Dodaj do ulubionych

Chusta elastyczna JENDRULINO - test!

20.08.10, 12:49
Dołączyliśmy do naszej ofery chusty elastycze. Bardzo się do nich
przyłożyliśmy - są lekkie, cienkie i mięciutkie :), ale chciałabym
poznać również Wasze opinie. Czy jakieś przyszłe mamy lub mamy
najmniejszych maluszków chciałyby nam pomóc, potestować przez kilka
dni naszą chustę i wystawić jej ocenę?
Na razie mamy tylko kolor różowy, ale mam nadzieję, że żaden
chłopczyk się nie pogniewa ;)
Jeżeli ktoś miałby ochotę na przymiarkę proszę o dopisywanie się do
listy i przesłanie do mnie (kasia@jendrulino.pl) swojego adresu.
Gorąco liczę na szczere potestowe oceny!! :)
Obserwuj wątek
    • goja2i Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 21.08.10, 15:13
      Najmniejsze maluszki czyli jakie?
      Moja córeczka ma pół roczku jeśli zaliczam się do wskazanej normy, to jestem jak
      najbardziej za.
      Ze względów praktycznych zainwestowałam w MT ale bardzo chętnie jeśli jest taka
      możliwość, wypróbowałabym dobrą chustę.
    • abigail83 Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 08.09.10, 20:26
      To ja pierwsza wyskoczę z oceną, bo testuję już kilka dni "warszawską" chustę i zdążyłam sobie wyrobić opinię :)
      Nosiłam córeczkę, 4 miesiące i 6,5 kg, noszoną w tkanych od 3 tyg życia. Po pierwsze, chusta jest, jak na elastyk (mam porównanie tylko z babylonią), zaskakująco cienka, ale, drugie zaskoczenie, nie traci z tego tytułu na nośności. Nie czuć tych trzech warstw na dziecku, nosiłam też w dość ciepły dzień i nie było nam z małą za ciepło. Po zawiązaniu, a przed włożeniem dziecka, jest jej na tyle "niewiele" na ciele, że można zapiąć bluzę i zapomnieć, że chusta tam jest (podczas gdy tkana zawiązana w 2X jest jednak wyczuwalna i mnie np. irytują nieco takie zwoje). 6,5 kg ciężaru jest zupełnie ok, podejrzewam, że chusta starczyłaby do ok. 10 kg, może tylko pod koniec nie na długie spacery.
      Było nam z Panną El na tyle fajnie, że aż pożałowałam, że nie zaczynałam kariery chustowej od elastyka, jedno łatwiutkie wiązanie i wkładasz i wyjmujesz malucha, a przy małym niemowlęciu i częściej się przewija, karmi itepe, przydaje się taka możliwość. A ja o ile uwielbiam tkane, nie lubię 2X i uważam, że to wiązanie się nadaje dla dziecka, które samodzielnie trzyma głowę, dla noworodka odpada. Reasumując, jeśli będę miała 2. dziecko, zaopatrzę się na pewno w elastyka, i kto wie, może w jendrulinowego, mam nadzieję, że do tego czasu pojawią się inne kolory :) To był dla mnie jedyny minus, nie podszedł mi ten róż i mąż się nie chciał w niego zawiązać :D
        • abigail83 Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 10.09.10, 10:25
          Proszę :)
          chciałam dodać, że oczywiście tkane tradycyjne chusty są na pierwszym miejscu dla mnie i tradycyjne włókna typu wełna czy len, ALE z drugiej strony to wspaniale, że technologia i nowe materiały pozwalają produkować chusty elastyczne cieńsze, a miękkie i nośne. Już ta chusta jendrulinowa pokazuje, że elastyk nie musi już być zwojem duszącego bandaża i stopniowo mamy przestaną odrzucać elastyki "bo gorąco" albo "starcza na zbyt krótko". Dla mnie wygodna i milutka chusta, w, dodajmy, atrakcyjnej nawet wśród elastyków cenie, która starcza powiedzmy do 10kg, to świetna sprawa - umówmy się, większość rzeczy kupowanych dla małego dziecka starcza na krótko, gondolki starczą imho na krócej niż elastyk, a jednak je kupujemy prawda :)?
    • aniam123 Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 17.09.10, 21:36
      i ja mam zaległą opinię, niestety po abigail83 nie napiszę nic oryginalnego, właściwie to mogę się tylko pod tym podpisać.
      Mnie też chusta urzekła tym, że jest cieniutka, lekka i zajmuje mało miejsca. Wprawdzie nie jest tak milutka i mięciutka jak moja MamWrap, ale dzięki temu (chyba) nie byliśmy z synkiem mokrzy jak myszki po dłuższym noszeniu w ciepłe dni. Jest też węższa co dla mnie jest zaletą. Generalnie czułam się w niej tak lekko i "kompaktowo". Polecam jako pierwszą chustę dla początkujących, moim zdaniem świetna szmatka za bardzo rozsądne pieniądze.
      • goja2i OCENA CHUSTY- test! 01.10.10, 15:25
        Lepiej późno niż wcale.
        Serdecznie dziękuję za możliwość skorzystania z testowania.
        Chusta, śliczna, mięciutka i jak dla dziewczynki w idealnym kolorze:)
        Była to nasza pierwsza przygoda z chustowaniem, wiązania poszły rewelacyjnie, żadnych fałdek i gnieceń (układała się świetnie) ... popieram słowa poprzedniczki. Polecam każdemu jako pierwszy zakup, cena przystępna a firma sprawdzona:)
        Pozdrawiam gorąco.
    • kingasierpniowa Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 29.09.10, 22:37
      Witaj Kasiu, chusta testowa powinna już dojechać do m_laczynskiej. Ciesze się ze mogłam ja potestować, to moje pierwsze zetknięcie z jakimikolwiek chustami, wiec pewnie moja opinia będzie mało miarodajna, ale jestem z niej bardzo zadowolona! Chusta jest cieniuteńka, co jest dużym plusem jeśli chodzi o schowanie jej do torby z mnóstwem drobiazgów, zaskakująco mało elastyczna jak na moje wyobrażenie, mocno "sznurkowa" zamiast mocno "sprężynująca", czyli mocno opinająca maluszka, przez co miałam wrażenie dużej stabilności, mała była mocno do mnie "przywiązana", trudno mi się wypowiedzieć czy to wada czy zaleta w porównaniu do innych chust, ale dla początkującej chustowniczki to duży plus, bo daje duże poczucie bezpieczeństwa dziecka :-) Przez to mocne przywiązanie miałam wrażenie że jest nam od siebie nawzajem cieplutko :-) Bardzo czytelna i jasna instrukcja, już po drugim razie próbowania nauczyłam się chustę wiązać. Nie wiem, czy powinna być taka dłuuuuga - musiałam "ogonki" wiązać pod pupcia małej :-) Aha, i jeden minus dla estetek - chusta bardzo się gniecie :-) Dziekuje i pozdrawiam!
      • olcias82 Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 30.09.10, 15:59
        no to i na mnie przyszła pora, żeby zrecenzować chustę. Nosiłam w niej moją 9 miesięczną córcię, waży 7,3 kg.
        Do tej pory miałam styczność z elastykiem Moby Wrap i do niego porównywałam. Oprócz tego jestem miłośniczką chust tkanych.
        Elastyk Jedrulino zaskoczył mnie swoją cienkością! Jest idealną chustą na wiosenno - letnie spacery. Cieniutki, leciutki, i tak, jak abigail83 napisała - nie czuć go na sobie, nie czuć tych 3 warstw. Zaskoczyła mnie też nośność, gdyż jest to mało elastyczna jak na elastyk chusta, taka mało mięsista. Ale bardzo dobrze trzyma dziecko, dobrze rozkłada ciężar.
        Dla niemowlaków - super!
        Przy moich 7 kg muszę powiedzieć, że po 10 minutach już jednak czułam ciężar i mała opadła; ale jest to wynikiem właśnie ciężaru w połączeniu z cienkością chusty i tego, że Julka już duża i się bardzo w chuście wierciła. Myślę, że młodsze dziecko, nie tak ruchliwe, a ważące nawet tyle, co Jula, albo i trochę więcej, chusta spokojnie poniesie.
        Instrukcja prosta, bardzo fajny woreczek, chusta bardzo kompaktowa.
        Dla mnie pozytyw. Na pewno do rozważenia dla kogoś, kto planuje zakup pierwszej chusty! :)
        dziękuję za możliwość testowania.
      • m_laczynska Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 30.09.10, 16:44
        Kurczaki, jeszcze jej nie ma. I do tego zdążyłam się przeprowadzić, ale w starym mieszkaniu są rodzice więc będę się dowiadywać... Chwilowo też nie bardzo mam dostęp do netu, ale od wtorku już znów pewnie będę on-line to dam znać czy chustę zdobyłam...
        • m_laczynska yuuuhuuu 30.09.10, 17:26
          No właśnie jestem w starym domq i poszłam do skrzynki i jest! Pierwsze wrażenie - malutka i mięciutka. No ale tu kolejny kłopot - jeszcze nie mam podłączonej pralki ;-(. Przepraszam za utrudnienia, ale ciężki czas ta przeprowadzka...
          • m_laczynska Re: yuuuhuuu 08.10.10, 23:21
            Dziewczyny, chusta jest u mnie. Wybaczcie, że tak długo, ale dostałam ją w czasie przeprowadzki, w nowym domu nie było długo netu i nie miałam jak wysłać maila do mojej następczyni. Teraz już jako tako jesteśmy ogarnięci, dzisiaj pan podłączył tv i internet :-) więc jak tylko mi szamiran81 wyślesz adres (już napisałam na marlena.mis@gmail.com ) to szybciuteńko wysyłam.
            A recenzję napiszę po weekendzie, bo mi się piętrzą pudła do rozpakowania jeszcze :-( i czeka harówa (jeszcze tej nocy).
    • m_laczynska Re: recenzja 12.10.10, 00:00
      Na samym wstępie - w lepszym momencie ta chusta nie mogła do nas trafić. Jest świetnym rozwiązaniem w czasach remontowo - przeprowadzkowych. Raz zamotana może tak sobie trwać - mama myje górne półki nowych szaf i skacze po stołkach - dziecku dziękujemy, półka środkowa - zapraszamy, dolna, trzeba pod nią wpełznąć - no niestety kochany poleżysz sobie troszkę. Przy tym w domu, gdzie jest ciepło mały się nie przegrzewał.
      Ja mam w domu elastyka, w którym nosiłam starszego syna, ale w porównaniu z tą chustą jest wielki, gruby itd. Jędrulino zadziwił mnie małym rozmiarem, a przy tym dobrą nośnością.
      Podoba mi się sam pomysł - chusta do noszenia w pozycji kieszonki i tyle. Dzięki temu można się było pozbyć sporo materiału i została taka przyjemna, mała szmatka. Spakowana nie jest dużo większa od poucha. Można ją łatwo spakować do torby i w drogę (np. pojechać do starego domu zapakować kilka kartonów bambetli). Albo nawet nie pakować, bo jest na tyle malutka, że nawet początkujący kierowca (ja) może sobie omotany prowadzić samochód (a początkujący potrzebuje mieć warunki idealne - i taka tkana mi już przeszkadza ;-).
      Instrukcja prosta, krok po kroku pokazuje, co i jak. Choć z tym basenem, to trochę obrażacie moją inteligencję ;-)
      Woreczek super - mój starszak bardzo go polubił i przez kilka dni robił za piłkę (ale w domu - nie zniszczony!).
      Ale - wydawało mi się, że można się tak ekspresowo omotać, a tymczasem mi tak szybko nie szło. Przez to, że materiał cieniutki jakoś mi się plątał i krzyżował. Tak więc zupełnie bezmyślnie w minutkę, nie mogłam się w nią ubrać.
      Słabą stroną jest metka - malutka i trudno ją znaleźć, a to logo z małpką jest fajne i mogłoby być większe + doszyte też na dole, bo się odgina i łaskocze dziecko w karczek. Ale to w sumie drobnostka.
      No i kolorek. brrr. Dla mnie to trochę odjechany. Nawet nie chodzi o to, że mam syna, bo ja sobie tak myślę, że chusta ma bardziej pasować do noszącego (a częściej noszącej). A ten róż to raczej mało komu (chyba) pasuje.
      Gdyby nie to, że jesteśmy spłukani po remoncie i mąż (jedyny żywiciel rodziny) który uczulenia dostaje na hasło "kolejna chusta", no i kolor to ja bym sobie chętnie taką nabyła. Na pewno warte polecenia jako pierwsza chusta dla pierwszego noworodka.
      No tak się rozpisałam w ramach zadośćuczynienia za poczynione przestoje w testowaniu, a tam kolejni uczestnicy na wadze przybierają. Tak więc żegnamy się z bólem serca z różowiakiem, było miło i użytecznie - dzięki.
      • szamiran81 Teraz my będziemy testować 14.10.10, 23:36
        Dzisiaj dostałam chustę, już się suszy:) Mam nadzieję, że do jutra wyschnie i zaczniemy testy. Mnie się ten róż podoba:) no ale mam dwie córki i my lubimy róż:) w przeciwieństwie do tatusia,pierwsze wrażenie: faktycznie malutka i leciutka.
      • matysia83 Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 27.10.10, 19:00
        Chcialabym sie dopisac do listy testujacych. Synek ma 2 miesiace i wazy ok 5,5kg
        > 6. kingasierpniowa
        > 7. m_laczynska
        > 8. szamiran81
        > 9. bolsz
        > 10. ewsienka
        > 11.smiecha20 (mail smiecha20@poczta.fm)
        > 12. sandra.w
        > 13. luliluli
        > 14. ruffe (ruffe@gazeta.pl)
        15. bella120 (bella86@op.pl
        16.matysia83 (blackagony@yahoo.com)
        • szamiran81 opinia 27.10.10, 21:54
          Nie zdążyłam Ci napisać, że chusta jest świeżo uprana, tylko wyprasować już nie dałam rady.

          Chusta bardzo mi się podobała, bardzo żałuję, że jednak nie zdecydowałam się na początek kupić elastycznej. Jednak moja "mała" jest już chyba trochę przyciężka do elastyka bo mi nieco sprężynowało. Może też wprawy nie mam przy wiązaniu, ale starałam się do instrukcji zastosować.
          Przy 7,5 kg jednak lepiej mi się w tkanej nosi. Jednak na początek i dla maluszka polecam, mało materiału, nie trzeba dociągać i się całkiem prosto wiąże.
          Bardzo miły materiał,leciutki i przyjemny w dotyku.
    • bolsz Re: Chusta elastyczna JENDRULINO - test! 02.11.10, 10:20
      Pierwszy raz dotykałam chusty elastycznej.Początkowo bez przekonania,bo noszę w tkanej bebelulu rapalu na zmianę z lenny lamb z włóknem bambusowym.Ale szybko polubiłam różową przyjaciółkę:-)Po wyprasowaniu jest mięciutka i milutka.Bardzo łatwo się ją wiąże - już wiem,czemu elastyk jest polecany początkującym mamom chustującym.Nie trzeba jej dociągać,co przyśpiesza np.wyjście na spacer.Mały wiązany szybko i sprawnie też pokochał tę chustę.Uwielbia ssać jej brzegi!
      Nosi się wygodnie,nie sprężynuje,a tego obawiałam się najbardziej.Dziecko faktycznie jest dobrze podtrzymane przez trzy warstwy tkaniny.No i kolor jest śliczny.Ja osobiście nie gustuję w różu - chyba że w połączeniu z czymś innym - ale kolorek jest naprawdę urzekający.
      Myślę,że to byłby dobry zakup na początek przygody z chustami.Dla nas już nie,bo zaraz wyrastamy z elestyka,ale gdybym na początku kupiła elastyczną zamiast tkanej,na pewno bym nie żałowała.
      Dodam jeszcze że bardzo szybko schnie,a to ważne.Jak suszyłam moją tkaną,to dwa dni,a różowa piękność jeden dzień i przy prasowaniu nie była nawet wilgotna.Tak że polecam.Naprawdę fajna rzecz!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka