karolinkaa3a
14.04.10, 21:21
Dziś przyszła nasza pierwsza chusta.Nowiutka,różowa.Zawiązałam Zosię w
kieszonkę i poszłam po starszego do przedszkola.Cudo!Nie myślałam,że to takie
fajne jest.Bez tachania wózka po schodach,bez budzenia małej pod przedszkolem
żeby ją z wózka wyjąć i dwie ręce wolne żeby średniemu pomóc przy
ubieraniu.Jak szliśmy to co chwilę ktoś zagadywał,uśmiechał się,lub po prostu
gapił:)Miasto raczej niewielkie i w chuście jeszcze nikogo nie widziałam,chyba
jestem pierwsza:)A co najdziwniejsze: mąż jak wrócił z pracy i zobaczył chustę
to zapytał czy on też będzie mógł:)To będzie widok niezapomniany: on
wielki,córeczka maleńka,a chusta różowa:)Chusta jest super!!!