czy można zostawić luz w zamotanej chuście?

17.10.10, 21:29
witajcie
mam pytanie, czy jak motam kieszonke na 4 miesięcznym dziecku, któro stabilnie trzyma głowe to czy mogę zostawić luz na górze, tzn niżej szyi? dziecko nie lubi jak jest mocno sciśnięte. Wiem ze plecy mają być pożądnie podtrzymywane ale jak ścisnę córkę mocno sie drze i do tyłu próbuje odchylać. Ona robi wszystko by wyprostowac plecy. A jak zamotam lżej to sie spokojnie wyprostuje i rozgląda wokół i jest mega szczęsliwa. Nie wiem czy mogę jej i sobie pozwolić na taki luz na górnym odcinku kręgosłupa, poniżej szyi???
I jeszcze jedno? gdzie mają ręce wasze pociechy w kieszonce? wiem ze schowane pod chustą ale czy po bokach( tak jakby was dziecko obejmowało) czy dziecko ma łapki przed sobą ( a pod waszą brodą)? Albo prościej...gdzie powinny być ręce dziecka? bo moja córa nie dość ze sie odchyla do tyłu to jescze ręce musi miec przed sobą ( ma taką pozycje rąk jak mają dzieci gdy leżą na brzuszku i dzwigają-odchylają główke do góry).
Mam nadzieję ze wytłumaczyłam o co chodzi, bo sama sie pogubiłam w tym co chciałam wam napisać... :))

pozdrawiam sandra
    • kangurkowo.pl Re: czy można zostawić luz w zamotanej chuście? 18.10.10, 08:56
      Rączki powinny być po bokach dziecka, skierowane ku górze.
      Luzu bym nie zostawiała. Za wcześnie.
      Może zmień wiązanie. Może Kangurek będzie dla was wygodniejszy....
      Zwróć też uwagę czy nie motasz za wysoko. Dzieci dotykane w potylice mają tendencię do odchylania się.
      Być może też weszliście w okres buntu... Wtedy pomóc może zmiana wiązania.
      • roneczka Re: czy można zostawić luz w zamotanej chuście? 29.10.10, 22:49
        Zmień wiązaznie na 2X, tam nie ma tego problemu, nic nie krępuje szyi.
        • padthai Re: czy można zostawić luz w zamotanej chuście? 30.10.10, 23:09
          Luzu nie mozna zostawiac, bo dziecko ma byc dobrze trzymane.
          Malenstwo moze sie odpychac z wlielu powodow. Najczesciej to zbyt luzne wiazenie, ucisk na szyje albo poprostu chce wiecej widziec.
          Zmniejsz ilosc materialu przy szyi (wiecej materialu wepchnij pod pupe). Material ma dochodzic do szyi. Waleczek juz niepotrzebny. Ramiona nadal musza byc dobrze trzymane. Rece przed siebie lub podciagniete, po bokach. Na poczatek, bo potem dziecko i tak ulozy je jak lubi. Rece uwalniasz dopiero wtedy , gdy dziecko samo siada.
          Sprawdz napiecie na panelu posiomym w wiazaniu
          - czy dobrze trzyma
          - czy jest rownomiernie naprezony tzn, taki samo naprezenie na calych plecach i pupie, by calosc miala dobre podparcie
          - pupa nie moze ani zamocno sie zapadac.
          Pasy pionowe powinny biegnac po bokach dziecka, a potem pod kolankami. Nogi zgiete, niezamocno rozchylone. Kolanka na wysokosci pepka.
          Moze przyczyna jest technika wiazania, moze ciekawosc dziecka, ale jedno jest pewne wiazenie musi byc dociagniete bez luzow.
          Bez zdjec niewiele mozna powiedziec. Napisz czy od kiedy nosisz i moze wstaw zdjecia
          • sandra.w Re: czy można zostawić luz w zamotanej chuście? 31.10.10, 23:16
            dziękuję Ci za pomoc.
            Myślę ze we wszystkim masz racje. Jestem początkującą mamą chustującą i chyba już zakończe przygode z chustą i przejde na nosidło.
            Nie daje rady dociągnąć, dziecko sie pręzy i krzyczy jak to robie, materiał wcale nie chce sie wsadzić pod pupe w rezultacie czego dziecko nie siedzi tylko jest do mnie przyklejone jak naklejka na meblu :{, pasy które mają iść po bokach u mnie nie są....rozkładam je jak w 2X bo wydaje mi sie ze to moje kręcące sie dziecko zaraz mi wypadnie!!!! A nogi wyglądają jak w wisiadle -to spostrzezenia z ostatniego wiązania, jakoś wczesniej było lepiej. W rezultacie szłam i podtrzymywałam plecy dziecka. co wiązanie to jestem gorzej załamana. A tak sie cieszyłam gdy zakupiłam chuste, bardzo chciałam nosić, marzyłam o tym całą ciąże. Może faktycznie zmienić na 2x???? tylko znów tutaj jak dobrze dociągnę na sobie to nie włoże dziecka, bo nie daje rady. Czy łatwiej pójdzie mi w bondolino???A może ono???
            Poradzcie coś, prosze bo jestem o mały krok aby zrobić obrus z tej chusty!A tak bardzo chciałam nosić swojego skarba, a tu taki zawód...
            • luccy1 Re: czy można zostawić luz w zamotanej chuście? 01.11.10, 05:31
              ja mam podobny problem. jak dociagam konkretnie to mala wrzeszczy. jak jest luzniej to widze jak mala jest powykrzywiana. a ona tylko potrafi zasnac w chuscie lub po kilku godzinach placzu. tez nie wiem co robic, chce mi sie wyc.
            • petisu Re: czy można zostawić luz w zamotanej chuście? 01.11.10, 23:30
              Proponuję spotkanie z kimś bardziej doświadczonym albo nawet konsultacje z doradcą. To naprawdę nie jest takie trudne, czasem wystarczy tylko poznać kilka małych trików i wszystko sie udaje. :)
Pełna wersja