belulu typ lulu

26.12.06, 21:20
Czy ktoś ma tą chustę i jest w 100% zadowolony z niej?

Bo nam jakos nie idze uzywanie tej chusty. Chętnie bym wyprubowala wiazanej
ale szkoda mi kupowac bo troche kosztuja a boje sie ze znowu bedzie niewypał.

A moze jest ktos kto chciałby się zamienic?
    • marta_nie_martka Re: belulu typ lulu 26.12.06, 21:37
      Ja też nie byłam zadowolona :( tyle, że miałam pożyczoną. Może spróbuj umówić
      sie z jakąś mamą "chustową" i obejrzyj jak taka wiązana działa. Skąd jesteś?
      Jest wątek spotkaniowy, tam dziewczyny wpisują gdzie mieszkają.
    • kkasiag24 Re: belulu typ lulu 26.12.06, 21:43
      jestem z Wałbrzycha -chyba jedyna tu. A zadych mam uzywajacych tego wynalazku
      nie znam niestety.

      Moze znajdzie sie jednak jakas mama ktora chciałaby zamienic sie na chusty???
      • ithilhin Re: belulu typ lulu 26.12.06, 22:18
        wykombinuj jakis dlugi kawalek materialu i zobacz jak Ci sie bedzie podobalo z
        wiazana - wtedy podejmiesz konkretniejsze decyzje czy na przyklad nie puscic
        bebe na allegro i nie kupic wiazanej...
        albo skontaktuj sie z producentem czy Ci jednak jakos nie pomoga.
        jak mam wyrazic swoja osobista opinie to ja bym nie zamienila swojej wiazanej na
        zadna chuste kolkowa nawet za doplata :-) no chyba, ze doplata wystraczylaby mi
        na zakup nowej wiazanej :-)
        zartuje sobie ale nic zlego nie mam na mysli :-)
        napisz co Ci nie idzie z ta chusta, moze cos poradzimy :-)
    • marta_nie_martka Re: belulu typ lulu 26.12.06, 22:32
      Zrób jak pisze Ithilhin, spróbuj zrobić sobie chustę wiązaną. Np. z
      prześcieradła, przetnij je wzdłóż, i zszyj krótszymi brzegami, tzw szwem
      francuskim, jak wrzucisz w google, to znajdziesz instrukcję do tego szwu.

      A bebelulu zostaw, jak Natan podrośnie, to jeszcze Ci się przyda.

      Jak dla mnie, jedna chusta to za mało ;) Gdzieś już wyliczałam ile ich mam, i
      każda jest potrzebna.
    • kkasiag24 Re: belulu typ lulu 27.12.06, 13:13
      Dzieki dziewczyny za rady.
      Postanowilam ze opchne pare juz nie potrzebnych rzeczy na allegro i kupie
      chuste wiazana. (To forum bardzo zacheca). A swoja bebe chyba faktycznie
      zostawie -moze kiedys :)
      Ale z zabawy z przescieradlem chyba zrezygnyje bo krawcowa ze mnie zadna :)
      No chyba ze sprobuje bez obszywania -tak na sztuke.

      pozdrawiam
      • donkaczka Re: belulu typ lulu 28.12.06, 00:20
        mi lulu nijak nie podeszło, a wiązana i owszem; ja swoja sprzedam na allegro
        i juz pomykałam i w domu i w miescie, tylko coś źle robię ale jutro napisze bo
        teraz zmykam spać
        • felonia Re: belulu typ lulu 28.12.06, 09:30
          ja zaczęłam korzystać dopiero jak mały potrafił sie pionowo trzymać, noszę go
          tylko parę minut bo strasznie ulewa i nie chce mi się prać potem wszystkiego :P
          teraz jestem zadowolona w 70% (poza tym używam wiązanej NATI).
          Zdjęcie jest w Fotoforum gdzieś na końcu
      • ithilhin Re: belulu typ lulu 28.12.06, 14:11
        teraz mi sie przypomnialo: tutaj i na Niemowlaku byl post dziewczyny o nicku
        stroia, ktorej wiazan sie nie podobala bo za dluga i myslala o sprzedazy czy
        wymianie. nie wiem co dalej zrobila bo sie juz nie odezwala ale moze zamejluj do
        niej?
        • mysia125 Re: belulu typ lulu 28.12.06, 21:17
          > teraz mi sie przypomnialo: tutaj i na Niemowlaku byl post dziewczyny o nicku
          > stroia, ktorej wiazan sie nie podobala bo za dluga i myslala o sprzedazy czy
          > wymianie. nie wiem co dalej zrobila bo sie juz nie odezwala ale moze zamejluj
          >do niej?

          zaproponowalam jej pomoc, ale chyba nie znalazla instrukcji, bo sie nie
          odezwala. W sumie dzieki nam znalazla droge na forum - bo jej posty o klopotach
          z chusta byly inauguracja gazetowego maila :) tak wiec napisz, co ci szkodzi !


          --------------------------------------
          Kasia & Felix 23/01/2005
          Felix for beginners
          • kajkasz1 Re: belulu typ lulu 27.01.07, 08:09
            Ja ze swojego lulu byłam zadowolona w 90%, przeszkadzała mi tylko ta
            poduszeczka - Kubkowi czasem "odciskała" się na główce. Ale i na nią znalazłam
            sposób - po prostu Kubusia ładowałam do niej w cienkim dresiku z kapturem na
            głowie. Polecam wkładanie malucha w chustę na ukos. I nie przejmuj się, jeśli
            jest zwinięty jak fasolka - z reguły dzieci to uwielbiają. Kubek lubił chustę
            zwłaszcza, kiedy pakowałam go do niej całego, łącznie z "odnóżami". A na
            pierwsze spacery wychodziłam z domu, wiatr wiał, mały się chował sam w cyca i
            zasypiał momentalnie. Nie wiem, które to twoje dziecko, zdaję sobie sprawę, że
            przy pierwszym może być kłopot, bo trzeba majpierw samemu przywyknąć do
            słodkiego "ciężaru". A teraz noszę Kubka na biodrze w różnych chustach - lulu,
            kangalu i chuście. Lulu polecam na wiosenne wietrzne dni, kangalu też, a do
            domu chusta.pl, bo jest przyjemnie miękka. Zachęcona jednak postami dziewczyn
            przymierzam się do wiązanej - po namyśle postanowiłam wydać jednak więcej kasy
            i kupić Hoopa. Ale to musi poczekać, aż kasa się znajdzie.
            Popróbuj jeszcze z dzidzią, a jeśli nie pójdzie, to lepiej sprzedaj na Allegro,
            bo do noszenia na biodrze o wiele lepsza jest chusta.pl - a o ile tańsza (ok.
            45 PLN). Powodzenia.
            Kajka, mama Kacpra i Kubka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja