Prośba o ocenę

14.03.10, 14:00
Hej, chustujemy się od dawna, ale rzadko :-) Jak Radzio był mały,
nosiłam go w "kołysce", potem zrobił się tak ruchliwy, że chusta
poszła w odstawkę a teraz wracamy do przytulania :-) Mam taką tkaną
wiązaną bebelulu (nie znam się aż tak bardzo) i pytanie czy według
ekspertek taka "kieszonka" jaką widać poniżej jest ok? Czy na coś
mam zwrócić uwagę? Z góry dzięki za pomoc!

www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3621fc3b37bd8eee.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/75ba800ab138ada1.html
    • ithilhin Re: Prośba o ocenę 14.03.10, 17:33
      malo widac ale jest nieco za luzno.
      dziecko juz wieksze i wygklada na to, ze umie samodzielnie usiasc, moze
      podwojnego iks raczej sprobujecie?
      • ma_niusia Re: Prośba o ocenę 14.03.10, 20:26
        Dzięki, no właśnie mi też się wydaje, że ciut za luźno, ale problem jest taki,
        że Młody (prawie 10 miesięcy) nie usiedzi chwili spokojnie i "rozwierca"
        wiązanie. Motałam kilka razy podwójny krzyż, ale musiał mieć rączki na wierzchu
        no i koniecznie głowa dookoła musi mieć widok. Pupą i nogami jeszcze w miejscu
        usiedzi, ale reszta mu się ciągle rusza ;-) A cały czas do Mamy na ręce i do
        mamy, więc musimy wrócić do chusty bo nic nie mogę zrobić spokojnie ;-) Poza tym
        zimą bałam się trochę chodzić z nim w chuście na spacery bo ślisko, a teraz i
        przespacerować się można...

        Postaram się mocniej wiązać, ale skoro on musi mieć ręce na wierzchu i nimi
        machać i mnie obejmować itd itp to jakie wiązanie najlepsze w takiej sytuacji?
Pełna wersja