Mei Tai, wczoraj uszyty

25.01.07, 22:23
Wrzuciłam zdjęcia mojego mei taia. Jest super wygodny i dzieci bardzo go
polubiły.
MT
Dla zainteresowanych opiszę co i jak zrobiłam, i co zrobiłam żle, będzie
długie :)

Nie jest to klasyczny mei tai. Ma szerokie ramiona i pas biodrowy. Dzięki
temu nie trzeba ich niczym wypełniać, to działa tak jak w chustach wiązanych.
Bardzo łatwo się zakłada, za kilka dni wrzucę instrukcje na oppamama. Nózki
są szeroko rozłożone, plecki dobrze podparte, dziecko siedzi jak w chuście.

Uszyłam go z granatowego polaru i białej bawełny z nadrukiem.
Tu jest wykrój

Pierwszy i baaardzo głupi błąd, przeliczyłam wszystkie wymiary z cali na cm.
A przecież miarka krawiecka z jednej str. ma cm, a z drugiej cale.

Trochę zmieniłam projekt, mam dłuższy panel, i dla moich dużych dzieci taki
jest dobry.

Polar nie jest najlepszym materiałem do eksperymentowania, sam w sobie trudno
się szyje, a jeszcze jak jest to nowy wzór, to ma się przechlapane pół nocy.

MT uszyłam z trzech części: 2 polarowe, i jedna bawełniana. Ta bawełna to
trochę dla ozdoby, ale bardziej, żeby stabilizowała panel. Polar jest bardzo
elastyczny.

Paski są polarowe, szerokie na 30cm. Ułożyłam je w zakładki, ładnie
wyglądają, i dobrze się układają na ramionach i biodrach.

Inny błąd, to paski wykroiłam tak, że rozciągają się po długości, będę
musiała je podszyć czymś nieelastycznym.

W przyszłym tyg. popracujęnad Kozy, albo cilibribaby
tu są linki
colibri
kozy
    • ithilhin Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 25.01.07, 22:35
      gratuluje smykalki do szycia :-)
      ja wiem, ze to na pewno jest mocne i wytrzymale ale jako matka-panikara w
      nosidlach szytych zawsze sie balam, ze mi sie toto jakims cudem rozlezie albo
      rozpruje.
      ale ogolnie to mi sie podobaja te rozne etniczne nosidla. na zdjeciach :-P
    • guruburu Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 25.01.07, 22:36
      Zdjecia chyba jeszcze administracja nie przepusciala - tzn. ja jeszcze nie
      widze, a ciekawam bardzo :(
      Jesli chcesz dokladne wymiary Kozy i jakies inne technikalia to pytaj, moge
      pomierzyć i w miare możliwości (nie znam jezyka krawieckiego) odpowiedzieć.
    • marta_nie_martka instrukcje noszenia 25.01.07, 22:47
      filmowe od znanej nam blaireg
      <embed width="430" height="389" type="application/x-shockwave-flash"
      wmode="transparent" src="s48.photobucket.com/player.swf?
      file=vid48.photobucket.com/albums/f216/blaireg2/Baby%20carriers%20part%
      202/BackMT.flv"></embed>
      <embed width="430" height="389" type="application/x-shockwave-flash"
      wmode="transparent" src="s48.photobucket.com/player.swf?
      file=vid48.photobucket.com/albums/f216/blaireg2/Baby%20carriers%20part%
      202/FrontMT.flv"></embed>
      • marta_nie_martka Re: instrukcje noszenia 25.01.07, 22:49
        coś za dużo mi się wpisało, ale linki chuba działają.
    • abiela Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 25.01.07, 23:37
      Wygląda super!
    • guruburu Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 26.01.07, 00:13
      W końcu dojrzałam - b. ładny. Podoba mi się ten panel.
      Ach, gdybym ja umiała szyć to bym chyba nic innego już nie robiła.
    • visenna2 Cuuudny:) 26.01.07, 08:35
      Bardzo mi się podoba i wygląda na super wygodny:)
    • magme Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 26.01.07, 08:57
      bardzo mi się podoba, pokazywałam mężowi ( z naszej dwójki on szyje lepiej ode
      mnie!! tzn, ja bardzo słabo - on nieźle , jak na faceta), bo za mną chodzi coś
      takiego , i powiedział że się przyjrzy i spróbuje mi uszyć.., bo co prawda
      chusta wiązana super rzecz to z samochodu na te błota zanim się owinę to jestem
      cała uflejona i chyba tekie mei -tai byłoby lepsze, będziemy mieć pewnie parę
      pytań odnosnie materiałów i samego szycia, czy można na priv? pozdr, magda
    • wroba Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 26.01.07, 09:04
      Wygladacie suuuper :)))
      Chyba i ja rozejze sie za jakims materialem ;)
    • felonia Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 26.01.07, 09:28
      gratulacje, eksperyment ogólnie się udał :)
      ja do szycia to ani cierpliwości nie mam ani pomysłu, czasem tylko zapał
      jest ... słomiany hi hi hi
      MT jest chyba wygodniejszy w zakładaniu niż długa 5m chusta, tylko powiedz czy
      paski materiału nie wbijają się w nóżki?
    • marta_nie_martka Jeszcze kilka uwag 26.01.07, 11:20
      Z drugiego dnia noszenia. Uważam, że źle dobrałam materiał. Polar jest za
      bardzo elastyczny, a ten który mam nie jest zbyt dobrej jakości. Lepszy by była
      taknina bawełniana, tak np. jak na zasłonki w Ikei.

      Guruburu, od jakiego wieku nosiliście córeczkę w MT? Podobno można juz od
      urodzenia, tak jest na stronie Kozy, ale jakoś mnie ich dzjęcia nie przekonują.

      Wroba, nic się w nóżki nie wpija. Dobrze to widać na zdjęciach bokiem. Paski
      przechodzą pod pupą osłoniętą panelem. Panel nosidła jest tak szeroki, że
      sięga do kolanek dziecka, a paski opasują pupę przez materiał.

      Po dwóch dniach, moje "dzieło" nie budzi już u mnie takiego zachwytu ;) Ale
      wczoraj pękałam z dumy. Ale zanim uszyłam pierwszą chustę kółkową, która by mi
      się podobała, to 4 razy prułam całą robotę.

      Guruburu, jaki masz rozmiar Kozy, bo oni chyba mają dwa?
      • guruburu Re: Jeszcze kilka uwag 26.01.07, 18:03
        Nie, o i9le się orientuje, to Kozy jest jedno. Starsze Kozy się torche roznily,
        ale chyba nie wymiarami - mosialabys poszukac na TBW.
        My kupilismy Kozy jak corka miala dopiero jakies 6 czy 8 miesiecy, wiec nie bylo
        problemu. Mnie tez nie do konca przekonuje noszenie noworodka w tym. POpatrz na
        bebetai - oni maja trzy rozmiary, najmniejszy ma ulatwiac noszenie malutkich
        dzieci. I w ogole maja fajne 'ficzery'. Ale w sumie to nie wiem, jak to bylo/
        jest oryginalnie w Azji - jak sie nosi noworodki. Moze nalezy wlasnie napisac na
        TBW - tak ktos powinnien wiedziec.
    • agamamaani a czy 26.01.07, 13:20
      a czy Oppamama zamierza dołączyć Mei Taie do swojej oferty?? :) z ciekawosci
      pytam...
      • ithilhin Re: a czy 26.01.07, 14:34
        zanim Marta "zniknela" strone to tam zawedrowalam i widzialam zakladke
        przygotowana na MT :-P weiec cos na pewno bedzie na stronie...

        a tak w ogole: jak to jest z wykorzystaniem wykrojow z netu do celow komercyjnych?

        tylko, zeby nie bylo ze ja sie czepiam Marty, zaczelam sie nad tym zastanawiac
        po pytaniu Agi.

        ...
        Gosia
        maleństwo: marzec 2007;
        Maja: 26.03.99; Maciek: 14.02.05
        • agamamaani Re: a czy 26.01.07, 14:47
          podejrzewam, że jeżeli coś nie ma klauzuli na stronie (zastrzeżone dla celów
          komercyjnych) można to rozpowszechniać
          • ithilhin Re: a czy 26.01.07, 14:55
            wiekszosc ma, ze mozna wykorzsystywac do uzytku dla siebie.
            pytanie czy jak zmodyfikuje wykroj o elementy wlasnego pomyslu to czy to jest
            juz moj wykroj czy jeszcze nie...
        • marta_nie_martka Re: a czy 26.01.07, 17:46
          Uszyłąm dopiero pierwszy MT, to zdecydowanie za mało, żeby móc
          szyć "komercyjnie" :)

          Co do wzorów, jeśli szyję coś na sprzedaż, to wg. własnego wzoru, np. chusty
          kółkowe, nigdzie nie widziałam tak uszytego ramienia jak moje. Ale tu nie
          trudno o oryginalność, bo materiał można ułożyć na baaardzo dużo sposobów.

          Wiązne, no tu zkolei trudno o jakiekolwiek modyfikacje ;)

          MT, ten na zdjęciach uszyłam wg. wzoru, którego twórczyni zaznaczyłą, że nie
          jest do celów komrecyjnych, ale są dostępne wzory, które można sprzedawać,
          wystarczy zapytać twórcę o zgodę. W MT też jest ograniczona możliwość
          modyfikacji: długość, szerokość, góra zaokrąglona lub prosta, kąt wszycia
          pasków. Głównie kosmetyczne zmiany. Sama idea jest prosta, bazą jest prostokąt
          z 4 paskami.

          Na razie robię wyrkój pod swoje dzieci, bo zawsze od tego zaczynam :) jeśli
          komuś będzie się podobało to co szyję, to pomyślę nad szerszym zakresem szycia.

          Oppamama niedługo znów sie pojawi, na razi chciałam poprawic nawigacje i tak
          pogmatwalam kod, ze wogole nie da sie nawigowac. Ja ta strona pisalam sama,
          linijka po linijce i czsem niezłe kwiatki tam znajduję ;) A do MT będą tylko
          instrukcje noszenia. Na zaostrzenie apetytu ;)
          • ithilhin Re: a czy 26.01.07, 18:19
            marta_nie_martka napisała:
            >
            > Wiązne, no tu zkolei trudno o jakiekolwiek modyfikacje ;)

            hmmmmm. to dlaczego nikt z oficjalnych producentow nie powiela za Hoppem roznych
            kolorow obszycia brzegow?
            • marta_nie_martka Re: a czy 26.01.07, 19:46
              hmmmmmmmmmmmmm ;) no didymos ma takie, nie wiem czy obszyte, czy tak utkane,
              ale ma. Nie wiem kto był pierwszy, didy czy hopp.

              Chyba jednak trochę się czepiasz ;)

              Znalazłam jeszcze taką informacją na
              www.sleepingbaby.net/jan/Baby/please.html
              Jak wiesz Jean stowrzyła stronę z darmowymi wykrojami do prywatnego użytku i
              oto co pisze o kopiowaniu wzorów na sprzedaż. Konkretnie o MT. Kopiuję bo mam
              takie samo zdanie na ten temat,

              "I didn't invent the tube/pouch-style sling (a woman named Hygeia Halfmoon did
              that, calling it the "Cozy Cradle") so feel free to use those directions to
              sell pouches
              • visenna2 Re: a czy 26.01.07, 20:04
                "Bo tak pojmuję propagowanie noszenia dzieci w chustach, jako udostępnienie
                > informacji i zaletach, ale i samego "sprzętu" do noszenia. Tak, żeby każdy
                mógł
                >
                > sobie na niego pozwolić."

                Bardzo pięknie powiedziane.
                respekt:)
              • ithilhin No nie wiem czy sie czepiam :-) 26.01.07, 20:32
                Didy NIE MA roznokolorowych brzegow. I owszem byl pierwszy niz Hopp na rynku i
                mozna sie czepiac, ze Hoppediz zgapil od Didymosa i tak dalej. Tu wchodzi
                kwestia takiego r w koleczku ale lepiej sie nie zaglebiajmy w dyskusje, bo
                wyjdzie na to, ze to ja sieje zamet.
                Jakby na to nie spojrzec wszystkie firmy chustowe dzialajace w Polsce wzorowaly
                sie na jakims wzorze skads tam udoskonalajac go wedlug wlasnych pomyslow. Tak
                jak Ty robisz z chustami kolkowymi i MT i to jest fajne.
                Ale co innego propagowac idee oraz oferowac wykroje i uszycie a co innego brac
                odpowiedzialnosc za to co sie oferuje. Dlatego jest wymog dolaczania instrukcji
                do produktu i dlatego wiekszosc firm dba o testy, atesty i opinie specjalistow.
                Nie chce, zeby to wyszlo, ze ja chce Marte "stlamsic" czy zle jej zycze.
                Zwrocilam uwage na pewna rzecz i mam nadzieje, ze wplynie to pozytywnie na
                rozwoj Marty jako firmy.
              • wroba do Marty 26.01.07, 20:44
                Marta a mnie się podoba to, że szyjesz na sprzedaż, mnie chyba nie starczyło by
                odwagi ;) Nie każdego stać na firmową chustę i nie każdy ma jak ją sobie uszyć.
                Twoje chusty są fajną alternatywą. Sama ostatnio ciężko zastanawiam się nad tym
                co by tu można w domu robić, żeby nie zwariować i jeszcze do tego trochę
                zarobić. Zastanawiałam się trochę właśnie nad szyciem, moja mam jest krawcową
                więc mogłabym podpytać co i jak. Na chwilę obecną mam ochotę na torebki,
                podpatrzyłam takie:
                www.wylegarnia.com/sklep/ekspozycja.php?id=1258
                i mam straszną ochotę pokombinować coś w stylu tych aksamitnych, najbardziej
                podoba mi się rudzielec ;)
                Jedno jest pewne muszę się za coś zabrać bo tak bezczynnie w domu to już powoli
                bzikuję.
                Pozdrowionka
                • ithilhin Re: do Marty 26.01.07, 20:51
                  wroba napisała:

                  > Marta a mnie się podoba to, że szyjesz na sprzedaż

                  chcialam cicho powiedziec, ze ja nie pislam o tym, ze mi sie nie podoba to, ze
                  Marta szyje na sprzedaz.
                  pisalam o czyms innym.
                  • ithilhin cholera no! 27.01.07, 23:53
                    Oswiadczam, ze nie chcialam sugerowac, ze Marta-nie-Martka jets nieuczciwa,
                    chodzilo mi o cos zupelnie innego, co zreszta wyjasnilam Marcie na privie.

                    Jesli ktokolwiek jeszcze odniosl takie wrazenie to prosze Guru o BuruBana.
                • marta_nie_martka wroba 26.01.07, 20:56
                  Dziękuję za mentalne wsparcie :) Mam nadzieję, że ten wątek nie zrobi podziału
                  na grupę lubiącą Martę i nie lubiącą ;)

                  Samo szycie jest bardzo odprężającym zajęciem, jak wszystkie robótki ręczne. I
                  dla mnie jest min. sposobem na oderwanie się od rutyny. Tak więc bierz się do
                  dzieła! I za hiszpański też :)

                  Torebki są piękne. Mi najbardziej podobają się te z "karczkiem", a doszyta
                  część jest marszczona, albo ułożona w zakładki. Są takie kobiece.
              • guruburu Re: a czy 26.01.07, 21:45
                A jeśli wzory się podobają, ale ktoś nie potrafi szyć, to może kupić gotowe. Za
                >
                > naprawdę nie wygurowaną cenę.

                Nie WYGUROWANE ceny neca nawet guru ;) Nigdy nie używałam chusty kółkowej - a
                pewnie powinnam spróbować :P.
                • marta_nie_martka Re: a czy 26.01.07, 22:15
                  Mogę się tylko spalić ze wstydu. Ech, czasem odechciewa się wszystkiego.
                  • guruburu Re: a czy 26.01.07, 23:23
                    marta_nie_martka napisała:

                    > Mogę się tylko spalić ze wstydu. Ech, czasem odechciewa się wszystkiego.

                    Marto - nie martw sie, ze mna jest gorzej - dopiero teraz zauważyłam Twojego
                    orta. Tak mi sie spodobala Twoja niezamierzona gra słów. To jest dopiero
                    porażka... Albo raczej egocentryzm :/
                    • mysia125 ;) 27.01.07, 00:01
                      > Marto - nie martw sie, ze mna jest gorzej - dopiero teraz zauważyłam Twojego
                      > orta. Tak mi sie spodobala Twoja niezamierzona gra słów. To jest dopiero
                      > porażka... Albo raczej egocentryzm :/

                      och Ty Guru :)
                      to Ty nie Bure jestes, ale w pawie piorka przystrojone ;))))

                      --
                      Kasia & Felix 23/01/2005
                      Felix for beginners
                      • ithilhin Re: ;) 27.01.07, 00:20
                        mysia125 napisała:

                        > och Ty Guru :)
                        > to Ty nie Bure jestes, ale w pawie piorka przystrojone ;))))

                        he he
                        bo to jest raczej Guru od robienia Buru-Buru niesfornym forumowiczkom :-P
                        • mysia125 Re: ;) 27.01.07, 09:47
                          Guruburu Gromowladne?

                          :)))

                          --
                          Kasia & Felix 23/01/2005
                          Felix for beginners
                          • guruburu Re: ;) 27.01.07, 22:19
                            Śmiejcie śmiejcie, gdyby nie słownik w firefoxie to byscie dopiero poznaly moje
                            prawdziwe oblicze...
                            • mysia125 Re: ;) 27.01.07, 22:22

                              jakos na skypie tego nie widac ;)

                              --
                              Kasia & Felix 23/01/2005
                              Felix for beginners
                              • guruburu Re: ;) 27.01.07, 22:38
                                bo ja unikam trudnych slow :P.
                                • kajkasz1 Re: ;) 28.01.07, 00:42
                                  A ja nieuczona jestem. Wyjaśnijcie mi, po co ta wywinięta na zewnątrz część? I
                                  jaką długość mają te wystające części - ramiona? wiązania? jak się to zwie? Bo
                                  pomysł mi się widzi, ale krawcowa ze mnie początkująca.
                                  • marta_nie_martka Re: ;) 28.01.07, 00:49
                                    W jednym z pierwszych wpisów w tym wątku podałamadres strony, na której
                                    znajduje się wykrój. Można z niego korzystać za darmo, do celów prywatnych.

                                    Ta wywijana część ma podtrzymywać główkę dziecka gdy śpi, lub gdy jeszcze nie
                                    trzyma samo głowy. Jest mocowana na sznureczkach do pasków na ramionach
                                    noszącego. Ja ich nie uszyłam, bo moje dzieci gowy już trzymają, a spać
                                    potrafią tylko we własnych lóżeczkach.
                                  • kajkasz1 Re: ;) 28.01.07, 00:52
                                    No tak, znowu chcąc wklecić do sygnaturki opis coś popieprzyłam. Mój mężuś
                                    rzekłby "to się tylko tobie mogło przydarzyć".
                                    Pozdrowionka, idę spać, bo się od waszego-naszego forum uzależniam.
    • starogardzka_mama Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 26.01.07, 18:05
      Super!
      Najbardziej podoba mi się to, że można przystosować ten pomysł do własnych
      potrzeb, dzieci etc. Fajna sprawa i świetne zajęcie :)
    • mysia125 Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 26.01.07, 23:07
      Ja tez uwazam, ze robotki reczne koja nerwy ;) ale ciii, bo malzonek zerka przez
      ramie ;)

      Wole wyszywac niz szyc, z dziel uzytkowych mam na koncie szaliczek dla Felixa
      robiony rok temu. Biedne dziecko, nie mialo swiadomosci obciachu, wiec w nim
      chodzilo ;) a z ksztaltu ten szaliczek wygladal jak tasiemiec, bo sie zwezal od
      glowki ;)

      W OppaMT podoba mi sie ten granacik. W ogole nie widac, ze to polar (chyba bym
      polaru nie brala na te paski, ale kolor jest pycha). Kojarzy mi sie tak
      jakos...japonsko. W Japonii tradycyjny jest tez taki specyficzny kolor sliwki i
      kolor odrobine przyblaklej zielonej herbaty. Gdybym miala kiedys popelnic taki
      cud (a juz mi nie grozi, model wyrosl ;), to bym wlasnie zrobila kolorystyke
      japonska, a panel w jakis wzorek a la orient. Niektore takie wzorki mam na
      papierach do origami, piekne!

      I prawie ze PS:
      Marta, za jakas chwile sprawdz poczte na gazecie, ok?

      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • kajkasz1 Re: Wymiary wykroju w cm 28.01.07, 01:28
      Dla zainteresowanych dodam, że wymiary wykroju z którego korzystała Marta
      podane w cm są w instrukcji pdf po niemiecku. Podaję link
      thosemartins.com/bmt/germantranslation.pdf
      • marta_nie_martka Re: Wymiary wykroju w cm 28.01.07, 01:37
        No proszę, a ja tak pracowicie przeliczałam. Ale miarka krawiecka jest z jednej
        str w cm, a z drugiej w calach, więc nie trzeba przeliczać :) To tak na
        przyszłość, jak Cię wciągnie szycie, bp dużo wykrojów jest podanych w calach.
    • kajkasz1 Re: DO Marty 28.01.07, 02:04
      Liczyłaś może szacunkowo ile materiału jest potzrbne na takiego Mei Tai-a?
      Chyba napaliłam się na szycie. Czy dobrze widzę, że wiąże się z jednej strony
      pas biodrowy, a z drugiej ramiona?
      • marta_nie_martka Re: DO Marty 28.01.07, 21:32
        Materiał, na podstawową część, tzn. dwa panele i ramiona zużyłam jakieś
        1,5x1,5m. I jeszcze ozdobny panel, który tylko naszyłam na gotowy mt, jakieś
        0,7x035m. Możesz zrobić "ramki" na ozdobnym mayeriale, wtedy będzie wyglądał
        jak te tradycyjne.

        Ramiona. Są dwa długie u góry, tymi obwiązujesz dziecko, i później siebie. I
        dwa krótsze, biodrowe, na dole mt. Wymiary są podane w wykroju, wg mnie te
        biodrowe są za długie, więc musisz sama sobie dopasować.
    • mysia125 no i...? 28.01.07, 20:16

      Jak wrazenia dnia trzeciego, czwartego, nastepnego?
      Czy moze juz zrobilas nastepna wersje?

      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • agamamaani Re: no i...? 28.01.07, 21:08
        ja też ciekawam..
      • marta_nie_martka Re: no i...? 28.01.07, 21:27
        Wrażenia nadal pozytywne. Najbardzie mt przydał mi sie w piątek. Niestety w
        przykrych okolicznościach. Ignaś ma prawdopodobnie trzydniówkę, od czwartku
        wieczór do dzisiaj rano niemal bez przerwy miał 39,6-40,4st.C, najniższą miał
        38,6. Czekam jutro na wysypkę. I to dlatego byłam ostatnio przewrażliwiona.

        Piątek był dniem wizyt u lekarzy - pediatry, laryngologa, potem pobranie krwi.
        I wszędzie z dzieckiem i na piechotę, bo wszystko mogłam załatwić blisko domu.
        Dzięki temu, że mój mt jest z polaru miałam pewność, ze Ignacowi jest ciepło,
        mimo mrozu. Nie musiałam wkładac go do zimnego wózka. MT jest też bardzo
        stabilny, bo jest uszyty z grubego materiału. Dla młodszych dzieci lepszy by
        był bardziej miekki, no i na lato ten się nie nadaje ;)

        Dla rocznego dziecka super sprawa. Głównie ta stabilność robi na mnie wrazenie.
        Ja Ignasia w chuście noszę tylko na brzuchu w X, bez kieszonki, z rączkami na
        zewnątrz, i czasem, jak się bardzo wychyla, to boję się, ze materiał na pupie
        sie rozsunie i mały mi wypadnie. Ale to pewnie kwestia wiązania.

        Wiązania w mt wygladają podobnie jak w chustach, tylko w miejscu gdzie zwykle
        krzyżuje się, tam gdzie sadza się dziecko, tutaj jest panel materiału.

        Za dwa tyg postaram się wrzucić na yuotuba filmiki z naszym noszeniem.

        Mam pomysł na następny mt, w wiosennym wydaniu z pudrowo-różowego sztruksu ,a
        ozdobny panel i ta wewnętrzna część "kołnierza", ta od strony dziecka w
        mocniejszym kolorze różu, lub jasno zielony. Mam piękną jedwabną apaszkę z
        japonii, włąśnie jasno zieloną z namalowanymi kwiatami wiśni. Może wszyję ją na
        jakiś czas.

        Wymyśliłam też modyfikację na zabezpieczenie główki, to specjalnie dla Ignasia,
        który dostaje szału jak cokolwiek ma na główce. Ale to na razie tajemnica :)
        • llulla1 Re: no i...? 28.01.07, 21:41
          szybkiego powrotu do zdrowia dla Ignasia!!!
          • marta_nie_martka Dzieuję 28.01.07, 21:42

          • marta_nie_martka a raczej, dziękuję 28.01.07, 21:54
            pomyliłam enter ze strzałką ;)

            Jeszcze o mt, to bardzo wciąga :) Dają zdumiewająco dużo możliwości. I MT w
            jednym rozmiarze może słuzyć dziecku przez lata.

            W zależności od wieku i długości dziecka, dolne pasy wiąże się na sobie na
            różnej wysokości, nawet nad piersiami. I to automatycznie zmniejsza mt, i
            dziecko nie "wpada" w niego. Jeśli MT ma szerokie ramiona, ok 30 cm, to wtedy
            można nimi obwiązać dziecko jak w chuście wiązanej.

            Można też zawiązać go na biodrze. A jakby związać razem wszystkie ramiona, i
            przewiesić to prze jedno ramię noszącego, to powstanie kołyska. To ostatnie
            rozwiązanie właśnie wpadło mi do głowy (czyli radosna twórczość :), technicznie
            jest do wykonania, nie wiem jednak jak to by było w praktyce, nigdzie nie
            widziałam czegoś takiego.
        • ithilhin Re: no i...? 28.01.07, 21:56
          biedny Ignas, zdrowia zyczymy. i zeby wysypka sie poawila na znak, ze to
          trzydniowka a nie inne paskudztwo.
          zapowiedzi zabezpieczenia glowki dla Ignasia, ktory nie lubi czapek jak i
          zapowiedzi kolorystyczne brzmia super.
          • kajkasz1 Zdrówka dla maluszka i pomysł racjonalizatorski 28.01.07, 23:14
            Niech Twoj maluszek szybko zdrowieje.
            My niestety walczymy z układem moczowym i za 3 tygodnie okaże się, czy Kubka
            pokroją.
            A co do pomysłu, to byłam wczoraj z moimi skarbami (po dzisiejszej "wyjącej"
            niedzieli oddam je w dobre ręce za dopłatą) na sankach (zdjęcia już
            zamieściłam) i było brrr bardzo zimno. I pomyślałam, że ta chusta Mei Tai
            znakomicie nadawałaby się do tego, żeby ją "ocieplić" jakimś polarem-barankiem,
            tylko jeszcze nie wiem, czym można by to "dopiąć" do oryginału.
            A co do tych cali, to jednostki jeszcze przeżyje, bom inżynier, ale angielski
            to ni hu, hu. Jestem żywym przykładem, że nie wszyscy nadają się do nauki
            języków (12 lat niemca i 4 angola i żadnego efektu, a różności próbowałam). Tak
            więc podziwiam koleżanki za znajomość i zazdroszczę, że możecie sobie o
            chustach poczytać gdzieś na świecie.
            • mysia125 Re: Zdrówka dla maluszka i pomysł racjonalizators 29.01.07, 00:06
              Jestem żywym przykładem, że nie wszyscy nadają się do nauki
              > języków (12 lat niemca i 4 angola i żadnego efektu, a różności próbowałam). Tak
              > więc podziwiam koleżanki za znajomość i zazdroszczę, że możecie sobie o
              > chustach poczytać gdzieś na świecie.

              Miedzy innymi po to powstala Chustomania - zeby sie dalo przeczytac to, co na
              swiecie, ale po polsku. Powolutku, powolutku beda tlumaczenia.

              A moze forumowe spece od MT napisza jakis zgrabny artykulik, zdobny w zdecia
              (niekoniecznie)?
              --
              Kasia & Felix 23/01/2005
              Felix for beginners
            • marta_nie_martka kajkasz 29.01.07, 23:10
              Sprawdź pocztę gazetową
        • guruburu Re: no i...? 29.01.07, 00:54
          marta_nie_martka napisała:
          > Ja Ignasia w chuście noszę tylko na brzuchu w X, bez kieszonki, z rączkami na
          > zewnątrz, i czasem, jak się bardzo wychyla, to boję się, ze materiał na pupie
          > sie rozsunie i mały mi wypadnie. Ale to pewnie kwestia wiązania.

          Wypaśc to nie wypadnie, bo zawiśnie na kolanach. Ale ja też tak czasami mam -
          jeśli już wiąrzę podwójny x to baaardzo ciasno i jeszcze ewentualnie można węzeł
          na nogach wiązać, wtedy przyciągasz ciało dziecka jeszcze bliżej do siebie.
          No ale i tak musze co jakiś czas poparwaić naciągnięcie krzyży.
    • visenna2 możesz mi objaśnić... 29.01.07, 10:40
      Marta, oświeć mnie, proszę, jak to jest z tym wykrojem...
      Ona tam pisze, że ten MT jest zrobiony z 3 warstw materiału (paski są przyszyte
      do środkowego):
      "I make this carrier with three layers. The straps are attached to an inner
      layer which is sandwiched between the two other layers"

      A z instrukcji i zdjęć mi wynika że są 2 warstwy... Gdzie jest ta trzecia???

      Muszę rozgryźć ten cały wykrój, bo zamierzam poprosić moją Mamę o uszycie, i
      muszę jej to wytłumaczyć krok po kroku:)
    • kajkasz1 Re: Mei Tai, wczoraj uszyty 30.01.07, 00:50
      Marta, wrzuć jeszcze raz załącznik, bo chyba nie przeszedł.
    • kajkasz1 do 30.01.07, 14:41

    • kajkasz1 Pytanie o materiał 30.01.07, 14:52
      Sorry, to Kubek zarządził okupację kolan mamusi po powrocie z pracy i wszędzie
      pcha łapki, a klawiaturka to jego niodwzajemniona miłość...
      Mam pytanko do krawcowych. Kupiłam dzisiaj śliczny materiał - w kolorkach jak
      Hoop w czerwono-pomarańczowe paski - ale zastanawiam się, czy przypadkiem nie
      wyląduje jako zasłonka w pokoju chłopaków. To dosyć gruba i sztywna bawełna,
      taka jak na zasłony. Mniej więcej jak bawełniane bebelulu lub zasłonki i
      pokrowce na poduszki w Ikea. No i teraz nie wiem, czy to się w ogóle nadaje na
      chustę wiązaną, czy lepiej na Mei-taja, jak sugerowała Marta. Po prostu nigdy
      nie miałam w ręku chusty wiązanej, nie umiem ocenić jaka jest miękka tylko na
      podstawie zdjęć. No a może jednak zasłonki. Jeszcze nie prałam, ale mam
      nadzieję, że zmięknie. Co radzicie. Mam 2,5 m, więc na jedną chustę wystarczy.
      Poradźcie.
      • felonia Re: Pytanie o materiał 30.01.07, 16:22
        zawiązać wszystko się da ale czy będzie wygodne? musi to być tkanina która się
        dopasowuje do pupy malca i go trochę oplecie ... wersja wiązania wielokrotnego
        i na krzyż jest wątpliwa, ale pojedyncze przepasanie jak do noszenia na biodrze
        chyba będzie OK
        • kajkasz1 Re: Pytanie o materiał 30.01.07, 17:14
          Dobra, to w końcu jaki najlepiej kupić materiał - cienką bawełnę, flanelkę, coś
          innego?. Ten materiał chyba faktycznie lepiej zostawię na Mai Taja.
          • marta_nie_martka Re: Pytanie o materiał 30.01.07, 20:53
            Flanela będzie dobra, tylko żeby nie był za gruba. Bawełniane płótno, jak na
            pościel, znajdziesz takie w Ikea, po bardzo miłych cenach :)
            Ja myślałam jeszcze o dzianinie bawełanianej, takiej jak na bluzy, ale Ignaś
            jest już cięzki i nie wiem czy dzianina go utrzyma. I chusty elastyczne trzeba
            wiązać tak, żeby dziecko zawsze było owinięte 3 warstwami materiału.

            Daj znać czy zrozumiałaś moje "wypociny".
            • kajkasz1 Re: Pytanie o materiał 30.01.07, 22:51
              Proszę o radę eksperta - cienka etaminka, cienkie płótno bawełniane, czy cienka
              bawełna z lycrą. Bo na Mei taja dam tą grubą, sztywniejszą bawełnę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja