Aktywna mama

16.04.10, 09:13

Takie zajęcia / kursy dla matek Polek ;-) współfinansowane przez UE są organizowane w woj. mazowieckim ale podejrzewam, że i w całej Polsce. Niestety nie widziałam w programie zajęć z chustonoszenia.

Kochane doradczynie, szczególnie te sprzedające (bo IMO jest to super sposób na dotarcie do klientów), może warto by było się tym zainteresować i podłączyć pod nie?

Tym bardziej, że tematyka jak najbardziej pasująca - niezależność kobiet zamotanych ;-)
    • asik_w Re: Aktywna mama 16.04.10, 15:12
      To sa kursy dla mam szukających pracy.
      • black_cobra Re: Aktywna mama 16.04.10, 19:43
        no właśnie, wiele prac można wykonywać dzieckiem w chuście !
        • asik_w Re: Aktywna mama 16.04.10, 20:20
          W domu tak ale nie w miejscu pracy ;)
          • black_cobra Re: Aktywna mama 17.04.10, 09:43
            POzwól, że się nie zgodzę z Tobą :-D

            Pomijam własną działalność gospodarczą - wiele czynności można wykonywać z dzieckiem na brzuchu lub plecach.

            Pomijam życzliwość lub jej brak pracodawców - ale jeśli pracodawca to ktoś, kto nie ocenia wiedzy i doświadczenia pracownika a jedynie kieruje się ... hmmm no właśnie nawet nie wiem jakimi kryteriami, chyba "nobotakiem" to ja bym i tak nie chciała dla takiego pracodawcy pracować.

            Ale na szybko przychodzi mi cała lista zawodów / zajęć zarobkowych, które można wykonywać z dziecięciem w chuście. Generalnie sprowadza się to jedynie do pewnych ograniczeń:
            1. Szkrab zazwyczaj (z tego co obserwuję i co słyszałam) wytrzymuje w chuście jakieś 4 godziny, potem może potencjalnie się znudzić i wymaga przerwy aby znów móc wrócić na mamę.
            2. Ciężko się siedzi z dziecięciem za biurkiem (przodem), więc zawód wprowadzacza danych do komputera raczej odpada.
            3. Nie należy narazić dziecię na niebezpieczeństwo więc prace wysokościowe, w kopalni, tudzież w hucie czy stoczni odpadają ;-)

            A reszta dowoli :)
            Ogranicza nas tylko własna wyobraźnia i życzliwość innych.
            • abepe Re: Aktywna mama 17.04.10, 13:41
              Ogranicza nas też konieczność skupienia się na pracy. Nie wyobrażam
              sobie przyjmowania moich pacjentów, rozmawiania z ich rodzicami z
              własnym dzieckiem w chuście. Mam już starsze dzieci, które potrafią
              się samodzielnie bawić, ale nie wyobrażam sobie, żebym mogła skupić
              się na pracy podczs gdy one się bawią, czytają czy cokolwiek robią w
              moim gabinecie.
            • padthai Re: Aktywna mama 18.04.10, 23:36
              oj, fajnie by bylo :)
              ale to realne tylko kiedy prowadzisz wlasna dzialalnosc gosp -
              najlepiej w domu. Jestes sobie szefem i Ty odpowiadasz za dziecko.
              Przy pracy na umowe za dziecko przy mamie bedzie odpowiedzialny
              pracodawca. Ilu sie tego podejmie? Trzeba jeszcze wziasc pod uwage,
              ze jak malenstwo odkryje poruszenie sie, to nie usiedzi nawet kilku
              min w jednym miejscu, a co dopiero w chuscie i nie bedzie chcialo
              spac tylko gadac, eksplorowac i wsadzac paluchy wszedzie tam gdzie...
              nawet sie nie spodziewasz. Trzeba wszystko przygotowac pod Takiego
              malucha, zeby zadbac o jego bezpieczenstwo - zakryc gniazdaka,
              zabezpieczyc rogi mebli, okna drzwi i wszystkie kubki z goraca kawa
              ;) Nie mowiac o tym, ze ten cudowny brzdac bedzie absorbowac
              zdecydowana wiekszoc Twojej uwagi, az do momentu kiedy w koncu ;)
              zacznie bawic sie samodzielnie, a nie nastapi to tak szybko.
              • asik_w Re: Aktywna mama 19.04.10, 09:21
                Oj gdyby mój spał 4 godziny w chuście to byłoby pięknie, spał max 2 i to jak był
                maleńki a jak byłam w ruchu. Pamiętaj, że dziecko trzeba nakarmić, przewinąć i
                nie ma możliwości żeby 8 godzin było w chuście- tak sie nie da.
                I nie wierzę, że mozliwe jest skupienie sie w 100% na pracy gdy mamy ze sobą
                dziecko, ja pracuje w domu i to na raty gdy mały sie bawi albo śpi.
                • vipunia Re: Aktywna mama 19.04.10, 11:12
                  To tylko potwierdza jak stereotypowo podchodzimy do tego co nas otacza:)
                  Nie wyobrażam sobie pracy z dzieckiem 8 godzin na plecach w biurze.
                  Przecież nie o tym mowa.
                  W ramach projektu wskazujemy na różne formy zatrudnienia, w tym elastyczne.
                  Kobieta mająca 3 tygodniowe maleństwo nie wraca do pracy na pełen etat, ale może
                  coś ze swoim czasem i aktywnością robić.
                  Zanim do aktywności zawodowej dojdzie priorytet trzeba postawić na aktywność
                  osobistą - dbanie o siebie, zakupy, ustawienie priorytetów.
                  • abepe Re: Aktywna mama 19.04.10, 22:21
                    vipunia napisała:

                    > To tylko potwierdza jak stereotypowo podchodzimy do tego co nas
                    otacza:)
                    > Nie wyobrażam sobie pracy z dzieckiem 8 godzin na plecach w
                    biurze.
                    > Przecież nie o tym mowa.
                    > W ramach projektu wskazujemy na różne formy zatrudnienia, w tym
                    elastyczne.
                    > Kobieta mająca 3 tygodniowe maleństwo nie wraca do pracy na pełen
                    etat, ale moż
                    > e
                    > coś ze swoim czasem i aktywnością robić.
                    > Zanim do aktywności zawodowej dojdzie priorytet trzeba postawić na
                    aktywność
                    > osobistą - dbanie o siebie, zakupy, ustawienie priorytetów.
                    >

                    Ale black cobra napisała tak:
                    "Ale na szybko przychodzi mi cała lista zawodów / zajęć zarobkowych,
                    które można wykonywać z dziecięciem w chuście. Generalnie sprowadza
                    się to jedynie do pewnych ograniczeń:
                    1. Szkrab zazwyczaj (z tego co obserwuję i co słyszałam) wytrzymuje
                    w chuście jakieś 4 godziny, potem może potencjalnie się znudzić i
                    wymaga przerwy aby znów móc wrócić na mamę.
                    2. Ciężko się siedzi z dziecięciem za biurkiem (przodem), więc zawód
                    wprowadzacza danych do komputera raczej odpada.
                    3. Nie należy narazić dziecię na niebezpieczeństwo więc prace
                    wysokościowe, w kopalni, tudzież w hucie czy stoczni odpadają ;-)

                    A reszta dowoli :)
                    Ogranicza nas tylko własna wyobraźnia i życzliwość innych. "

                    Oznacza to, że według niej poza wymienionymi rzeczami można robić
                    wszystko. Według mnie nie można.
                    Jeżeli chodzi o elastyczne zajęcia - wróciłam do pracy na niepełny
                    wymiar, tylko na soboty i dodatkowo wzięłam pracę na umowę o dzieło,
                    którą wykonywałam wieczorami, gdy dziećmi zajmował się mąż. Chusta
                    tu nie miała nic do rzeczy, bo nadal wziecie dziecka do pracy w
                    chuście nie wchodziło w rachubę. Ale mąż chętnie z chusty korzystał,
                    gdy w sobotę odkurzał chałupę:))))))))
                  • padthai Re: Aktywna mama 19.04.10, 22:36
                    Co do stereotypowego patrzenia - powiedzialabym, ze to raczej
                    doswiadczenie. Mam za soba kilkanascie przepracowanych lat w roznych
                    formach zatrudnienia i prowadzenia dzialalnosci i jako procownik i
                    jako pracodawca i wiem , ze to nie jest prosty temat. Zwlaszcza
                    jezeli w gre wchodza przepisy, sanepid itd.
                    Patrzac jednak na to, tak jak to napisalas - jako forme aktywacji mam
                    poprostu do dzialania, zachecenie i pokazanie mozliwosci oraz
                    uswiadomienie, ze maluszek nie stanowi przeszkody, a czasem moze byc
                    wrecz atutem - to zupelnie co innego.
                    Chodzi o przekaz - "chusta daje swobode i nowe mozliwosci, mozesz byc
                    mama i jednoczesnie soba czyli osoba, ktora moze jeszcze wiele zrobic
                    i moze byc aktywna i to z dzieckiem u boku, na brzuchu czy tez na
                    plecach ;)".
                    Fakt faktem, ze to co dla jednych jest oczywistoscia dla innych moze
                    byc trudne. No i jest to forma rozrywki, mozliwosc nauczenia sie
                    czegos nowego i w dodatku za darmoszke.
                    Super. Podoba mi sie:)
                    • vipunia Re: Aktywna mama 20.04.10, 16:05
                      o ten przekaz, impuls, sygnal chodzi ;)
    • vipunia Re: Aktywna mama 19.04.10, 11:09
      Jeśli któraś z Was ma firmę lub działa w organizacji... i chciałaby na swoim
      terenie zrealizować projekt szkoleniowo-doradczy dla kobiet-matek z
      uwzględnieniem chust, to proszę o kontakt.
      Możemy taki projekt przygotować z Waszym udziałem i zaangażowanie, o ile
      oczywiście są terminy.
      Przy tej okazji proszę o kontakt osoby, które kontaktowały się ze mną pół roku
      temu, teraz są ogłoszone konkursy, za chwilę będą kolejne - więc możemy działać.
      • asik_w Re: Aktywna mama 19.04.10, 11:32
        To zaraz skrobię maila ;)
Pełna wersja