wiązanie dla ruchliwego 1,5 roczniaka

04.11.10, 10:31
Czy macie jakieś propozycje wiązań dla ruchliwego, niemal 1,5 rocznego dziecka? Wcześniej nosiłam młodą w chuście z przodu (kieszonka się to chyba nazywa). Potem mała się zbuntowała, więc na jakiś czas chusta poszła w odstawkę. Teraz wychodzimy właściwie bez wózka, młoda trochę pochodzi, potem chce na ręce, znowu chodzić i tak w kółko. Potrzebne mi wiązanie niejako "na stałe" na spacer, żeby łatwo ją wkładać i wyjmować. Czy w grę wchodzi tylko 2X? Może coś na biodro? Tylko nie wiem, jak sprawdzi się jesienią. Młoda musi być ubrana na wyjście, bo z tej chusty będzie często wyjmowana. Plecaczki w takich sytuacjach się chyba nie sprawdzą, zresztą nie umiem wiązać na plecach. Macie jakieś doświadczenia?
pozdrawiam i dziękuję za pomoc:)
    • pagaa Re: wiązanie dla ruchliwego 1,5 roczniaka 04.11.10, 11:08

      w tym wieku, to możesz zastosować każde wiązanie, najlepiej by było z tyłu (łatwe, raz trzeba spróbowqć i potem idzie), na biodrze oczywiście też. jeśli nie masz instrukcji, to poszukaj na youtube filmików, jest masa:) albo na chustomanii:) ale tak sobi myslę, że jak tak dzięć ręce- nogi-ręce-nogi rrobi, to najlepsze jakieś nosidło:)
      • rubralka wiązanie na plecy w plenerze 04.11.10, 15:07
        hmm, wiążecie dzieci na plecy na dworze? tzn. chodzicie po parku, dziecko biega, a potem bierzecie berbecia i wrzucacie za siebie?
        ja noszę na plecach gł. w domu, ew. wiążę przed wyjściem na dwór (na krótsze spacery)
        • asia889 Re: wiązanie na plecy w plenerze 04.11.10, 16:04
          rubralka napisała:

          > hmm, wiążecie dzieci na plecy na dworze?

          Tak :). Tylko dobrze jest mieć dopasowaną nieśliską kurteczkę, wtedy łatwiej dobrze zawiązać. A, ja dzieckiem nie rzucam, tylko wsuwam z biodra na plecy razem z chustą. Mąż za to sadza na plecy z ławeczki.

          A na częste wkładanie i wyjmowanie to wydaje mi się, że kółkowa byłaby dobra. Ale na kółkowych to ja się nie znam, bo nie używam.
          • rubralka Re: wiązanie na plecy w plenerze 05.11.10, 03:52
            dzięki za opis, ja zazwyczaj z łóżka lub kanapy biorę, a rzeczywiście może z biodra spróbuję
            poza tym - u nas w sumie nie było takiej potrzeby, ale może kiedyś będę chustować na plecy w plenerze

            chciałam dopisać właśnie wiązanie na biodrze i kółkową dla póltoraroczniaka

            wystarczy zawiązać na boku zwykłą chustkę na szyję ;) albo zaadaptować swoją długą wiązaną
            polecam dokupić dwa metalowe kółka do chust
            teraz często noszę moją chustkę z tymi kółkami jako zabezpieczenie, gdyby np. dziecię nie chciało już siedzieć w wózku, albo mam pod ręką w czasie różnych odwiedzin, no i w domu na wypadek gorszego humoru czy dużej potrzeby tulenia :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja