wilhelminaslimak
06.05.10, 18:54
Większość z Was, jak widzę, używa chusty do tego, żeby dziecko w niej spało.
Mój Franek ładnie śpi w łóżeczku i raczej nie chcę tego zmieniać, natomiast
chcę używać chusty to spacerów itp.
Generalnie on po włożeniu do chusty (elastyczna, kieszonka) wcale nie ma
ochoty na spanie tylko się rozgląda na boki.
Choćbym chodziła i godzinę, to o spaniu nie ma mowy.
Zasadniczo mi to pasuje, tylko się zastanawiam co ja mam zrobić z jego
opadającą główką.
Franek ma 3 miesiące i główkę jeszcze niestabilną, leci mu do tyłu. Mogłabym
ją zablokować chustą, ale wtedy on się denerwuje, bo nic nie widzi (i wcale
się mu nie dziwię). Do tego Franek ma wzmożone napięcie mięśniowe, więc
teoretycznie nie powinien odginać głowy do tyłu. Więc w tej chwili asekuruję
jego główkę ręką.
I moje pytanie jest, czy tak się robi? Czy Wy tak robicie? Czy Wam dzieci
zawsze śpią i nigdy nie rozglądają się na boki?