feelfine
22.03.10, 22:32
Moja mala coreczka od urodzenia jest ogromna przyssawka. Nawet w szpitalu nie
potrafila sama spac, lezec, ani nawet spedzac paru minut nie lezac na mnie. Po
powrocie do domu pierwszy miesiac spedzilam wlasciwie tylko na kanapie,
trzymjac mala na brzuchu i karmiac w przerwach pomiedzy jej trzymaniem. Stad
pomysl z chusta..Po poczatkowych trudnosciach moja mala kruszynka polubila
chuste. Troche mnie to odciazylo, w koncu nie musze czekac na meza zeby zrobic
sobie cos do jedzenia czy wyjsc do toalety. Od jakiegos tygodnia zaczela
jednak protestowac nawet wychodzac z domu w wozku. Wiaze ja wiec najczesciej w
chuste. I stad moje pytanie - ile czasu mozna bezpiecznie nosic w chuscie.
Dodam ze nosze ja w kieszonce, spotkalam sie z konsultantka chustowa, ktora
ocenila, ze bardzo dobrze ja wiaze. Nie chcialabym jej jednak zrobic krzywdy i
zbyt dlugo jej nosic. Z drugiej strony kobiety w Afryce czy Azji nosza swoje
malenstwa calymi dniami, wykonujac swoje obowiazki. Wiec jak to jest z tym
optymalnym czasem noszenia ?