Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chuscie?

31.08.10, 18:29
Witam. Pytanie jak w temacie.
chce kupic chuste dla 2 go synka, bo pierwszy ma 1,5 roku i z dwojka na raz to
tylko z chusta:)
Ale jak to wyglada gdy bede nosic malego prawie caly dzien w chuscie, to nie
przyzwyczai sie do spania i chusiania?
Z pierwszym synkiem uwazalam bardzo zeby nie rozpiescic- teraz troszke zaluje
tej straconej bliskosci w chuscie ale nie mam zadnych problemow ze snem, sam
usypia bez placzu bez glaskania i innej pomocy. nie budzi sie w nocy...

Waham sie.......

Prosze o rady i opinie i jak byl taki watek to z gory przepraszam :)
    • asia889 Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 31.08.10, 19:46
      Hmm... dzieci są różne. Moje niechustowe zasypiały nie raz z płaczem (synek),
      zawsze budziły się w nocy. Najmłodsze chustowe w nocy nie odbiegało specjalnie
      zachowaniem od rodzeństwa.
    • anetdar Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 31.08.10, 21:13
      Mój spał do 5 miesiąca z nami, od 2 miesięcy śpi w łóżeczku. Zasypia
      przy piersi albo sam, w zależności od stopnia zmęczenia czy dawki
      emocji. Noszony w chuście od 3 tyg do dzisiaj, z krótką przerwą
      letnią jak były wielkie upały. Ja widzę same zalety bycia tak blisko
      z dzieckiem, jest radosny, rozwija sie świetnie i korzystam z tego,
      bo ten okres trwa krótko.
      • abepe Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 31.08.10, 21:25
        Mój młodszy - chustowy syn zasypiał na rękach przez 2 lata, budził się w nocy i
        trzeba go było nosić. Nie wydaje mi się, żeby winna była chusta, ale nawet
        jeżeli to ona go tak "zepsuła" - nie oddałabym tego, co dała nam chusta ze
        spokój w nocy!!!
        Jeżeli kiedyś zdecyduję się na trzecie dziecko nie będę się wahać (zastanawiałam
        się dziś właśnie, czy w ogóle kupiłabym wózek dla potencjalnego trzeciego).
        • principeska Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 31.08.10, 22:04
          hm hm hm. dzieki za opowiedz:))
          Ja w sumie i tak zdecydowana na chustowanie, ale nadal zmartwiona z lekka.Bo czy nie jest troszke tak ze dzidzior przywazuje sie za mocno do mamy i ciezko mu byc samodzielnym?.....

          prosze o wiecej opowiesci:))
          • abepe Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 31.08.10, 22:18
            principeska napisała:

            Bo cz
            > y nie jest troszke tak ze dzidzior przywazuje sie za mocno do mamy i ciezko mu
            > byc samodzielnym?.....

            Absolutnie, wręcz przeciwnie. Wystarczy, żebyś przyszła na jakieś spotkanie
            Klubu Kangura - rodzice plotkują, macają chusty i piją kawę a dzieciaki świetnie
            się bawią zupełnie nie zwracając na nich uwagi.
            Chustowanie zapewnia dzieciom taki ładunek bliskości, że zostaje zaspokojona
            podstawowa potrzeba bezpieczeństwa. Dzieci mają pewność, że w każdej chwili mogą
            wrócić do rodzica, więc śmiało się oddalają (na bezpieczną odległość).
            Mój chustowy syn jest o wiele odważniejszy i bardziej samodzielny w odkrywaniu
            świata niż starszy - niechustowy.
    • jul-kaa Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 31.08.10, 22:43
      principeska napisała:
      > Z pierwszym synkiem uwazalam bardzo zeby nie rozpiescic- teraz troszke zaluje
      > tej straconej bliskosci w chuscie

      No to z nowym maluszkiem nadrabiaj! Tezy o "złym" rozpieszczaniu, o braku
      samodzielności malucha noszonego w chuście są już trochę demode ;) Dziecko jest
      najszczęśliwsze, kiedy ma maksymalną ilość bliskości. Wtedy jest pewne siebie i
      ma odwagę zdobywać świat.
      Mój synek ma dopiero 5 miesięcy, nosimy go sporo, "rozpieszczamy" ile wlezie,
      jesteśmy na każde jego zawołanie i dzięki temu jest cudownie pogodnym, radosnym,
      odważnym dzieckiem. Nawet jeśli się przestraszy, gdy coś go zaboli, bardzo
      szybko się uspokaja bo wie, że mama lub tata są tuż obok. Synek często sam
      zasypia (nigdy go tego nie uczyłam, bo nie widziałam takiej potrzeby).

      Poczytaj trochę o rodzicielstwie bliskości, myślę, że to Ci pomoże podjąć decyzję.
    • padthai Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 01.09.10, 09:54
      Dzieciom bliskosc i noszenie jest tak samo potrzebne jak sen i
      jedzenie. Co sie dzieje kiedy tego zabraknie... widac to w
      sierocincach. Dzieci same sie kolysza (tzw choroba sieroca), bo tego
      potrzebuja. Noszenie jest wiec podstawowa potrzeba, a nie
      ropieszczaniem.
      Noszac okazujesz milosc, dajesz bliskosc i bezpieczenstwo, dzieki
      czemu rosnie odwazny i silny emocjonalnie czlowiek. Stymulujesz tez
      np.: prawildowy rozwoj bioderek czy zmysl rownowagi.
      Nos wiec na zdrowie i ku radosci Twojej i Twojego malenstwa. No i
      dlatego, ze to poprostu dlatego, ze to fantastycznie praktyczne i
      pomocne rozwiazanie przy dwojce dzieci, albo trojce, czworce ....
      ;)))))
    • abigail83 Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 01.09.10, 12:25
      Moja córka ma równo 4 miesiące. Zaczęłam ją nosić, jak miała około 3
      tygodni i wtedy też zaczęła na noc sama zasypiać w swoim łóżeczku.
      Bez żadnego płaczu, chwilę ją głaskaliśmy, w łapce miała pieluszkę i
      już spała. Dziś też tak zasypia, śpi bez przerwy ok. 8h, budzi się
      raz na jedzenie i odłożona zasypia od razu.
      Był czas, że w dzień spała tylko w chuście, około 6-8 tyg. Przeszło
      jak skończyła 3 meisiące i też śpi w dzień w łóżeczku, gdzie sama
      się wycisza tuląc królika, albo w wozku na spacerze - a wózka
      nienawidziła do 3 mies, nie zmuszałam i nosiłam i dziecko teraz lubi
      wózek. W chuscie juz bardzo dlugo czuwa i chłonie świat, jak się
      zmęczy bodzcami, kladzie główkę i zasypia.
      W mojej instrukcji chusty jest fajna metafora noszenia. Wyobraź
      sobie, że jesteś spragniona i prosisz o wodę. I są dwie sytuacje -
      dostajesz tę wodę od razu i pijesz ile chcesz. Jesteś spokojna, syta
      wody i zajmujesz się innymi sprawami. Druga - dają Ci wodę czasami,
      albo tylko trochę. Robisz się nerwowa, nie umiesz myśleć o niczym
      innym i prosisz o wodę bez przerwy, bo nigdy nie wiesz, kiedy i czy
      dostaniesz. Tak samo jest z dzieckiem i potrzebą bliskości - jeśli
      mu ją dasz w dużej ilości, poczuje, ze nie musi o nią walczyć i
      zajmie się w spokoju swoim rozwojem.
      pozdrawiam :)
      • shipa Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 21.09.10, 23:37
        Oooo, jak ladna metafora noszenia z ta woda!

        Moja noszona, bezwozkowa, spi cala noc, ale to chyba ,,ten typ tak ma", zasypia tez bezproblemowo, bez noszenia czy bujania (poza okresem kolek).
        ,,Wypuszczona" z chusty zajmuje sie chetnie wlasnymi sprawami, nie oglada sie za rodzicami, bo wie, ze nie znikna, ba, czasem jest nawet za odwazna (jak dla nas).

        Jak jest zmeczona albo chora, przynosi sama (tak tak!) chuste i prosi, zeby ja utulic, bo widocznie potrzebuje tej bliskosci. Rozumie, ze chusta to bliskosc w czystej i nieoraniczonej dla niej formie, niezaleznie od okolicznosci czy miejsca. Jak chusty nie ma w poblizu, to jest wlaznie na kolana, tulenie sie i proba ukladania sie na nich, malo wygodnie raczej- bo wazne jest bycie przy rodzicu, poczucie stabilizacji, ze rodzic ,,jest zawsze" i mozna na niego liczyc. A fizyczne poczucie bezpieczenstwa i bliskosci sa waznym elementem rozwoju dziecka.
    • pagaa Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 01.09.10, 12:33
      to wszystko zależy od dziecka, mj chustowy zasypia sobie łądnie w
      łóżeczku, ja tylko stoję i śpiewam, a koleżanki niechustowy jest
      bujany. obaj mają 14 mieś.
    • margonik Re: Jak Dzidzia spi w nocy- nie kolysana w chusci 22.09.10, 03:05
      U nas nie ma żadnych problemów z nocnym spaniem. Zawsze po długim chustowym spacerze młody jest bardzo pogodny, a to wręcz ułatwia późniejsze zasypianie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja