pollys
21.02.07, 09:46
może mu sprawić TYLE radości:))))))))
wczoraj wieczorem spróbowałam pierwszy raz ulokować syna na plecach. śmiał się
już w głos jak go "podciągałam" wyżej bo na początku mi zjechał... ;-) baardzo
mu się spodobało bo przecież świata z takiej perspektywy to jeszcze nie
widział. szkoda, że jest zimno i nie mogę go tak uwiązać na spacer :(