mama-emmy
12.10.10, 09:22
Nie ma co jesień przyszła. Coraz częściej jest deszcz i błoto. Mam 5,4 m chusty i gdy zabieram się za motanie to końcówki chusty zawsze zamiatają ziemię. Nie było tak źle latem ale teraz jak jest mokro i bardziej brudno mam z tym problem. Nie chcę nosić dziecka w mokrej i brudnej chuście. No i pranie jej codzienne też mi się nie uśmiecha.
Jak wy sobie radzicie z motaniem w niesprzyjających warunkach. Oczywiście chodzi mi o sytuacje gdy nie można znaleźć kawałka czystej podłogi np. na spacerze.
Nasze zdjęcia: www.kwiatku.pl