podrzućcie linka dla niewiedzących :)

07.02.07, 09:08
na forum listopadówek pojawiły się głosy, jak to niektóre dwumiesięczniaki
świetnie się czują w nosidełkach typu babybj. noszone PRZODEM do świata.
napisałam już, że to średni pomysł, ale potrzebuję jakiegoś autorytetu, który
o tym mówi. pomożecie?

joaśka z kaliną
    • guruburu Re: podrzućcie linka dla niewiedzących :) 07.02.07, 10:20
      www.storchenwiege.com/babycarrierresearch.htm
      Ja wiem, ze to ze strony sprzedawcy chust wiazanych, ale to jest oparte o ksiazki.
      To jest taki najlepiej znany tekst i autorka (dostepne po niemiecku na stronie
      Didymosa).
      • kajkasz1 Re: podrzućcie linka dla niewiedzących :) 07.02.07, 10:29
        A jednak. W Bebelulu Paweł Zawitkowski też pisze o szkodliwości sztywnych
        nosideł.
        www.bebelulu.pl/v2/cont_chusty.php?lang=pl
    • kajkasz1 Re: podrzućcie linka dla niewiedzących :) 07.02.07, 10:25
      Nie znalazłam linka, ale w KAŻDEJ książce o wychowaniu i pielęgnacji dziecka
      stoi, że w nosidle pionowo można sadzać dzieci dopiero po ok. 6-tym miesiącu,
      czyli jak już STABILNIE samo siedzi.
      A co do pozycji "przodem" to niech się laski zawiążą w jakieś pęta i powiszą
      chwilę, ciekawe, czy im wygodnie będzie.
      Brrrr! Zgroza!
    • mysia125 znow od sprzedawcy ;) 07.02.07, 10:59
      www.chustomania.pl/online/webshop.nsf/0/443AB383F27B715EC1257236007F5780?OpenDocument
      ale jest to oficjalna wykladnia niemieckich specjalistow - linki do artykulow sa
      na chustomanii w linkach, jest tez ksiazka E.Kirkilionis (guru o niej
      wspomniala). Pani K. zezwolila pani D-Z na tlumaczenie i cytat, wiec niedlugo
      bedzie kawalek na ten temat na chustomanii.

      Tu nawet nie chodzi o samo noszenie w pionie, tylko o pozycje dziecka wiszacego
      z twarza do swiata.

      Malz wczoraj mial gleboka refleksje wieczorna: "a dlaczego klasyczne tradycyjne
      sposoby noszenia w czymkolwiek badz prezentowana po dzis dzien wsrod ludow
      nalezacych do tzw. innych kultur nie obejmuja dzieci z twarza na zewnatrz?"

      --
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • marta_nie_martka Re: znow od sprzedawcy ;) 07.02.07, 11:56
        Kasia, super informacje. Szczególnie fragment doytczący patrzenia przed siebie,
        moje dzieci mogą służyć za ilustrację. Zosia bardzo nie lubiła noszenia przodem
        do świata w nosidle mothercare. Ignaś też nie będzie lubił, bo on musi się co
        chwilę przytulić, a jak i do czego przytulić sie w takiej pozycji.

        Mam pytanie odnośnie sadzania dziecka przodem do świata ale po turecku, czy to
        też jest takie szkodliwe? Gdzieś widziałam nazwę "na buddę". Materiał obejmuje
        całą pupę, nózki są rozłożone podobnie jak w pozycjach "brzuszek do brzuszka".
        Wydaje mi się, że również kręgosłup jest odpowiednio ułożony. No ale mogę sie
        mylić.

        Jeszcze raz zaznaczam, że nie chodzi mi o pozycję, w której dziecku zwisają
        nóżki.

        Podaj jakiś link do poczytania, tylko po angielsku, pliss ;)
        • guruburu Budda 07.02.07, 14:40
          Nie, dziecko siedzace po turecku w chuscie jest ok (tak samo mozna nosic i w
          kolkowej i w wiazanej i w pouchu, jesli sie zmiesci ;).
          Tylko IMHO na dłużej jest niewygodnie noszącemu, a poza tym są te same względy
          poza ortopedyczne co z wiszacymi nogami - tj. brak możliowści wtulenia się itp. itd.
          • marta_nie_martka Re: Budda 07.02.07, 17:13
            Chodziło mi właśnie o te ortopedyczne przeciwwskazania. Tak sobie myślę, że
            jednak przyjemniej dziecku w takiej pozycji, jeśli od rodzica dzieli je tylko
            warstwa materiału, a nie plecy nosidła. I łatwiej przełożyć dziecko do innej
            pozycji niż w nosidłach. Nosiłam tak Ignasia i w kółkowej, i w pouchu.
      • mariken Kasiu, napisałam do Ciebie maila (jin_ni) n/t 07.02.07, 19:21

    • kajkasz1 Re: podrzućcie linka dla niewiedzących :) 07.02.07, 15:12
      W Bebelulu też na początku pokazywali pozycję Buddy, ale już się z tego
      wycofali. Ja nosiłam tak Kubka, ale faktycznie na dłużej to męcząca pozycja i
      dla mnie i dla niego.
      • bebelulu Re: podrzućcie linka dla niewiedzących :) 23.02.07, 14:03
        Tak wycofaliśmy po konsultacji z Pawłem Zawitkowskim. Powód ten sam co pozycja
        "żabki".
      • guruburu Update budda 23.02.07, 18:25
        Mysia mi jeszcze wspominała, ze konsultowała się ze znajomą fizjoterapeutką,
        która mówi, ze budda nie jest polecany, bo się klatką piersiową za mocno naciska
        na plecy dziecka plus mogą być problemy z krążeniem w nogach. Ode mnie uwaga -
        nogi nie muszą być po turecku, dziecko może siedziec jakby posadzone 'w
        kubełku'. Co do nacisku klatką piersiową - może być coś na rzeczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja