nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?!

01.10.10, 17:03
Witam
Postanowiłam że będę nosić synka w nosidełku bo spacery w wózku to udręka. Zawsze wychodzimy na 2-3 godz na spacer czasami dwa razy dziennie ale teraz jak jest tak zimno to staram się chociaż raz dziennie. Wychodzimy w wózku z gondolą lub fotelkie samochodowym. Spacer wygląda tak że synek śpi raz góra dwa razy po 30min reszte czasu raczej jest na rekach. Ogólnie noszenie mi nie przeszkadza jestem przyzyczajona tylko na jednej rece mam malego a druga pcham wózek. Zasatnawiałam się nad kupnem poucha bo mogłabym go nosić a gdy uśnie bez problemu wyjąć i włożyć do gondoli. Natomiast dostałam w prezencie Nosidło firmy mamas&papas. archiwumallegro.pl/niepowtarzalne_nowe_nosidelko_mamasamppapas-966709777.html Dzisiaj bylismy na spacerze dwie godziny i cały czas nosiłam synka i wydawało mi sie ze jest jemu i mnie wygodnie dopóki nie przyszlismy do domu bo teraz strasznie bolą mnie ramiona. Zastanawiam sie czy tak musi być. Moze plecy bolą mnie bo mały jest za cieżki a ja nieprzyzczajona jetsem do takiego cieżaru (chociaż wydaje mi się że dużo go noszę) albo nosidełko było żle założone- dopięte., albo najzwyczajniej w świecie kupić inne nosidełko albo poucha. Acha synek ma skończone 5m-cy i wazy prawie 8kg. Moze doradzicie mi jakies inne rozwiazenie moze nosidło albo chusty tak do 100zł.
    • stasihelenka Re: nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?! 01.10.10, 17:30
      czym predzej pozbądz sie tego czegos wisiadłowego i kup jakas uzywana nati albo hoppediz.
      Pouch musi byc odpowiednio dobrany do Twojego rozmiaru, ale i tak ta opcja obciaza tylko jedno ramie, wiec symetrii i równomiernego rozłozenia ciezaru nie zachowasz. Pomysl moze o jakimś mei taju, albo nosidle ergonomicznym.
      NIE NOŚ W TYM USTROJSTWIE, KTORE DOSTAŁAŚ!!!
      • asik_w Re: nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?! 01.10.10, 18:29
        Oj niestety masz typowe wisiadło i w tym będzie Ci niewygodnie, stąd bóle pleców.

        Jeżeli chcesz nosić to chusta lub MT albo nosidło ergonomiczne, zdrowe dla Ciebie i przede wszystkim dla dziecka.



        Ania, mama Kamila (2.04.2004) i Aleksa (2.02.2009)
        Doradca chustowy po kursie Die Trageschule ® Dresden
        www.chustydonoszeniadzieci.info chusty do noszenia dzieci, nosidła ergonomiczne, pieluszki wielorazowe
        • kangurkowo.pl Re: nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?! 01.10.10, 19:49
          wisiadełko masz niestety.

          Jeśli chodzi o poucha / kółkową - nie polecam, przy dłuższym noszeniu wiekszego klocuszka siądzie ci ramię.
          Kup sobie ergonomika - możesz używanego, albo z nowych np. Patapum - chyba jedno z najtańszych, za 240 zł spokojnie takiego kupisz.
          Szybkość obsługi niezwykle duża, bo zapinasz klamrę w pasie (i możesz jej nie odpinać cały soacer, tylko zwinąć nosidełko), a jak wsadzasz dziecko to tylko zakładasz na nie panel i zapinasz drugą klamrę (na plecach albo na piersiach). Szybko i wygodnie. I tu kręgosłup nie powinien boleć, bo dziecko nie będzie się od Ciebie odsuwać, jak w wisiadełku.

          a bólu pleców współczuję...
          • bella120 Re: nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?! 01.10.10, 23:30
            Dzięki wilkie za zodpowiedzi. Tak też zrobie oddam zyczliwej koleżance nosidełko i pomyśle o czymś innym. Zastanawiam się nad innym nosidłem ergonomicznym. Oglądałam te Patapum wyglądają obiecująco i faktycznie kosztują 240zł. Czy macie może wypróbowane inne firmy i coś możecie polecic. (mile widziane tańsze nosidła) Mam pytanie czy możecie mi wytłumaczyć jaka dla mnie i dla dziecka jest rożnica między nosidłem ergonomicznym a mei tajem.
            • bella120 Re: nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?! 01.10.10, 23:46
              A co myslicie o nosidełku ergonomicznym firmy Ono? Jest tańsze od Patapum, ale pytanie brzmi czy warte wydawania kaski czy nie bawić sie w nie i kupić od razu porządne Patapum, bo wiem jak bolą plecy i ramiona.
              • kangurkowo.pl Re: nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?! 02.10.10, 14:39
                Mi się wygodniej nosiło w Patapumie.
                Ono mi nie podpasowało specjalnie... Ale to zawsze kwestia indywidualna.
                Może ktoś inny się wypowie...
                A wogóle to najbardziej lubię Tuli, Boba też jest fajna, ale to już inna liga cenowa (tuli ok, 350, boba 400 albo 500 zł w zależności od rodzaju)

                Poza tym Ono to hybryda, nie ergo (naramienne pasy wiążesz, nie spinasz na klamrę). Niektórzy takie wolą :)
                • bella120 Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 02.10.10, 23:04
                  Obejrzałam te nosidełka które mi poleciłaś i zastanawiam się nad Tuli lub Patapum. Chciałabym Takie piękne i wzorzaste jak Tuli ale w cenie Patapum, a tak poważnie czy mogłabyś mi doradzić które będzie dla nas lepsze tzn, jak wspominałam synek skończył 5 m-cy waży ok 8kg. Czym się rózni Patapum Baby od Patapum Todler. Barzdo dziękuje za odpowiedz.
                  • kangurkowo.pl Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 03.10.10, 09:06
                    Tuli będzie wygodniejsze dla dziecka - ma wszytą miękką gąbkę tam, gdzie nózki dziecka wystają z nosidła. Ja mam wrażenie, że ma szerszy panel od patapum, ale nie mierzyłam. Jeśli ma szerszy panel (mogę sprawdzić) to będzie się dobrze nadawało raczej dla wiekszych dzieci.

                    Niemniej nawet bez tego zmiękczenia przy nóżkach nosidłą ergo są wygodne. I dla dzieci i dla rodziców. Mój małżon raczej chust nie nosi, za to nosidła ergo baaaaardzo chętnie ;)

                    Patapum Baby i Toddler są podobne jeśli chodzi o panel i nośność. Generalnie wyglądają prawie identycznie z dokładnością do tego, że Toddler ma jeden podtrzymujący pasek więcej, więc lepiej się w nim nosi większe dzieci, ale za to on moim zdaniem trochę przeszkadza we wkładaniu dziecka. Jest to nieco bardziej upierdliwe niż w Baby. Oba patapumy są do 28 kg. Tuli jest do 20 kg. I to są dane producenta.

                    Ten pasek w Toddlerze idzie od pasa naramiennego do pasa biodrowego i jakby sprawia, że nosidło lepiej się układa przy ciężkim dziecku. Widać ten dodatkowy pasek na zdjęciach. Jak spojrzysz, to Baby wygląda tak:
                    https://kangurkowo.pl/product/image/60/PB-RD-BACK-360_patapum.gif
                    a Toddler tak:
                    https://kangurkowo.pl/product/image/68/patapum_toddler-red.GIF

                    Zwróć uwagę na paski przy widocznej nóżce dziecka - w Baby jest jeden, w Toddlerze są dwa.

                    Generalnie Toddler przez ten dodatkowy pasek jest niepodobny do żadnego innego nosidła. Wszystkie (tuli, boba, beco itd.) są bardziej podobne do Baby.

                    Jak jeszcze czegoś nie wyjaśniłam to daj znać :) Podpowiem.

                    Twój synek już siedzi sam?
                    • bella120 Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 03.10.10, 21:29
                      Mój synek jeszcze nie siedzi ale duzo czasu w domu spedza w róznego rodzaju bujaczkach kszesełku do karmienia w pozycji pół leżącej a jak nie to na rekach. Przestał jezdzic w gondoli jak mial dwa m-ce, od tamtej pory fotelik samochodowy a teraz od dwoch dni w spacerówce oczywiscie w pozycji pół lezacej. Więc biore pod uwage Tuli albo P.Todler a twoim zdaniem ktory bedzie dla nas lepszy?
                      • edyta0 Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 03.10.10, 21:38
                        to mamy bardzo podobna sytuacje jesli chodzi o nasze dzieci :) ja tez postanowilam zakupic nosidelko :), bedac na wycieczke zalowalam ze jeszcze go nie mam :(
                      • kangurkowo.pl Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 03.10.10, 22:17
                        Zmierzę wam jutro szerokość paneli. I wtedy wam powiem które lepsze, bo uważam, że przy takim wieku dziecka lepsze będzie węższe...
                        ja ogólnie bardziej lubię Tuli, bo mi się wizualnie podoba, ale mam też bobę, którą też lubię. Toddlery są fajne. Lepiej noszą ciężarki. :)
                        Każde nosidło ma swoje zalety i wady... :)

                        jak mówię - jutro zmierzę szerokość paneli, bo lepsza byłaby mniejsza szerokość. Mniemam, że młody jeszczie bardzo duży nie jest. Oczywiście najchętniej napisałabym ci, że niesiedzącego dziecka nie powinnaś nosić w nosidle. Dzieć nie musi sam siadać, ale dobrze by było, żeby posadzony już sam siedział. I to piszę jako doradca Akademii Noszenia. Ale zawsze decyzja jest twoja. Jeśli widzisz, że dziecko za chwilę usiądzie, albo jeśli uznajesz, że możesz, to kupuj nosidło i już :)
                        Niektórzy producenci (którzy często wcześniej nosili swoje dzieci) noszą maluchy już od 3 miesiąca w ergo.
                        • edyta0 Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 03.10.10, 22:23
                          "Dzieć nie musi sam siadać, ale dobrze by było, żeby posadzony już sam siedział." - nie bardzo rozumiem, ma byc posadzony i siedziec? toz to zbrodnia w bialy dzien dla jego kregoslupa!
                          • kangurkowo.pl Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 04.10.10, 07:35
                            Gdzie ja pisałam, żeby dziecko sadzać na 3 godziny dziennie?

                            Stwierdzenie, że posadzone siedzi jest określeniem stopnia rozwoju dziecka, takim samym jak stwierdzenie, że obraca się na boki czy trzyma główkę. I tyle.
                            Poniżej tego stopnia nie powinno się dzieci nosić w nosidełkach.
                            Często upływa dużo czasu od momentu, kiedy dziecko posadzone samo utrzymuje się w pionie do momentu kiedy dziecko siada samo. A tak naprawdę do wsadzenia w nosidło nie jest nam potrzebna umiejętność siadania, tylko umiejętność utrzymania ciała w pionie.
                            Mam nadzieję, że to jest jasne.
                        • bella120 Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 03.10.10, 22:52
                          Oglądałam toddlera na you tube i chyba wole jednak tuli. nie podobało mi się jak wyglądało w nim dziecko starsze niż mój synek ale w nóżki wciskał jej się ten materiał więc chyba wole tuli bo mówiłaś że ma tam więcej matreiału dodatkowe obszycie w udach. Ale poczekam jeszcze na twoje pomiary i podejmę jutro decyzje żeby coś zamówić bo mnie mały męczy tym noszeniem na rękach i dla jego kręgosłupa chyba to nie jest zbyt zdrowe bo wiadomo przyjmujemy różne pozycje takie aby mnie ręce nie bolały.
                          • kangurkowo.pl Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 04.10.10, 07:51
                            Zmierzyłam.
                            Toddler ma na szerokość 33 cm.
                            Tuli teoretycznie też, ale jak zmierzyłam, to mi wyszło z pół centymetra mniej.
                            W tym wypadku polecę jednak Tuli. :)
                            Ładniejsze, wygodniejsze dla dziecka.

                            To co widziałaś na filmie przy Toddlerze, nie powinno dziać się w Tuli, bo po to właśnie są tam wszyte zmiękczenia :)

                            Myślę, że jeśli non stop nosisz dziecko, to mniejszym złem będzie nosidło, niż noszenie go bez niego. Mniejszym złem i dla ciebie (ręcę i kręgosłup) i dla niego (tu już tylko kręgosłup). Nosidło powinno pozwolić ci utrzymać właściwą pozycję u dziecka. Tylko oczywiście musisz je prawidłowo włożyć!
                            • bella120 Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 04.10.10, 18:51
                              Dziękuje bardzo tak właśnie myślałam żeby kupić tuli. Mam nadzieje ze synek bedzie zadowolony:)
                    • edyta0 Re: Juz wybrałam :) ostatnia podpowiedz. 03.10.10, 21:33
                      A Bondolino jak wyglada przy tych nosidlach? Czy rownie dobrze sie bedzie sprawowalo?
                      • mamalina Bondolino 03.10.10, 21:52
                        ładnie będzie wyglądało :)
                        a czy Tobie i Twemu dziecku pasuje – najlepiej sprawdzić w realu, może w okolicy ktoś ma i pokaże?
                        • edyta0 Re: Bondolino 03.10.10, 21:57
                          Mam nadzieje, ze tak i ciesze sie, ze jest takie bardziej elastyczne niz stelazowe (wizualnie) a czy takie wygodne bedzie to sie okaze. Boje sie, ze te na stelazach by mi spadaly z ramion, bardziej "uciekaly". Lepsze juz nosidelko ergo niz noszenie na rekach.
            • margonik Re: nosidełko-pierwszy dzień-bolą plecy?! 04.10.10, 01:04
              Bella, o ile jesteś w stanie teraz wyskoczyć z taką gotówką, to nie przejmuj się tak bardzo kosztem - przy sprzedaży Ci sie zwróci, zakładając, że kupisz dobre nosidło, czy chustę. Takie rzeczy - używane - niewiele tracą na wartości. Używana chusta jest w gruncie rzeczy niewiele tańsza od nowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja