bella120
01.10.10, 17:03
Witam
Postanowiłam że będę nosić synka w nosidełku bo spacery w wózku to udręka. Zawsze wychodzimy na 2-3 godz na spacer czasami dwa razy dziennie ale teraz jak jest tak zimno to staram się chociaż raz dziennie. Wychodzimy w wózku z gondolą lub fotelkie samochodowym. Spacer wygląda tak że synek śpi raz góra dwa razy po 30min reszte czasu raczej jest na rekach. Ogólnie noszenie mi nie przeszkadza jestem przyzyczajona tylko na jednej rece mam malego a druga pcham wózek. Zasatnawiałam się nad kupnem poucha bo mogłabym go nosić a gdy uśnie bez problemu wyjąć i włożyć do gondoli. Natomiast dostałam w prezencie Nosidło firmy mamas&papas. archiwumallegro.pl/niepowtarzalne_nowe_nosidelko_mamasamppapas-966709777.html Dzisiaj bylismy na spacerze dwie godziny i cały czas nosiłam synka i wydawało mi sie ze jest jemu i mnie wygodnie dopóki nie przyszlismy do domu bo teraz strasznie bolą mnie ramiona. Zastanawiam sie czy tak musi być. Moze plecy bolą mnie bo mały jest za cieżki a ja nieprzyzczajona jetsem do takiego cieżaru (chociaż wydaje mi się że dużo go noszę) albo nosidełko było żle założone- dopięte., albo najzwyczajniej w świecie kupić inne nosidełko albo poucha. Acha synek ma skończone 5m-cy i wazy prawie 8kg. Moze doradzicie mi jakies inne rozwiazenie moze nosidło albo chusty tak do 100zł.