09
              Dodam tylko, że mój wywód dotyczył Torby babasling.

              A czemu sztywne nosidełka są be, to kłamia sie wyszukiwarka :-)))
Pełna wersja