sandra.w
17.10.10, 21:29
witajcie
mam pytanie, czy jak motam kieszonke na 4 miesięcznym dziecku, któro stabilnie trzyma głowe to czy mogę zostawić luz na górze, tzn niżej szyi? dziecko nie lubi jak jest mocno sciśnięte. Wiem ze plecy mają być pożądnie podtrzymywane ale jak ścisnę córkę mocno sie drze i do tyłu próbuje odchylać. Ona robi wszystko by wyprostowac plecy. A jak zamotam lżej to sie spokojnie wyprostuje i rozgląda wokół i jest mega szczęsliwa. Nie wiem czy mogę jej i sobie pozwolić na taki luz na górnym odcinku kręgosłupa, poniżej szyi???
I jeszcze jedno? gdzie mają ręce wasze pociechy w kieszonce? wiem ze schowane pod chustą ale czy po bokach( tak jakby was dziecko obejmowało) czy dziecko ma łapki przed sobą ( a pod waszą brodą)? Albo prościej...gdzie powinny być ręce dziecka? bo moja córa nie dość ze sie odchyla do tyłu to jescze ręce musi miec przed sobą ( ma taką pozycje rąk jak mają dzieci gdy leżą na brzuszku i dzwigają-odchylają główke do góry).
Mam nadzieję ze wytłumaczyłam o co chodzi, bo sama sie pogubiłam w tym co chciałam wam napisać... :))
pozdrawiam sandra